Pielęgnacja tłustej cery, naturalna i wieloetapowa, nocna

Przez wiele lat byłam posiadaczką tłustej cery, więc doskonale rozumiem problem wielkich, rozszerzonych porów, zaskórników i krostek, ciągłego błyszczenia lub ważących się podkładów. To wszystko jest czasem wynikiem hormonów - zawsze warto sprawdzić tarczycę, aby mieć pewność czy nie czeka nas leczenie farmakologiczne. Niestety także nieodpowiednia dieta nie pomaga - duża ilość cukru (słodycze, czekolada, lody, cukierki, żelki, słodzone napoje i co tam jeszcze), mleka lub tłuszczu (szczególnie fast food i chipsy!). Oczywiście wszystko jest dla ludzi, ale ze względu na własne zdrowie lepiej ograniczyć do minimum to co nam szkodzi i tylko od czasu do czasu pozwalać sobie na czekoladę czy ciastko ;) Drobne przyjemności są też w życiu ważne i potrzebne, jednak z umiarem.


Dlaczego napisałam "przez wiele lat byłam"? Ponieważ obecnie moja cera jest bliższa cerze mieszanej. Na przestrzeni lat zmieniłam całkowicie swoje podejście do pielęgnacji, przetestowałam zasadność używania toniku, sprawdziłam jak ważne jest nawilżanie oraz czego lepiej nie robić, aby uniknąć "kaszki". Niestety prawda jest jednak taka, że każdy z nas ma trochę inną cerę i wszystkie informacje trzeba sprawdzić na sobie - nie ma innej drogi. Nikt nie powie Wam jakie kosmetyki NA PEWNO się sprawdzą, a które są nieodpowiednie. Jednak ogólne zasady mogą być pewnym drogowskazem. Chcę się dzisiaj z Wami podzielić wiedzą na temat tego, na co zwrócić szczególną uwagę przy pielęgnacji tłustej cery. Mam nadzieję, że poniższe informacje się Wam przydadzą.

tłusta-cera

pH skóry a pielęgnacja

pH cery normalnej wynosi 5,5 czyli jest lekko kwaśne. Warto wiedzieć, że cera tłusta posiada trochę niższe pH (bardziej kwaśne) niż cera normalna. Przez to pory są bardziej rozszerzone, wydobywa się przez nie więcej sebum, a to z kolei powoduje, że skóra się błyszczy i jest lepka. Często tłusta cera jest gruba, poszarzała. Z plusów warto zauważyć, że później powstają na niej zmarszczki, bo dłużej zachowuje naturalną elastyczność. Analogicznie cera sucha posiada trochę wyższe pH - jest bardziej wrażliwa, cienka, łatwo ją podrażnić, szybciej się starzeje.
Dlatego bezwzględnym elementem pielęgnacji jest tonik lub hydrolat o odpowiednim pH! Ma za zadanie przywrócić odpowiedni odczyn skóry i dzięki temu sprawić, że będzie naturalnie odporniejsza. Tonik stosujemy dwa razy dziennie po oczyszczeniu skóry, a przed nałożeniem serum/tonera/kremu. Lepiej, żeby tonik nie zawierał alkoholu.


tłusta-skóra

Prawidłowa kolejność nakładania kosmetyków

Wiem, że wiele osób ma z tym pewien kłopot, a tak naprawdę trzeba po prostu sprawdzić co będzie dla nas lepsze. Każda z nas używa innych kosmetyków, z innym składem i mających inną funkcję, dlatego trudno opracować uniwersalną listę koniecznych kosmetyków. Można jednak wprowadzić ogólną, najczęściej dobrze się sprawdzającą zasadę mówiącą, że nakładamy kosmetyki według konsystencji i "wchłanialności" od najlżejszych (humektantów czyli nawilżających) do najcięższych (emolientowych czyli zapobiegających odparowaniu).

Przykładowa pielęgnacja WIELOETAPOWA NOCNA (po oczyszczeniu skóry):
  • tonik lub hydrolat czyli woda
  • toner lub esencja czyli bardzo lekkie serum, często w postaci lekko zagęszczonej wody z kilkoma humektantami mającymi za zadanie zwiększenie nawilżenia (można pominąć)
  • serum "wodne" czyli bardziej zagęszczona woda z rozpuszczonymi substancjami aktywnymi (nie chodzi o serum olejowe), które oprócz humektantów zawiera także np. antyoksydanty
  • żel aloesowy lub hialuronowy, nakładamy najlepiej na wilgotną jeszcze skórę (można pominąć)
  • lekki krem nawilżający (można pominąć)
  • trochę tłustszy krem emolientowy - jeśli pomijamy lekki krem ORAZ emolient czyli olej (ten krok z kolei pomijamy jeśli używamy lekkiego kremu i/lub oleju)
  • emolient czyli olej 100%, olejek lub serum olejowe, które "domknie" poprzednie warstwy i zapobiegnie odparowaniu.
Oczywiście podkreślam, że jest to przykład pielęgnacji wieloetapowej skupionej mocno na nawilżeniu skóry. Istnieją różne drogi do celu, także prostsze, ale i wymagające więcej czasu. Podkreślę też, że nie jestem zwolenniczką zostawiania cery tłustej "samej sobie" - próbowałam przez kilka tygodni nie używać niczego po toniku na noc i nie dało to żadnych pozytywnych rezultatów - skóra jeszcze mocniej błyszczała się w ciągu dnia, a pory były ogromne. Być może u kogoś to się sprawdzi - można spróbować :)


jak-pielegnowac-tlusta-cere

Prosta pielęgnacja naturalna

Moja ulubiona ze względu na używanie kosmetyków o krótkich składach, pełnej kontroli nad każdym etapem i łatwym eliminowaniu produktów, które się nie sprawdzają, ponieważ jest ich mało. W zasadzie można powiedzieć, że wystarczą trzy kosmetyki na noc i jeden na dzień (oprócz oczyszczających!).

Przykładowa pielęgnacja NATURALNA NOCNA (po oczyszczeniu skóry):
  • hydrolat (polecam szczególnie lawendowy, oczarowy lub neroli czyli z kwiatów pomarańczy, czasem wymagają rozcieńczenia jeśli podrażniają) lub domowy tonik z wody destylowanej i octu jabłkowego (przykładowe proporcje to 150ml wody i 50ml octu jabłkowego, po jakimś czasie można spróbować mocniejszej mieszanki 100ml wody i 50ml octu) lub gotowy tonik z dobrym składem (np. Vianek)
  • żel aloesowy lub hialuronowy (z jak najkrótszym i naturalnym składem) - nakładamy na jeszcze wilgotną skórę, delikatnie wklepujemy
  • olej 100% nierafinowany (np. z pestek malin, truskawek, jojoba, konopny) lub dobrej jakości serum olejowe (najlepsze jakie kiedykolwiek miałam be.loved lub Iossi) - na jeszcze wilgotny żel, kilka kropel rozgrzać w palcach i delikatnie wmasować w skórę.
Na dzień wystarczy lekki, dobrze nawilżający krem do twarzy. Jestem też fanką specjalnych kremów pod oczy, ale nie jest to konieczność, zwłaszcza przy młodej cerze ;)


kolejnosc-nakladania-kosmetykow-na-noc

Pielęgnacja wieloetapowa (azjatycka)

Przykład takiej pielęgnacji napisałam wyżej. Generalnie u mnie wieloetapowość bardzo się sprawdziła. Choć ten sposób pielęgnacji inspirowany jest azjatyckimi rytuałami i często używam koreańskich kosmetyków tak naprawdę nie są one konieczne. Równie dobrze wieloetapową pielęgnację można wykonywać kosmetykami TYLKO naturalnymi, a nawet drogeryjnymi! Świetnym przykładem jest tu esencja Bielendy, którą można potraktować tak toner. Ważne, aby trzymać się zasady "od najlżejszego do najcięższego" i nie wprowadzać nowych kosmetyków jednocześnie. Cała zabawa polega na obserwowaniu reakcji skóry i wyciąganiu wniosków. Wieloetapowa pielęgnacja jest w stanie w dość szybkim czasie dobrze nawilżyć skórę, a dzięki temu nie będzie się tak mocno przetłuszczać!


naturalna-pielegnacja-tlustej-cery

Wiem, że post wyszedł długi, a  i tak nie wyczerpuje tematu, dlatego wkrótce ukaże się kolejny. Jeżeli macie tłustą cerę lub choćby mieszaną podzielcie się swoimi doświadczeniami w pielęgnacji :)

39 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu stosuję właśnie taka pielęgnację, skóra jest mi za to wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to się doskonale sprawdza u wielu osób, tylko trzeba cierpliwie wyrabiać w sobie nawyki i obserwować :)

      Usuń
  2. U mnie pielęgnacja jest wieloetapowa, ale można powiedzieć, że nie w pełni bo niektóre kroki stosuje jedynie jako kurację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wieloetapowa z turbodoładowaniem w razie potrzeby ;)

      Usuń
  3. Moja skóra jest chyba mało wymagająca, bo nie stosuję takiej wieloetapowej kuracji a jest wszystko ok... Mam chyba szczęście! Bardzo ciekawy wpis!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, to znaczy, że wszystko u Ciebie działa jak należy :)

      Usuń
  4. Dużo przydatnej wiedzy, a hydrolat lawendowy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja cera jest zmienna. Sa tygodnie, ze jest tłusta a tygodniami potrafi byc mieszana. Pomimo stosowania caly czaals takiej samej pielęgnacji. Nie mam obecnie żadnego hydrolatu - zastanawiam się nad tym z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnaś przyjrzeć się bliżej diecie? :)

      Usuń
  6. Ja mam skórę mieszaną w kierunku normalnej. Zauważyłam że jedząc znacznie mniej śmieciowego i słodkiego jedzenia oraz pijąc dużo wody mogą cera wygląda znaczniepiej i w zasadzie jeszcze czasami błyszczy się czoło. To tak podobnie jak z włosami przetłuszczającymi się zazwyczaj stosuje szampony do włosów normalnych lub suchych o dziwo to lepiej działa niż te które są do włosów tłustych, a dlaczego? Bo te do przetłuszczających się włosów za mocno wysuszają skórę głowy przez co broniąc się wytwarza więcej sebum. Tak samo jest na powierzchni skóry twarzy i ciała. Dlatego zawsze staram się mocno i odpowiednio nawilżać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słusznie, każda cera potrzebuje nawilżania :)

      Usuń
  7. Moja cera jest bardzo kapryśna. Wystarczy zmiana kosmetyku i już reaguje negatywnie. I gdy już wydawało mi się, że się unormowała, to znów użyłam nowości i znów mnie wysypało. Zimą łatwo o jej przesuszenie, stąd nadmiar sebum. Ale kosmetyki przeciwtrądzikowe nie nawilżają odpowiednio cery, więc też stosuję pielęgnację wieloetapową.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja cera ostatnio płatami figle - raz jest tłusta a raz sucha jak popiół. Nie mam już pomysłow jak dobrać odpowiednią pielęgnację do niej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zaglądać na Twoją stronę, zawsze znajdę tu coś ciekawego i dla siebie. Ostatnio moja skóra trochę mi odpuściła i stwarza mniej problemów, być może to efekt stosowania produktów z kwasem salicylowym lub po protu ma ona "dobry dzień" Mam nadzieję, że będzie tak nadal. Ale z toników, miceli itd. na pewno nie zrezygnuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie najlepiej sprawdza się mycie twarzy naparem z nagietka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat ja jestem posiadaczką cery tłustej i od niedawna stosuję tą prostą pielęgnację naturalną o której piszesz :) Na chwilę obecną jestem całkiem zadowolona, czuję, że skóra jest dobrze nawilżona, a i niedoskonałości rzadziej się pojawiają. Nie umiem jednak nadal sobie poradzić z rozszerzonymi porami i zaskórnikami. Wydaje mi się, że jednak istotną rolę w moim przypadku gra dieta, tym bardziej, że czasami lubię zaszaleć z niezdrowym jedzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam bardzo sucha cere ale to wina mojej tarczycy. Bardzo fajne ingoemacje zawarte w tekscie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z systematycznością jestem na bakier. Jednego dnia coś użyję innego zapomnę i ooo... Tak to ze mną jest :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Od jakiegoś czasu stawiam na pielęgnację wieloetapową i o ile nie zapominam o niektórych rzeczach to widać efekty. Jeśli jednak z mojego lenistwa zabraknie przez jakiś czas systematyczności to pojawiają się niespodzianki. Tak jak piszesz najważniejsze to wyrobienie w sobie nawyku , a z tym u mnie różnie. Nieraz niestety wygrywa pośpiech, albo lenistwo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przydatny artykuł. Cieszę się, że nie mam problemów z cera.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja się cieszę, że nie mam na ogół problemów z cerą - jedynie zimą jest trochę przesuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam cerę mieszana, jedyne z czym mam problem to z przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Znalezienie odpowiedniej pielęgnacji to długa i trudna droga, ale na pewno warta zachodu. Ja natomiast szukam metody na nawilżenie skóry, szczególnie zimą bardzo dokucza mi przesuszenie. Obecnie testuję metodę 7skin i muszę przyznać, że fajnie daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem wlascicielka takiej cery. Moja pielegnacja polega na oczyszczeniu i potem tonik i krem. Sporadycznie na noc serum przed kremem. A kosmetyki robie sama wiec tu zadnej firmy polecac nie bede. Jak narazie jest calkiem niezle 😉 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w sumie bardziej niż z sebum, walczę z bliznami, więc u mnie większość skupia się na wybielaniu, złuszczaniu itd ;).

    OdpowiedzUsuń
  21. mega wartościowy artykuł. Moja cera jest mieszana, i mam znią tyle problemów, że ho ho :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo przydatny bardzo przydatny wpis! Czekam na cerę mieszana :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaskoczyłaś mnie tą kolejnościa nakładnia kosmetyków :) Muszę przyznac ze nie mam cery tłustej a stsuje bardzo podobny rytuał pielegnacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam tłustą cerę. Też stosuję wieloetapową pielęgnację (chociaż niektóre kroki pomijam), ale dowiedziałam się od ciebie czegoś nowego - że olejek mam stosować na krem, jako emolient. Ok, spróbuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, Ze ja nie mam takich problemów, ale wiem ze wiele dziewczyn sie z tym zmaga, dlatego świetny post :) bardzo przydatny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post :) ciekawy i przydatny

    OdpowiedzUsuń
  27. Pielęgnacja naszej cery to podstawa ❤️ To taka nasza wizytowka

    OdpowiedzUsuń
  28. Post idealny dla mnie! Świetne rady :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam cerę tłustą, więc ten post to strzał w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja po kolejnym nawrocie nauczyłam się słuchać własnej skóry, natrafiłam też na fenomenalną vlogerkę w tym temacie ;) Myślę więc, że z podstawowych kosmetyków nie będę zmieniać nic (tym bardziej, że wciąż będę podtrzymywać zewnętrznie efekty leczenia dermatologicznego), wyjątki będę czynić tylko w kwestii serum, które uznaję za krok ze składnikiem aktywnym i on pozwoli skórze nie przyzwyczajać się :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam cerę mieszaną, kiedyś tłustą z bardzo silnym trądzikiem. Moja pielęgnacja opiera się na naturalnych kosmetykach i wyglada tak jak ty to opisałaś. Taki schemat sprawdza się najlepiej

    OdpowiedzUsuń
  32. Idealnie to opisałaś. Niezawodny sposób na doskonałą cerę 💞💞

    OdpowiedzUsuń
  33. zapisuje sobie kilka wskazówek, wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ mamy różne doświadczenia z kosmetykami i inne wymagania, więc śmiało piszcie!

Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.
Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)