Polskie marki kosmetyków naturalnych - lista, zestawienie, spis

W ostatnich latach powstaje coraz więcej polskich producentów kosmetyków naturalnych. Firmy te dbają o składy oraz jakość - nie tylko surowców, ale też całego procesu tworzenia gotowego produktu. Ich kosmetyki z łatwością można okrzyknąć "dopieszczonymi". Niesamowicie mnie to cieszy, ponieważ jeszcze kilka lat temu, kiedy zaczęłam interesować się składami i z niejakim zniechęceniem patrzeć na drogeryjne półki, skłaniałam się ku domowym recepturom - co zresztą uwielbiam do dzisiaj. Jednak ze względu na pełnoetatową pracę, prowadzenie domu i inne obowiązki nie mam już tak dużo wolnego czasu na "mieszanie", a więc gotowe, naturalne kosmetyki są dla mnie wybawieniem. 

 

Ze względu na dynamikę rynku poniższa lista za jakiś czas może wymagać uzupełnienia. Kosmetyki poniższych firm można kupować niemalże w ciemno - niemalże, ponieważ skład i tak zawsze warto przeczytać, choćby ze względu na substancje uczulające (np. konserwanty) lub komedogenne. 

Jako ciekawostkę dodam też, że Polska jest jednym z państw, w których powstaje najwięcej naturalnych manufaktur kosmetycznych i jesteśmy z tego coraz szerzej znani :)


lista-naturalne-firmy-kosmetyczne

Polskie marki kosmetyków naturalnych / lista

Kosmetyki do pielęgnacji

94b HANDMADE - ręcznie wykonane mydła naturalne, mydelniczki, balsamy i oleje aromaterapeutyczne. Bardzo przystępne ceny.

AJEDEN - mała, rodzinna manufaktura produkująca początkowo mydła. Obecnie w ofercie znajdziemy ogrom różnorodnych hydrolatów, w tym bardzo nietypowe jak kiwi, cynamon, kokos, kawa, żurawina, kwiaty dzikiej śliwy. Dodatkowo marka proponuje kilka maseczek, zimnotłoczonych olei roślinnych, glinek kosmetycznych, mydelniczki, kule do kąpieli i... świece oraz miody.

ALCHEMIA LASU - maleńka manufaktura wykorzystująca wiele polskich ziół. Oleje tłoczone na zimno, peelingi, maski do włosów - wszystko o ciekawych, ściśle naturalnych formułach. W ofercie ciekawe kremy do twarzy, olejowe eliksiry, pasta myjąco-peelingująca i peelingi do twarzy, kilka hydrolatów, niesamowite masła i peelingi do ciała (m.in. poziomkowy), olejki do ciała i masażu, sole do kąpieli, maska do włosów, maści lecznicze, dezodoranty i perfumy botaniczne, balsamy do ust, proszki i pasty do mycia zębów oraz seria dla brodaczy, a nawet świece.

ALKEMIE ekologiczne kosmetyki, w 100% naturalne. Połączenie tradycji, wiedzy zielarzy i botaników z najnowszymi odkryciami technologów. Wysokie stężenia składników aktywnych oraz zawartość naturalnych peptydów biomimetycznych oraz promotorów przenikania przeznaskórkowego.  Raczej droższe (np. żel do mycia twarzy i ciała 59 zł/250 ml; kremy do twarzy ok. 150 zł).

ALOESOVE - marka SYLVECO. Kosmetyki oparte o nawilżające i łagodzące działanie ekstraktu z aloesu. W ofercie kilka podstawowych produktów, m.in. żel regenerujący (na lato idealny), żel do mycia twarzy, serum, kremy. Ceny bardzo przyzwoite.

ARGANOVE - polska marka kosmetyków naturalnych oparta na marokańskich surowcach. W ofercie hydrolaty, glinki, oleje, sera i eliksiry, olej do brody (bardzo fajny, mój mąż chwali), ałun i dezodoranty na bazie ałunu, pumeks hammam i rękawica kessa. Kosmetyki dostępne w Rossmannie w bardzo przystępnych cenach. 

ASOA kosmetyki naturalne, które zasłynęły hydrolatami w zielonych, szklanych butelkach (30 zł /100 ml np. kwiaty manuka, geraniowy, z mięty). Produkty są "konserwowane" wit. E (witamina E zapobiega jełczeniu olei, nie jest stricte konserwantem), pachną olejkami eterycznymi. Ceny dość wysokie (kremy ok. 129 zł/50 ml, ale można kupić miniaturki 48 zł/15 ml, maseczki 49 zł/120 ml).

AVA LABORATIORIUM LINIA ECO LINEA (pozostałe linie nie są w pełni naturalne) to jedna z niewielu polskich marek z certyfikatem ECOCERT. Kosmetyki są świetne, łatwo dostępne np. w Hebe i nie za drogie (np. tonik na hydrolacie ok. 47 zł/200 ml, maseczka 52 zł/30 ml).


AVEBIO kosmetyki naturalne i ekologiczne. W ofercie mydła (31-39 zł), oleje, glinki, hydrolaty (29 zł/100 ml), a także gotowe kremy (36-89 zł), sera, esencje (39 zł) do twarzy oraz kosmetyki do włosów.

BABO - kosmetyki ukierunkowane na potrzeby każdej skóry. Marka powstała w odpowiedzi na potrzeby skóry alergicznej, wrażliwej, stąd zawartość beta-glukanu z drożdży, który wzmacnia odporność skóry, łagodzi i działa przeciwzmarszczkowo oraz betainy z buraka cukrowego, która silnie nawilża.W ofercie jeden krem, jeden tonik, jedno serum, jedna maska-peeling oraz jeden żel do mycia twarzy.

BARTOS kosmetyki naturalne dla wymagających. W ofercie w tym momencie są dwa kremy (ok. 140 zł/50 ml, opakowanie airless), płyn micelarny (89 zł), kokony jedwabnika (35 zł) i dezodorant magnezowy (40 zł). W kremach wysoka zawartość składników aktywnych, dzięki czemu szybciej działają i dłużej utrzymuje się efekt.


BEBIO - marka kosmetyków naturalnych powstała przy współpracy z Ewą Chodakowską i sygnowana jej twarzą. Dostępne m.in. w Rossmannie, niedrogie. W ofercie produkty do pielęgnacji ciała: kremy do rąk, balsamy i żele pod prysznic oraz dezodoranty. Ciekawe kompozycje zapachowe. Główną substancją myjącą jest SCS - dość silny detergent z kokosa.

BE.LOVED w 100% naturalne, zapachy z olejków eterycznych. Bardzo aktywne, aromatyczne kosmetyki. Składniki pozyskiwane z farm organicznych. Wszystko w ciemnym szkle. Dość drogie (sera do twarzy ok. 120 zł/10 ml, ale są niesamowicie wydajne; kremy 65-150 zł).



BE ORGANIC to naturalne, łagodne formuły. Dostępne m.in. w aptekach, Hebe, Kontigo. Składy oparte o organiczne składniki roślinne. Ceny przyzwoite (krem do twarzy ok. 47 zł, żel pod prysznic 22 zł).

BE THE SKY GIRL łączą w sobie nowoczesność z naturą. Dostępne musy do ciała (47 zł), kosmetyki do oczyszczania i pielęgnacji twarzy, sera i krem do rąk. Opakowania mocno dziewczęce.

BIO IQ kosmetyki, których receptury bazują na certyfikowanych składnikach roślinnych.  Bardzo łagodne, maksymalnie organiczne. Głównie pielęgnacja ciała, twarzy i włosów, dla całej rodziny. Marka posiada certyfikat ECOCERT i COSMEBIO. marka polska, ale produkuje w francuskich i duńskich laboratoriach. Ceny umiarkowane (np. żel 35 zł, odżywka 41 zł).


BIOLAVEN to kolejna marka SYLVECO. Składy naturalne, oparte o olej z pestek winogron i olejek eteryczy z lawendy. Pachną głównie słodko i winogronowo. Składy są proste, co nie znaczy, że nie skuteczne. Bardzo łatwo dostępne i tanie (kremy ok. 25 zł/50 ml, żel do mycia twarzy ok. 20 zł).


BIOLINE - manufaktura kosmetyków naturalnych. W ofercie hydrolaty (chyba najbardziej znane), glinki oraz oleje, ale też i kremy, sera, szampony, balsamy i mydła. Ceny bardzo przystępne (np. hydrolaty w szkle 25 zł, żele do mycia twarzy i ciała ok. 20 - 30 zł, często widzę w promocji).


BIOLOVE to wciąż poszerzająca ofertę marka własna drogerii Kontigo (i tylko tam dostępna) produkowana przez NACOMI. Składy naturalne, głownie oparte o masła i oleje, ładne, owocowe zapachy (choć sztuczne). Ceny niskie, do tego bardzo często są w promocji.


BIONIGREE kosmetyki trychologiczne do pielęgnacji skóry głowy i włosów. Składy oparte o czarną porzeczką. Bardzo wydajne i skuteczne, pokochałam ich serum oczyszczającego do skóry głowy! Dostępne głownie przez stronę www producenta.


BIOUP - organiczne kosmetyki naturalne o przemyślanych recepturach ukierunkowanych na ochronę i wspieranie skóry. Piękne, estetyczne etykiety i głównie szklane opakowania. Kosmetyki są bardzo aktywne, naturalnie pachną. W ofercie toniki, hydrolaty, sera olejowe do pielęgnacji twarzy, olejki do demakijażu (z emulgatorem!), kwas hialuronowy i skwalan z trzciny cukrowej.

polskie-naturalne-bio-up

BOSPHAERA - aromatyczne, ręcznie wyrabiane kosmetyki z Dębicy. W ofercie peelingi, masła, kremy, hydrolaty, glinki, sera, prześliczne ozdobne babeczki do kąpieli i mydła. Przystępne ceny.

BROOKLYN GROOVE -  pomysł na markę powstał w Nowym Jorku. Składy dobrze przemyślane, większość składników pochodzi z certyfikowanych organicznych upraw. W ofercie peeligi, dezodoranty sodowe (polecam z węglem aktywnym), toniki, sera, balsamy do ust, masło i balsam do rąk. A wszytsko to w szkle oprawionym w kolorowe etykiety.

CHERRY SOAP - rodzinna manufaktura produkująca kosmetyki o bogatych składach z perfekcyjnie dobranych surowców. W ofercie mydła, masła i balsamy do ciała, oleje i hydrolaty, kule kąpielowe.

CHLEBOWE (na IG KOSMETYKA CHLEBOWA, na opakowaniu AQUAFARINA FERMENTI) - kosmetyki na bazie... chleba. W ofercie mydła, szampony i krem do twarzy. Ciekawe składy, produkty mają być przyjazne dla mikrobiomu.

CHIC CHIQ - kosmetyki stworzone w oparciu o trzy podstawowe zasady Ajurwedy: oczyszczenie, odżywienie i nawilżenie. Marka oferuje maseczki peel off w proszku oraz peelingi.

CLOCHEE  - ekskluzywne kosmetyki ekologiczne do twarzy i ciała ze Szczecina. Składy zawierające wysoką jakość składników, jednocześnie łagodne i skuteczne. Dość drogie (np. lekki krem ok. 120 zł, maseczki w saszetce 17 zł, ale można zgarnąć 30 zł rabatu za zakupy na stronie producenta). W Warszawie marka otworzyła Salon SPA.


CZARSZKA - marka założona przez Paulinę, autorkę bloga i vloga Czarszka. Paulina od lat robiła własne kosmetyki na kanale, ma dużą wiedzę i turbo pozytywne podejście do życia. Obecnie w sklepie dostępne są balsamy do mycia twarzy, sauny i maseczki. Do kupienia tylko on-line na stronie sklepu. Czasem dostępność jest mniejsza, jako że Paulina robi wszystko sama, w partiach.

CZTERY SZPAKI rodzinna mydlarnia z Białegostoku. W ofercie mydła, peelingi i masła do ciała, dezodoranty, produkty do włosów i kąpieli. Ceny umiarkowane (dezodorant ok. 37 zł, szampon do włosów w kostce 32 zł, mydła 19 zł).

D'ALCHEMY - innowacyjne kosmetyki dla cer dojrzalszych, bazujące na aromaterapii (hydrolatach i olejkach eterycznych), bogate w antyoksydanty i zamknięte w bardzo ciemnym, biofotonicznym szkle. Marka w 100% polska, a mało kto o tym wie, trudno znaleźć informację (dlatego zapytałam u źródła). Kosmetyki aromatyczne, w 100% naturalne składy i zapachy, bardzo bogate formuły, dopieszczone i przemyślane. W ofercie kosmetyki do pielęgnacji twarzy, skóry pod oczami, szyi i dekoltu, produkty do demakijażu i oczyszczania twarzy, peelingi, a także toniki i kosmetyki do pielęgnacji ciała oraz rąk. Szczególnie polecam tzw. travel packi, ponieważ produkty są bardzo wydajne.


naturalne-polskie-dalchemy

DOTYK KREACJI - pracownia z Tych, w której powstają nie tylko kosmetyki, ale i dekoracje wnętrz, świece woskowe i akcesoria. W ofercie śliczne mydła naturalne, szampon w kostce, kule do kąpieli, masła, balsamy i scruby do ciała, hydrolaty i olejki do twarzy, a także olejki eteryczne.

DUAFE - manufaktura z Ghany, ale firma zarejestrowana w Polsce (Jasło). W Ghanie produkowane są mydła, które następnie wraz z masłem shea, masłem kakaowym i olejami kosmetycznymi w szkle i papierze marka eksportuje do Polski. Mam ich masło shea - pachnące, twarde, bardzo dobrej jakości produkt.
 

DUETUS, kolejna marka SYLVECO. W założeniu marka dla wszystkich, mężczyzn i kobiet. Bardzo niskie ceny, proste składy i opakowania. Składy mocno idące w kierunku pielęgnacji cery zanieczyszczonej, tłustej i mieszanej. Zawierają węgiel aktywny, olej z konopi i czarnuszki, ekstrakt ze skrzypu, kwasy, olejki eteryczne. Ceny niskie, składy bardzo przyjemne.

DWORZYSK - kosmetyki oparte o własne pole lawendy oraz olejek eteryczny lawendowy z Francji. Cudowny hydrolat (uwaga, zakonserwowany fenoksyetanolem), mydła i peelingi do ciała. Marka oferuje także przepyszne ekologiczne herbaty (duże opakowanie ok. 30 zł) oraz świece z wosku pszczelego.

lawendowe-kosmetyki-polskie

EASY LININ - oferuje właściwie tylko jedno serum olejowe do twarzy i cały przekrój kamiennych rollerów np. z różowego kwarcu, ametystu, kryształu. Na stornie internetowej marki można znaleźć firmy instruktażowe i informacje dotyczące prawidłowego masażu twarzy.

ECOSPA - sklep z surowcami kosmetycznymi, ale posiada w ofercie również gotowe zestawy kosmetyków, które wystarczy w domu odpowiednio przygotować przed użyciem. W ofercie hydrolaty, glinki, oleje i masła roślinne, witaminy, ekstrakty, emulgatory, regulatory pH, opakowania kosmetyczne i akcesoria itp. Można kupić także gotowe bazy kosmetyczne i mydlane oraz wspomniane odmierzone zestawy kosmetyków do przygotowania samodzielnie w domu. Ceny bardzo atrakcyjne. Sklep z Warszawy.

E-FIORE - naturalne kosmetyki, oparte na tradycyjnych recepturach, pachnące tym, z czego są zrobione. W ofercie oleje i masła kosmetyczne, olejki eteryczne, kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, dłoni i stóp, a  także mydła. Także seria dla dzieci.

EKOKREM - ręcznie wytwarzane, świeże, w małych partiach kosmetyki naturalne, konserwowane naturalnym konserwantem z rzodkwi i kokosa. W ofercie kosmetyki do pielęgnacji i oczyszczania twarzy, pielęgnacji oczu, ust, ciała, włosów, dłoni, a także krem pielęgnacyjny dla dzieci.

EKOMYDLARNIA - producent naturalnych mydeł z Krakowa. Ręcznie robione, śliczne mydełka w cenie 18 zł.

ELIXIR BY NATURE - do pro­duk­cji uży­to wyłącz­nie natu­ral­nych skład­ni­ków roślin­nych oraz cer­ty­fi­ko­wa­nych surow­ców orga­nicz­nych. W ofercie trzy linie pielęgnacyjne: dla cery przedwcześnie starzejącej się, tłustej i mieszanej oraz naczyniowej i wrażliwej. Produkty do oczyszczania i tonizacji, sera, kremy, kremy pod oczy i maski.

E-NATURALNE.PL - sklep internetowy z surowcami i półproduktami kosmetycznymi z Mirkowa (woj. dolnośląskie). W ofercie glinki, hydrolaty, witaminy, ekstrakty roślinne, emulgatory, kwasy, oleje i olejki eteryczne, zagęstniki itp., a także sprzęt laboratoryjny i akcesoria.

ENKLARE to przede wszystkim prześliczne mydła naturalne (19,90 zł), ale też peelingi do ciała, sole do kąpieli i serum do twarzy (79 zł). Na uwagę szczególnie zasługują mydła, które wyglądają przepięknie, są bardzo ozdobne, nierzadko ozłocone, idealne na prezent.

ESITO - kosmetyki w minimum 95% naturalne, bez szkodliwych substancji. W ofercie pielęgnacja twarzy: maseczka z winem lodowym, peeling enzymatyczny, kremy do twarzy i pod oczy, serum. Wszystko w szkle. Do każdego zamówienia producent dołącza szklaną szpatułkę do higienicznego nakładania kremów.

ETJA - marka znana z olejków eterycznych, a także olejów i maseł roślinnych (10-25 zł). Produkty są niedrogie i łatwo dostępne np. w aptekach. Warto zwrócić uwagę również na naturalne, ręcznie wytwarzane mydła potasowe (szczególnie z kawowym peelingiem).

etja-oleje-olejki-eteryczne

FEELI -  naturalne kosmetyki wyróżniające się złotem z małej, rodzinnej manufaktury. W ofercie prześlicznie wyglądające mydełka, sole i pudry do kąpieli, a także luksusowe peelingi do ciała, naturalne świece do masażu, aromatyczne pianki do ciała.


FEMI - marka kosmetyków ekologicznych założona przez farmaceutkę, która stworzyła autorskie receptury i dba o jakość surowców. Receptury bazują na hydrolacie różanym oraz surowcach certyfikowanych. W ofercie woda różana, sera i kremy do twarzy (190 zł/50 ml), olejki, maseczki, toniki oraz kosmetyki do pielęgnacji ciała (np. ujędrniający krem do ciała 200 ml/210 zł). Jest też krem przeznaczony dla mężczyzn.

FRESH & NATURAL manufaktura, która oferuje niezwykle aromatyczne gotowe peelingi, olejki (ok. 30-40 zł) i balsamy do ciała. W ofercie także masełka do ust, słynna już pasta do oczyszczania twarzy (ok. 40 zł), hydrolaty (ok. 20 zł), glinki i sole do kąpieli, wszystko naturalne.

FRIDGE BY YDE - świeże kosmetyki, które potrzebują przechowywania w lodówce. Składy oparte o oleje zimnotłoczone, roślinne ekstrakty i olejki eteryczne. W ofercie m.in. podkłady (159 zł), kremy w szklanych buteleczkach airless (ok. 250 zł), sera do twarzy i pod oczy, produkty do oczyszczania, pielęgnacji ciała oraz dezodoranty. Trzeba je zużyć w max. 2,5 miesiąca od daty produkcji, ponieważ nie zawierają konserwantów.

FROM A FRIEND - oryginalne receptury, w których każdy składnik ma być aktywny, bez zbędnych "wypychaczy". Dostępne peelingi, olejki, masła do ciała, scruby, sera, a także olejki eteryczne, oleje i hydrolaty.

FULL MELLOW - innowacyjne, kolorowe, ręcznie tworzone kosmetyki. Przede wszystkim kule i babeczki do kąpieli w przeróżnych kolorach, peelingi, mydła, masła i musy do ciała.

FUTURA NATURA - manufaktura z Krakowa. W ofercie ślicznie wyglądające mydełka, antyperspirant, małsa do ciała, mus pod oczy, olejki, peelingi oraz mydlane kostki do prania.

GREEN ANNA - firma zarejestrowana w UK, ale prowadzona przez Polkę, która ręcznie robi kosmetyki naturalne. W ofercie krem do twarzy oraz mus oczyszczający (ten mam w zapasach).

HAGI COSMETICS - marka zasłynęła balsamem do ciała w formie pomady, ale posiada także mydełka, peelingi do ciała, sole i pudry do kąpieli, olejek do ciała ze złotymi drobinkami (64 zł) świece sojowe (54 zł). Kosmetyki są ręcznie robione, naturalne. Jest też seria kosmetyków dla dzieci (26-49 zł).

HARIKA - kosmetyki naturalne z Krakowa. W ofercie balsam do ust mango i olejek magnoliowy do twarzy. Dostępne czasowo.

HEDGEHOG ALCHEMIST - producent ręcznie robionych, krojonych mydeł naturalnych.

HELLO ECO - kosmetyki ekologiczne o prostym i krótkim składzie. W ofercie serum z kwasami do twarzy, płyn micelarny oraz balsamy do ust, a także masła, balsamy, peelingi do ciała, kremy do rąk, serum do dłoni. Także świece w szkle.

HERBS & HYDRO - polska marka kosmetyków roślinnych z Katowic. Mydła wyrabiane "na zimno”., bez konserwantów, chemicznych wybielaczy, z maksymalną ilością składników aktywnych. W ofercie szampony w kostce, mydła w piance, płynie i kostce, szampon i olejek do brody, oliwka magnezowa, a nawet poduszki lniane z łuską gryki i konopiami.

HOLA CARE - składniki aktywne występują tuż po wodzie. W ofercie kosmetyki do pielęgnacji twarzy (kremy, maseczki, pianki myjące), a także krem dla mężczyzn.

HONEY THERAPY - marka założona przez pszczelarzy, dlatego kosmetyki zawierają miód, pyłek i mleczko pszczele oraz propolis. W ofercie peelingi, balsamy i masła do ciała, masła do ust, mydła, sole i mleka kąpielowe, miody do masażu, kredy do rąk oraz stóp - na certyfikowanych przez EcoCert olejach i masłach roślinnych.

IDUNN NATURALS - polska firma produkująca kosmetyki naturalne, sole kąpielowe i mydła z Łodzi. W ofercie kosmetyki wegetariańskie i wegańskie, naturalne mydła, produkty do pielęgnacji twarzy (sera, peelingi, musy, toniki, bronzer), kosmetyki do kąpieli, masła, oleje i peelingi do ciała.

ILI OLA - kosmetyki bez wody, na bazie olei nierafinowanych, tłoczonych na zimno, a produkcja zachodzi w sposób wolny, w bezpiecznej temperaturze. W ofercie delikatny mus do pielęgnacji twarzy i ciała w dwóch wersjach: zapachowej i bez.

ILUA - produkt wykonywane na indywidualne zamówienie. W ofercie kremy, masełko i serum do twarzy, tonik, mleczko do demakijażu oraz peeling i masła do ciała.

IOSSI - ręcznie robione kosmetyki, których składy opierają się o maceraty ziołowe, roślinne ekstrakty i olejki eteryczne. Bardzo aktywne produkty, wyselekcjonowane, dopieszczone. W ofercie sera olejkowe, maseczki (55 zł), kremy (98 -125 zł), pianka ryżowa do oczyszczania twarzy (73 zł). Są też trzy produkty dla najmłodszych.


polska-marka-iossi

JAN BARBA - naturalna manufaktura, w której ofercie są perfumy, kremy do twarzy (49-119 zł), żel myjący do twarzy (69 zł), tonik ziołowy (69 zł) i sera. Opakowania z ciemnego szkła, bardzo elegancka szata graficzna. Piękne składy! Część przychodów marka przekazuje na fundację. Można też zwrócić opakowania.

JARDIN COSMETICS - naturalne receptury mające mieć moc terapeutyczną i leczniczą. W ofercie sera i kremy do twarzy, krem pod oczy, szampon, dezodoranty i toniki.

KEJ - niedrogie kosmetyki polskie, na rynku od 2001 r. W ofercie oleje, olejki do ciała i masażu oraz olejki eteryczne.

KRAYNA - maleńka manufaktura z pogranicza województw kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. W ofercie cztery roślinne, bogate w ekstrakty kremy do twarzy, w tym jeden dla mężczyzn.

LADY OF NATURE - naturalne perfumy w duchu slow life. W ofercie niepowtarzalne perfumy wegańskie i botaniczne o ciekawych kompozycjach np. "Wieczór na łące", "Tiramisu".

LA-LE - stale powiększająca asortyment marka kosmetyków naturalnych z Krakowa. Większość kosmetyków kupimy w szkle. W ofercie liczne kremy i suflety do twarzy, aromatyczne masełka do ust, słynne już masło kawowe pod oczy, hydrolaty, dezodoranty sodowe, maści, sera do twarzy i włosów, pasty do oczyszczania twarzy, peelingi, płyn do demakijażu. Dostępne są także środki czystości (mydło gospodarcze i proszek do zmywarki).

LaQ - kolejna marka handmade z ładnymi składami. Osobiście zachwycam się ich musami do oczyszczania twarzy (18 zł), ale w ofercie jest też kwas hialuronowy wysokiej jakości, oleje roślinne, mydełka w kostce i w płynie. Seria dla mężczyzn ma świetne opisy na opakowaniu! Dostępne m.in. w Auchan, Hebe.

LEAFY - kosmetyki naturalne stworzone z pasji, z najwyższą dbałością. W ofercie hydrolaty, oleje, glinki, mydła, olejek do brody, a także waciki wielorazowe w duchu #lesswaste. Wszystko w szkle.

LILLA MAIprodukowane ręcznie, w krótkich seriach, w szklanych opakowaniach. W ofercie m.in. ałunowe dezodoranty (41 zł), kremy do twarzy (ok. 45 zł), szampon (37 zł), balsamy, peelingi i musy do ciała (30 zł) i pasta do zębów z ksylitolem w słoiczku (18 zł). Piękna szata graficzna opakowań. Jest też seria dla mężczyzn.

LOVING ECO - naturalne kosmetyki produkowane w małych partiach z wyselekcjonowanych składników aktywnych. W ofercie cała gama kosmetyków do pielęgnacji twarzy oraz ciała, a także kilka produktów dla brodaczy, a nawet naturalne perfumy.

LUSH BOTANICALS - kosmetyki świeże z bardzo krótkim terminem ważności. Trzeba przechowywać je w lodówce. Są raczej drogie, ale zawierają dobrej jakości składniki. Wszystkie w opakowaniach z ciemnego szkła, bardzo eleganckie. Warto na targach kosmetyków naturalnych podpytać o odlewki (miałam kilka i zdecydowanie planuję zakup kremów). Pachną naturalnie olejkami eterycznymi. 


MAJRU NATURAL COSMETICS - rodzinna manufaktura tworząca kosmetyki naturalne premium. W ofercie mydełka naturalne, oleje i masła kosmetyczne, olejki eteryczne, hydrolaty, kremy, maści, sera, pomadki i olejki do masażu. 

MAKE ME BIO - kosmetyki o bogatych, przemyślanych składach, a przy tym całkiem przystępne cenowo. W pełni naturalne i roślinne. W ofercie najwięcej produktów do pielęgnacji twarzy (kremy, sera oraz kremy pod oczy), hydrolaty (niestety w plastiku), kilka produktów do włosów i ciała. Jest też linia dla dzieci oraz nowość - produkty do makijażu (na razie dostępna pomadka i róż 2w1).

MANAIKA - ekologiczne kosmetyki naturalne z manufaktury z okolic Nałęczowa i Kazimierza Dolnego. W ofercie mydła, kule do kąpieli oraz produkty do pielęgnacji twarzy np. balsam do ust, serum.

MANNA KOSMETYKI NATURALNE - produkowane i pakowane ręcznie kosmetyki, istniejące na rynku od 2010 r. Obecnie w ofercie ponad 100 różnych produktów od mydeł, przez kremy do ciała, żele, olejki, aż po pielęgnację twarzy i jamy ustnej. Także wody kwiatowe i olejki eteryczne. 

MANUFAKTURA LAWENDA - produkty wytwarzane ręcznie według własnej receptury, w szklanych słoiczkach. W ofercie świece zapachowe i tartaletki z naturalnego wosku, a także kosmetyki: peelingi, masła, musy mydlane i aromatyczne sole kąpielowe.

MANUFAKTURA MEWA -  wyróżnia bezkompromisowe podejście do wyboru i jakości surowców kosmetycznych. W ofercie kosmetyki wegańskie i hand made: olejki i masła do ciała, mydła, peelingi, kremy do twarzy, kule i sole kąpielowe - wszytsko o soczystych zapachach i w przystepnych cenach.

MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA - przede wszystkim mydełka hand made z przeróżnymi dodatkami. W ofercie także hydrolaty w szkle, oleje, glinki, serum, słynne balsamy do ciała w sztyfcie, kule do kąpieli, musy. Dostępny także olej do brody dla panów. Śliczne etykiety i wszystko w ciemnym szkle.

MIODOWA MYDLARNIA - manufaktura z własnymi pasiekami. Naturalne kosmetyki z miodem, woskiem i pyłkiem pszczelim. W ofercie znajdziemy naturalne mydła, masła kosmetyczne, olejki, peelingi, balsamy do rąk, cudownie pachnące pudry i sole do kąpieli. Do twarzy maseczki, balsamy do ust, eliksiry. Marka oferuje także nietypowe perfumy w wosku pszczelim np. o zapachu zielonego pomidora, świece oraz akcesoria (głównie mydelniczki).

MIRA KOSMETYKI - laboratorium kosmetyków naturalnych, w którym dba się też o minimalizowanie odpadów i odpowiednią segregację. Wszystkie opakowania są szklane lub nadające się do recyklingu. W ofercie glinki, hydrolaty, antyperspiranty, kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ust i ciała, a także do kąpieli. Przyjazne ceny.

MOHANI - polskie kosmetyki naturalne, wegetariańskie. W ofercie zarówno oleje roślinne, masła, hydrolaty, kwas hialuronowy, jak i gotowe kosmetyki - olejki, peelingi, musy, pasty do zębów, mydła, puder ryżowy, a także akcesoria #lesswaste np. szczoteczki bambusowe do zębów oraz orzechy piorące.

MOJA FARMA URODY - rodzinna, ekologiczna farma z Podlasia produkująca kosmetyki... jadalne. Posiada własną olejarnię, maceruje też zioła. W ofercie cała gama innowacyjnych kosmetyków (przeróżne oleje i olejki, maseczki, eliksiry, toniki) na bazie jadalnych olei, ziół, wyciągów, miodu, octów, a także oleje i octy spożywcze.

jadalne-kosmetyki-polska

MOKOSH - niewielka rodzinna firma, słynie przede wszystkim z wysokiej jakości olei, olejków eterycznych i serum olejowych (figa jest świetna!). W ofercie również glinki, sole do kąpieli, kremy do twarzy, balsamy do ciała (słynny brązujący), peelingi, eliksiry i np. krem do biustu. Dostępne są też hydrolaty w ciemnym szkle oraz linia dla najmłodszych.


MOMME - naturalne, bezpieczne kosmetyki dla dzieci i niemowląt w ładnych opakowaniach. Dostępnych jest też kilka produktów dedykowanych mamom. Bardzo przystępne cenowo. Zestawy są idealnym prezentem dla młodych rodziców.

MYDŁO STACJA - rodzinna manufaktura stworzona z pasji. W ofercie hydrolaty (malinowy!), Hydromanil (roślinny kompleks nawilżający), maseczki, oleje, masła i olejki, sera, mydła i mydelniczki, masła i peelingi do ciała. Wszystko w szkle.

NACOMI - ogromny wybór produktów, świetna dostępność w wielu drogeriach i ciągle poszerzany asortyment. Niskie ceny, składy proste.  W ofercie wiele linii do twarzy, ciała, włosów, także dla mężczyzn i dzieci, a nawet kobiet w ciąży. Masła, oleje, olejki, kremy, kule do kąpieli, peelingi, maski algowe, kremy do rąk, pudry, mleka i sole do kąpieli, pianki, galaretki, świece do masażu. Nowości - pyłki oczyszczające do twarzy, hydrolaty, toniki, mgiełki do twarzy i ciała oraz maseczki.


NATU HANDMADE - kosmetyki naturalne, ręcznie tworzone na bazie olei zimnotłoczonych, nierafinowanych, antyoksydantów, witamin i innych naturalnych składników. W ofercie balsam do ciała, balsam do ust, kremy, olejki, hydrolaty, peelingi, a także mydła, dezodorant i sól do kąpieli. Wszystko w szkle.

NATURALME - naturalne kosmetyki dostępne m.in. w SuperPharm. W ofercie oleje i masła roślinne, hydrolaty, glinki, mydła, peelingi oraz produkty do pielęgnacji włosów.

NATURAL SECRETS - ręcznie wyrabiane naturalne mydła i kosmetyki. Marka powstała w 2013 r. W ofercie mydła, peelingi, oleje pielęgnacyjne, masła i balsamy do ciała, aktywne toniki, balsamy myjące, glinki oraz akcesoria. Wszystko ślicznie zapakowane, większość w szkle.

NATURA RECEPTURA - producent surowców i półproduktów kosmetycznych. Duża oferta olejków eterycznych, olei, maseł, kwasu hialuronowego, witamin, glinek, peelingów z pestek owoców i hydrolatów w przyjaznych cenach.

NATURATIV - certyfikowane kosmetyki naturalne. Asortyment obejmuje bogatą pielęgnację twarzy, obłędnie pachnące masła do ciała, scruby, produkty do włosów. Marka słynie z ekoAmpułek na różne problemy skórne. Raczej kosmetyki droższe.

NATURE QUEEN - duża oferta olei, maseł, glinek i olejków eterycznych. Prężnie rozwijająca się linia gotowych kosmetyków, szczególnie do oczyszczania twarzy. Również hydrolaty w szkle. Produkty przystępne cenowo.

NATUROLOGIA - ręcznie robione kosmetyki naturalne. Znane szczególnie z szamponów w kostce (#lesswaste). W ofercie także dezodoranty w kremie, oleje, maceraty i sera do twarzy, kwas hialuronowy, krem do biustu, mydła, pudry, sole i kule do kąpieli, świece do masażu.

naturologia-szampon-w-kostce

NINECZKA MAJÓWECZKA - kosmetyki naturalne z ręcznie zbieranych bieszczadzkich ziół i olei tłoczonych na zimno. W ofercie kremy, maseczka, serum, tonik.


NOVA KOSMETYKI - do wyboru mamy cztery serie. GoCranberry to pełna gama produktów, przede wszystkim do twarzy z żurawiną. GoArgan+ to olejki do pielęgnacji twarzy i ciała na bazie zimnotłoczonego oleju arganowego. GoSPA Professional to zabiegi przeznaczone do gabinetów kosmetycznych dla klientek ceniących naturalność. The MIKKOLO to delikatna seria dla dzieci i niemowląt.

O!FIGA - rękodzielnicza marka szczycąca się ponadprzeciętnym stężeniem składników aktywnych w swoich recepturach. Kolorowe etykiety i szkło. W asortymencie żel hialuronowy, skwalan z trzciny cukrowej, hydrolaty, esencja, żel pod oczy oraz sera olejowe. Ostatnio pojawiły się też demaskatory - "poduszeczki" do demakijażu wielokrotnego użytku (#lesswaste).

o!figa-naturalne

OLIVIA PLUM - kosmetyki naturalne mające oddziaływać na wszytskie zmysły. W ofercie balsamy, oleje i olejki, mydła, a także seria dla mężczyzn. Marka oferuje również kamienne rollery, kosmetyczki i mydelniczki.

ONLYBIO - innowacyjne kosmetyki na bazie opatentowanego przez firmę biorafinowanej surfaktyny z rzepaku (eko detergent). Produkty posiadają certyfikaty ECOCERT oraz COSMOS. Wiele produktów jest w szkle. W asortymencie żele pod prysznic, mydła w płynie, szampony i odżywki, płyny do higieny intymnej, płyny do demakijażu, balsamy do ciała. Nowością są kremy do twarzy. Znajdziemy tu także produkty dla dzieci, a także mężczyzn. Dostępne są też ekologiczne środki czystości pod wspólną marką ONLYECO.

OPTIMA PLUS - dobrej jakości olejki eteryczne oraz oleje roślinne. Szczególnie przeznaczone do aromaterapii i masażu, ale także użycia kosmetycznego. Dawniej Optima Natura.


ORIENTANA - polska marka kosmetyków inspirowanych ajurwedą oraz azjatyckimi przepisami. Stale poszerzana oferta produktów do pielęgnacji twarzy, niespotykane zapachy i niskie ceny. Sporo olejków do pielęgnacji ciała i włosów. Ostatnio pojawiły się wątpliwości co do konserwantów stosowanych w niektórych kosmetykach, a dokładnie o konserwant Euxyl K-220 (zawiera syntetyczny Methylisothiazolinone - silnie alergizujący).

PAN DRWAL - seria kosmetyków tylko dla mężczyzn do pielęgnacji brody i skóry twarzy (tonik, balsam). Manufaktura opracowała formuły na bazie oleju ze słodkich migdałów, arganowego jojoba i protein roślinnych. Piękne opakowania i naturalne, męskie zapachy.

PHENOME - kosmetyki ekologiczne, raczej droższe. W ofercie produkty do pielęgnacji ciała, włosów oraz twarzy. Ciekawe składy i estetyczne opakowania. Dostępne dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Dostępne m.in. w Douglasie.

PLANTEA - kosmetyki naturalne tworzone w laboratiorium w zgodzie z teorią naukową. Asortyment obejmuje pielęgnację twarzy - sera, kremy, galaretkę, żel do mycia twarzy, balsam do ust, peeling oraz suchy olejek do ciała. Ceny dość wysokie.

POLNY WARKOCZ - niezwykle tanie, skuteczne kosmetyki naturalne w opakowaniach z ciemnego szkła. Marka słynie z tłustych, piankowych mazideł na różne problemy skórne, ale posiada w asortymencie także kilka produktów do oczyszczania twarzy, esencje i maseczki. Śliczne, słowiańskie etykiety z roślinami.


PSZCZELA DOLINKA - znana głównie z naturalnych mydeł na bazie zimnotłoczonych olei. Mydełka wyglądają ślicznie i cieszą nie tylko skórę, ale i oczy.

PURITE - formuły opracowane na półproduktach roślinnych i mineralnych. Świetnie wyglądające, dekoracyjne mydła naturalne są wizytówką tej marki. W ofercie także masła, dezodoranty, toniki, kremy, olejki i olea (preparaty o działaniu terapeutycznym, łączące rolę kosmetyku i leku), kremy do rąk, scruby. Wszystko w ciemnym szkle.

RAPAN BEAUTY - polski producent przede wszystkim bardzo aktywnych, gotowych maseczek glinkowych. Receptury oparte o syberyjskie glinki oraz sól. W ofercie znajdziemy aż trzy oddzielne linie maseczek, tonik do twarzy, sole do kąpieli, peeling solny.


RESIBO - organiczne naturalne kosmetyki, niektóre w pięknych, tekturowych tubach. W ofercie przede wszystkim kosmetyki do twarzy, pielęgnacji ciała, świece zapachowe, a także akcesoria (opaski, szczotki, ściereczki). Łatwo dostępne np. w Kontigo, SuperPharm.

ROSADIA - kolejna marka Sylveco, oparta o właściwości róży. Produkty dedykowane przede wszystkim cerom naczynkowym, dojrzałym, suchym i wrażliwym. W ofercie produkty do podstawowej pielęgnacji ciała i twarzy.

SAPE - mydlarnia stworzona z miłości do prostoty i czystości. Kosmetyki innowacyjne, o ciekawych formułach. W ofercie produkty do pielęgnacji twarzy (mydła, oleje, masło shea oraz innowacyjna peelmaska - połączenie m.in. mydła, glinki, korundu i węgla aktywnego w formę kosmetyku oczyszczającego), ciała (kule kąpielowe, mydła, musy) oraz akcesoria (kosmetyczki, mydelniczki, ściereczki). Ceny przyjazne.

SAVON COSMETICS - kosmetyki naturalne produkowane z wyselekcjonowanych surowców, bez konserwantów i sztucznych kompozycji zapachowych. W ofercie kosmetyki do pielęgnacji ciała  i włosów (masła, musy i olejki), a także do kąpieli (kule musujące i pudry do kąpieli) oraz ręcznie robione mydła i akcesoria (mydelniczki, drewniane tuby).

SCANDINAVIA - pięknie pachnące, ręcznie robione kosmetyki do pielęgnacji twarzy i oczyszczania ciała. W ofercie peelingi, balsamy i masła do ciała, glinki, olejki i maceraty do twarzy, sole i peelingi do stóp, a także linia produktów dla mężczyzn.

SENELLE - innowacyjne kosmetyki naturalne, wegańskie, bazujące na olejowych substancjach aktywnych. Marka posiada cztery serie produktów o ciekawych nutach zapachowych. W ofercie znajdziemy kremy, sera, balsamy, peelingi i żele.

SENKARA - marka kosmetyków naturalnych stworzona przez doktor chemii. W ofercie słynne mydło do pędzli kosmetycznych, a także aromatyczne peelingi, mydła, hydrolaty, sera, olejki, musy i dezodoranty do ciała.

SHY DEER - polska marka kosmetyków naturalnych inspirowana naturą i lasem, która wyróznia się drewnianymi elementami opakowań. W ofercie kremy, maski, peelingi i eliksiry do twarzy, produkty do oczyszczania twarzy, a także balsam do ciała i szczotka peelingująca.

SI SI BEE MANUFAKTURA - holistyczne podejście do biznesu, który powstał ze względu na potrzeby twórczyni marki. W ofercie krem z mocznikiem 10% oraz tłusty krem olejowy.

SOAP DELI - wegańskie kosmetyki naturalne na olejach nierafinowanych i zimnotłoczonych. W ofercie hydrolaty, mydła, olejki do twarzy i ciała, dezodoranty, peelingi, masła, magnezowe kule do kąpieli oraz produkty do pielęgnacji włosów.

SOAP SZOP - ręcznie robione, wegańskie kosmetyki z pięknymi komiksowymi grafikami. Markę tworzy trójka totalnie pozytywnie zakręconych osób (poznałam ich na targach kosmetyków naturalnych i zapadli mi w pamięć jak mało kto :D). Oferuje mydła, kule do kąpieli, musy, olejki i scruby do ciała oraz sporo kosmetyków dla mężczyzn. Przygotujcie się na szalone nazwy typu: "olejek ze światłem gwiazd", "typowy nowobogacki banan"albo "o'rajty!".

SWEET BATH - unikalne, kolorowe, pastelowe, zabawne produkty do kąpieli. W ofercie muffinki i puddingi kąpielowe, lizaki, ciasteczka oraz lody kąpielowe, a także sole i świece do masażu.

SVOJE - naturalne kosmetyki rzemieślnicze z Podlasia, wytwarzane ręcznie w niewielkich partiach. W asortymencie mydła dojrzewające co najmniej 6 tygodni, kwas hialuronowy, hydrolaty (w tym te rzadziej spotykane jak z białej herbaty), olejki eteryczne, kremy do twarzy, sole i musujące proszki do kąpieli, peelingi, maseczki, oleje i sera.

SYLVECO - kosmetyki naturalne z Podkarpacia, które obecnie można kupić wszędzie. Przyjemne, proste składy i niskie ceny, częste promocje i stale powiększający się asortyment (głównie poprzez tworzenie nowych marek). Produkty do pielęgnacji i oczyszczania twarzy, włosów i ciała. Oferuje też produkty dla dzieci i niemowląt.

SZMARAGDOWE ŻUKI - kosmetyki naturalne na bazie świeżych naparów, maceratów i hydrolatów. Wszystko w ciemnym, biofotonicznym szkle. W ofercie liczne kosmetyki do pielęgnacji twarzy (m.in. olejki, eliksiry, kremy, sera, maseczki) oraz dwa produkty do ciała (krem do ciała oraz krem do dłoni i stóp). Wszystko w duchu SLOW LIFE.

TRAWIASTE - kosmetyki naturalne o roślinnym, surowym składzie - świeże, ziołowe, wegańskie. W ofercie kremy do twarzy, pod oczy, dezodoranty, pasty do zębów, szampony, odżywka do włosów, krem do rąk - WSZYSTKO w szkle (szampony również). Ciekawą opcją jest jadalna, kolorowa pomadka z buraka (86 zł). Mam co do marki jednak mieszane uczucia - takie moje subiektywne, osobiste - ponieważ Trawiaste przez jakiś czas sprzedawało kosmetyki bez badań, jako "prototypy" i nie do końca było też jasne, czy to w ogóle jest legalnie działająca firma. Obecnie kosmetyki mają wymagane badania i wszystko jest ok.

UZDROVISCO - roślinne, biologicznie aktywne kosmetyki do pielęgnacji. Marka stosunkowo nowa. Kosmetyki mają zawierać najwyższe stężenia składników aktywnych. W ofercie przede wszystkim pielęgnacja twarzy: maseczki, kremy do twarzy oraz pod oczy, serum balsamiczne, esencja olejowa, płyn niemicelarny. Na stronie można kupić próbki 2 ml za 5 zł.

WHITE FLOWERS - polska marka kosmetyków naturalnych wykorzystująca skarby znad Morza Martwego. Sól, błoto i łagodne detergenty to główne komponenty składu. W ofercie produkty do oczyszczania ciała jak sole, mydło w płynie i kostce, żel i peeling pod prysznic, peeling do ciała, czysta sól oraz czyste błoto z Morza Martwego oraz mydło Savon Noir. Dostępne stacjonarnie w Rossmannie i Naturze.


VIANEK - kolejna marka SYLVECO. Ładne grafiki, wygodne opakowania, niestety plastikowe. Marka posiada kilka linii dedykowanych różnym problemom skórnym, każda wyróżnia się innym kolorem. Naturalne, proste składy, przemyślane kompozycje i niskie ceny sprawiają, że są to jedne z najbardziej rozpoznawalnych obecnie marek naturalnych.

kosmetyki-vianek

XUFAS -  pierwsze w Polsce kosmetyki naturalne na bazie cibory jadalnej.  W ofercie mydła, dezodoranty, szampon w kostce, scrub oraz balsam do ust, scrub i masło do ciała, a także serum do twarzy z oleju z migdałów ziemnych. Bardzo przystępne ceny, wszystko w ciemnym szkle. Marka oferuje też wegańskie produkty spożywcze.

YOPE - przede wszystkim niesamowicie pachnące, delikatne mydła w płynie. Marka oferuje też specjalne mydła kuchenne, które pozbawiają ręce niepożądanych zapachów, balsamy do ciała i rąk oraz kremy do rąk. Środki czystości są kontrowersyjne ze względu na zawartość syntetycznych konserwantów (Methylisothiazolinone oraz Benzisothiazolinone), które są bardzo alergenne (podejrzewa się je o szereg alergii kontaktowych i systematycznie wycofuje ze stosowania w kosmetykach). Produkty Yope mają przystępne ceny i są coraz łatwiej dostępne. W Warszawie Yope posiada butik, gdzie można napełnić swoje opakowanie produktem (#lesswaste). Planowana jest także możliwość zwracania przez klientów opakowań kurierem.

YOUR NATURAL SIDE - kosmetyki naturalne wysokiej jakości w przystępnej cenie. Marka oferuje przede wszystkim oleje i masła roślinne, glinki, hydrolaty (wody roślinne), mydła, peelingi z pestek i sera (m.i. koncentrat z aloesu). To także masełka, peelingi i maska-serum do ust.

ZAPACH CISZY -  naturalne kosmetyki na bazie szlachetnych olejów i starannie dobranych ziół. W ofercie znajdziemy pięknie wyglądające mydełka, kremy w płynie oraz krem tłusty, a także kuracje do włosów (oleum). Wszystko w ciemnym szkle.

ZIELONE LABORATORIUM - wegańskie, delikatne i ekologiczne kosmetyki bez syntetycznych dodatków. Marka szczyci się autorskimi recepturami i kontrolą nad każdym etapem produkcji. W ofercie żele, balsamy i kremy do mycia, szampony i maski do włosów, peelingi, płyn micelarny, olejki, balsamy i masła do ciała, kremy do dłoni i stóp, pasta modelująca do włosów, krem BB i toniki. Marka wspiera też fundację na rzecz zwierząt.

ZMYDLONA - w 100% naturalna marka z Olsztyna. W ofercie naturalne mydła, w tym żelowe, glinki, kremy, peelingi, musy do ciała odpowiednie nawet dla niemowląt, pomadki i świece do masażu, a także woski aromaterapeutyczne.


Jeżeli znacie inne marki POLSKICH kosmetyków naturalnych koniecznie dajcie znać w komentarzach, chętnie dodam je do listy. Wiele z powyższych marek znam osobiście, nie tylko z Social Media, reklam czy targów kosmetyków naturalnych, ale i własnych zakupów :)

HITY BLOGEREK! Najtańsze i najdroższe kosmetyki naturalne, które koniecznie musisz poznać

Cena to dla wielu osób ważne kryterium doboru kosmetyków, choć ja rzadko komentuję tą kwestię. Dla jednego 30 zł za krem to drogo, dla innego 300 zł to nadal akceptowalna cena, więc tak naprawdę każdy patrzy przez pryzmat własnych zarobków. Inaczej koszt kosmetyku "odczuje" studentka, a inaczej osoba pracująca, a jeszcze inaczej matka trójki dzieci. Stąd pomysł na post dotyczący absolutnych hitów i must have wśród kosmetyków naturalnych w podziale na tani i drogi, aby każdy znalazł coś dla siebie. Zapraszam


pomadka-z-peelingiem-sylveco

Serum Sensum Mare Algolight 

Olej z nasion marchwi


Magda z bloga NaTropiePiękna:
Przy wyborze najdroższego i najtańszego hitu kosmetycznego nie miałam najmniejszego problemu :) Przedstawiam Wam dwie perełki: jedną za 140 zł, drugą za 12.
Serum Sensum Mare Algolight
To serum chodziło za mną długo i teraz żałuję, że zwlekałam z zakupem! Jest ono przeznaczone do pielęgnacji cery tłustej oraz mieszanej. W składzie zawiera aż 18 aktywnych składników, które mają skutecznie redukować zmarszczki, a także doskonale wpływać na zmiany trądzikowe i zaskórniki. Znajdziemy tam wodę z lodowca, kwas hialuronowy, wyciąg z pereł, ekstrakt pochodzący z 7 alg, argininę i zielony kawior. Serum ma żelową, leciutką konsystencję i naprawdę świetnie się wchłania! Bardzo podoba mi się jego niepowtarzalny zapach, jest delikatny, ale "jakby luksusowy" :) Aplikuję serum wieczorem, na twarz zwilżoną hydrolatem, choć zdarzyło mi się używać go także rano i sprawdza się równie dobrze! Bo uwierzcie, że jego działanie widać już na drugi dzień :) Skóra jest świetnie nawilżona, gładka i miękka, a po trzech miesiącach stosowania mogę potwierdzić, że bardzo dobrze wpływa na redukcję zmian trądzikowych! Odkąd go używam moja cera jest w naprawdę dobrej kondycji! Serum lekko ogranicza wydzielanie sebum, a skóra jest sprężysta i wizualnie ładniejsza! Polecam je gorąco.

Olej z nasion marchwi.
Na ten olej trafiłam zupełnie przypadkiem, czytając o przebarwieniach. Moja mieszana cera niezbyt dobrze dogaduje się z olejami, dlatego podchodziłam do niego sceptycznie, ale zdecydowałam się spróbować. I Moi Drodzy to jest hit! Ten olej naprawdę nieźle działa pod względem ujednolicenia kolorytu i rozjaśniania przebarwień. Moje przebarwienia są zazwyczaj pozostałościami po trądzikowych zmianach zapalnych. Dodaję kilka kropel oleju z nasion marchwi do serum raz na 3-4 dni i widzę różnicę! Olej nieźle się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy i nie brudzi ubrań ani nie barwi skóry. Przebarwienia znikają szybciej i są od razu mniej widoczne! Olej nie zapchał mnie, ani nie spowodował kolejnych zmian, choć weźcie pod uwagę, że stosuję go w malej ilości i raz na kilka dni. To takie moje odkrycie kosmetyczne ostatnich miesięcy.

olej-na-przebarwienia
Autorka zdjęcia: Na Tropie Piękna

Lush Botanicals, Serum oksydacyjne Cream in the city 

White Agafia, Oczyszczająca emulsja do twarzy


Ania z bloga AnneMarie:
Wybór ulubionego drogiego i taniego kosmetyku to trudne wyzwanie. Po pierwsze, co dla kogo oznacza tanie lub drogie? Nasze definicje mogą się bardzo różnić, więc moje wybory niektórzy zapewne odbiorą z przymrużeniem oka. Po drugie, jak wybrać ulubiony kosmetyk? Przez lata naprawdę trochę już ich zużyłam i trudno jest wybrać. Ulubieniec ostatniego kwartału? Proszę bardzo! Ale tani i drogi hit? To jest dopiero wyzwanie!

Przyznam, że akurat w kwestii tego droższego nie musiałam się zastanawiać, bo od razu pomyślałam o serum antyoksydacyjnym Cream in the city naszej polskiej marki Lush Botanicals. To jakość sama w sobie: piękne, szklane opakowania, bogactwo składu i cudowne, kwiatowo-owocowe aromaty. Serum jest kosmetykiem bez konserwantów, więc trzeba trzymać je w lodówce. Codzienna, poranna wyprawa, by je zastosować jednak nie stała się przykrym obowiązkiem, a przyjemnością. Porcja chłodnego produktu na skórze, świeży zapach w nozdrzach i od razu poranek jest piękniejszy. Serum świetnie odżywia skórę, chroni ją przed wolnymi rodnikami i delikatnie rozświetla dzięki zawartości drobinek miki. Jak na ten moment to jeden z produktów na moim kosmetycznym podium. Kosztuje 245 zł/50 ml.

Tymczasem to tańszy produkt sprawił mi więcej problemu. Nie potrafię go wybrać. Mam w pielęgnacji sporo dobrych, niedrogich kosmetyków. Gdybym miała wybrać surowiec, zapewne byłby to olej jojoba, który świetnie reguluje u mnie wydzielanie sebum oraz odbudowuje warstwę ochronną na skórze. Gotowego produktu-hitu nie wybrałam, ale jako godny uwagi postanowiłam wyróżnić emulsję White Agafia. To niezwykle delikatny produkt myjący, idealny szczególnie dla cery suchej lub w chłodniejsze miesiące, bo pozostawiający ledwie wyczuwalną warstewkę pielęgnująca, nie wywołujący efektu ściągnięcia lub suchości, a pozostawiający komfort po użyciu. Planuję wypróbować wszystkie wersje tej emulsji, ale nie spodziewam się różnic między nimi. Wybierzcie zatem którąkolwiek i przekonajcie się o jej łagodności podczas oczyszczania. Kosztuje ok. 11 zł/150 ml.

kosmetyki-naturalne-lush-botanicals
Autorka zdjęcia: AnneMarie


Sylveco, Pomadki z peelingiem
D'Alchemy Age Cancellation Booster, Krem przeciwzmarszczkowy do twarzy


Aneta, autorka bloga CosmetiCosmos:
Obecnie znajduję coraz więcej tanich, świetnych kosmetyków naturalnych, ale jest taki, który przyszedł mi do głowy jako pierwszy. Zużyłam niemierzalną ilość opakowań pomadek z peelingiem SYlveco, zarówno w wersji podstawowej, jak i miętowej. Wygodny sztyft z drobinkami cukru, o świetnym składzie opartym o oleje i woski doskonale pielęgnuje i wygładza usta. Jedyną wadą jest plastikowe, niekoniecznie ładne opakowanie, ale jest wygodne. Pomadki kupuję hurtowo na Ekocudach, wtedy zwykle są po 5 zł. Standardowa cena ok. 10-11 zł. Uwielbiam i zawsze mam w zapasie, często dorzucam je też do prezentów i zarażam tą miłością znajomych :)

Jeśli chodzi o drogie hity kosmetyczne to napisałabym raczej o grupie kosmetyków na przykładzie jednego z nich. Chodzi dokładnie o kosmetyki do pielęgnacji twarzy, szczególnie kremy. Hitami zwykle są te, które zawierają cenne składniki aktywne w odpowiedniej ilości (nie zawsze oznacza to, że musi być ich dużo, wręcz przeciwnie - wiele składników powinno być w recepturze mało, inaczej mogą skórę podrażniać). Dla mnie takimi hitami są przykładowo krem D'Alchemy, Bema Cosmetici i Bartos (podlinkuję niżej recenzje). To produkty, których działanie po prostu widać na cerze!
Przy doborze produktu do pielęgnacji cery kieruję się następującymi kryteriami:

  • zawartością humektantów (substancji nawilżających, szczególnie kwas hialuronowoy, aloes oraz propanediol, który dodatkowo zwiększa przenikanie cennych substancji głębiej),
  • zawartością witamin, szczególnie wit. C, która jest świetnym antyoksydantem i substancją rozświetlającą skórę,
  • zawartością ekstraktów roślinnych o szerokim zakresie działania (dla każdej cery znajdą się odpowiednie, uwaga na uczulenia),
  • zawartością olei roślinnych (emolientów, które chronią naskórek przed utratą wilgoci), które dodatkowo dostarczają substancji aktywnych rozpuszczalnych w tłuszczach (np. wit. E),
  • zawartością bezpiecznych substancji konserwujących lub ich brakiem (wtedy kosmetyk trzymamy w lodówce i mocno pilnujemy, aby nakładać go tylko czystymi rękoma i nie stosować po dacie ważności czy PAO)
  • szklanym opakowaniem, które jest w pełni bezpieczne dla kosmetyku oraz nadaje się do recyklingu,
  • brakiem substancji kontrowersyjnych, uczulających mnie i co do których były uzasadnione podejrzenia -badania dotyczące szkodliwości lub niekorzystnego wpływu np. na drogi oddechowe. 
  • Nie patrzę na samą długość składu! Nie jestem fanką twierdzenia, że im krótszy skład tym lepiej. Ważniejsze jest CO w kremie się znajduje. Przy prostych kosmetykach sprawdza się co prawda pielęgnacja wieloetapowa, ale jeśli nie lubisz stać kilkanaście minut przed lustrem i wolisz jeden krem, warto poszukać takiego, który zawiera wszystko co niezbędne. A to się często wiąże też z ceną - lepszą JAKOŚCIĄ surowców, lepszym sposobem PRODUKCJI, lepszą jakością OPAKOWANIA, a tego nie da się wyczytać z samego INCI.


Zobacz recenzje ulubionych naturalnych kremów do twarzy, które kupię ponownie:



mietowa-pomadka-sylveco
Autorka zdjęcia: CosmetiCosmos

John Masters Organics
Kafe Krasoty, Le Cafe de Beaute, Płyn micelarny


Magda z bloga Feminine:
Najdroższą marką, której używam i bardzo cenię jej kosmetyki jest John Masters Organics. Mam kilka ulubionych produktów, wśród nich piankę do mycia twarzy, serum regulujące z mącznicą lekarską, czy szampon z lawendą i rozmarynem. Składy tych kosmetyków są bardzo dobre jakościowo, co ma odzwierciedlenie w skuteczności działania. Trudno wymienić mi jeden najulubieńszy produkt tej marki, ponieważ czego nie dotknę, działa znakomicie - zarówno jeśli chodzi o kategorię do pielęgnacji włosów, jak i do twarzy.

Natomiast najtańsze, a przy tym niezwykle przyjemne i skuteczne są dla mnie kosmetyki firmy Kafe Crasoty (Le Cafe de Beaute). Pierwszym produktem po jaki sięgnęłam był płyn micelarny i po jego wypróbowaniu przepadłam. Kosztuje grosze, a przy tym bije na głowę niejeden droższy micel. Później zachwyciły mnie szampony, również ze świetnymi składami, skuteczne, pięknie pachnące i wydajne. Serum do twarzy, żele pod prysznic... Żaden z wypróbowanych przeze mnie kosmetyków tej marki, mimo niskiej ceny, nie okazał się bublem.

Rozdźwięk cenowy pomiędzy tym firmami jest kolosalny, składów nie można do siebie przyrównywać, ale z całą pewnością kosmetyki obu marek są godne polecenia.

drogie-kosmetyki-naturalne
Autorka zdjęcia: Feminine

Resibo, Serum wygładzające

Maseczki Organic Kitchen


Anastazja z bloga Stazyjka:
Tanim hitem w mojej łazience od kilku tygodni jest maseczka marki Organic Kitchen, której nazwa tłumaczy się jako "Popołudniowa drzemka". Ma bogaty skład (masło shea, glinkę białą, organiczny jogurt, ekstrakt z papai, olej z orzechów brazylijskich, kwas hialuronowy). Maska ma delikatną konsystencję jogurtu, który szybko się wchłania i ma przyjemny malinowy zapach. A działanie też zachwyca: nawilżenie, odżywienie, ukojenie skóry (tu się kłania jogurt i olej z orzechów brazylijskich). Kosmetyk nie zostawia tłustej i lepkiej warstwy, więc w upały używa się jej bardzo przyjemnie. Maska też jest bardzo wydajna, bo nałożona cienką warstwą zapewnia efekt głębokiego nawilżenia. Kupowałam maskę za niecałe 7 zł, więc warto się skusić, bo opakowanie zawiera aż 100 ml produktu!

Najdroższym kosmetykiem, który okazał się moim ulubieńcem stało się mimo wszystko Serum naturalnie wygładzające Resibo. Czemu miałam wątpliwości? Bo nie zawsze spisuje się na medal. Czasem skóra po jego użyciu jest przetłuszczona i przeciążona, wcale nie chce się wchłaniać i potrafi przez noc pogorszyć stan wizualny skóry. Serum dobrze skórę odżywia, napina, delikatnie rozświetla i wyrównuje koloryt. Skóra jest tak dobrze nawodniona, że mniej się przetłuszcza i świeci w strefie T. Jestem zadowolona z efektów mimo małych problemów, które mi czas od czasu funduje.
Konsystencja olejku nie jest zbyt gęsta, kosmetyk dobrze rozprowadza się na skórze i dobrze się wchłania. Już trzy krople wystarcza by pokryć całą twarz i szyję, co oznacza, że wydajność jest niesamowita. Opakowanie 35 ml kupiłam w cenie 129 zł i używałam go kilkanaście miesięcy, a nawet zrobiłam dwie odlewki.

resibo-serum-recenzja
Autorka zdjęcia: Stazyjka

A Wy macie swoje tanie i drogie hity kosmetyczne? Kosmetyki, które stale kupujecie, polecacie znajomym i robicie zapasy? Podzielcie się ulubieńcami w komentarzu, chętnie poczytam :)

10 nietypowych błędów, przez które na twarzy powstają pryszcze - sprawdź czy je popełniasz!

Dbasz o siebie, codziennie starannie wklepujesz w skórę kilka preparatów, szukasz substancji aktywnych, łączysz odpowiednie serum z kremem, unikasz czekolady, chipsów i w ogóle żyjesz prawie miłością i powietrzem, a mimo to nadal na twarzy wyskakują Ci pryszcze, krosty, syfy? Sprawdź czy nie popełniasz któregoś z poniższych błędów!
WAŻNE - nie będę w poście poruszać tematu różnych rodzajów "syfów" - za powstawanie wielu z nich odpowiedzialne są bakterie, które nie powinny bytować na zdrowej skórze człowieka. Natomiast pamiętajmy, że nie tylko bakterie powodują powstawanie pryszczy, wiele zależy też od hormonów, diety, alergii oraz sposobu oczyszczania skóry lub używania nieodpowiednich kosmetyków. Chciałabym się teraz skupić tylko na - nie zawsze oczywistych - sposobach przenoszenia bakterii na skórę twarzy.


Nie zasypiaj w makijażu

Cały dzień w makijażu, a najczęściej z kilkoma warstwami kosmetyków na skórze (baza, podkład, puder, bronzer, róż itp.) to norma dla wielu kobiet. Dla mnie w dni robocze też. Makijaż chroni skórę między innymi przez zanieczyszczeniami (oraz smogiem), a czasem i promieniowaniem UV. Nie jestem więc przeciwniczką make upu. Warto jednak zmywać go już po przyjściu ze szkoły/pracy do domu, a już na pewno przed pójściem spać. W nocy makijaż nie pełni żadnej cennej funkcji, za to stwarza doskonałe warunki do rozmnażania się bakterii na Twojej twarzy - bakterii, które przez cały dzień zbierały się na skórze. Najlepszym sposobem na zmycie makijażu jest oczyszczanie dwuetapowe delikatnymi preparatami - mój ulubiony sposób to olejek (np. z emulgatorem marki BioUp, bez emulgatora Resibo, Nacomi, Felicea) oraz pianka (np. EO Lab, Cosnature, Iossi, Isana z serii żółtej). Po demakijażu tonik i krem, który w nocy wspomoże regenerację.

Przeczytaj też:



Czym myć pędzle do makijażu?

Kolejny ważny punkt na liście potencjalnych winowajców. Jeśli malujesz się codziennie lub kilka razy w tygodniu myj pędzle jak najczęściej. W końcu dotykają skóry twarzy, a resztki kosmetyków są doskonałym siedliskiem i pożywką dla drobnoustrojów. Omiatając takim brudnym pędzlem skórę tu i tam z łatwością przeniesiesz bakterie po całej twarzy. Idealnie byłoby myć pędzle po każdym użyciu lub mieć taki arsenał, który umożliwiałby używanie codziennie nowego, ale jeśli Ci to nie odpowiada w weekend zrób spa swoim gadżetom, a skóra tylko na tym skorzysta. Czym myć pędzle? Możesz używać do tego słynnego olejku Isany (dla mnie za bardzo śmierdzi, poza tym nie widzę, żeby coś niesamowitego robił), zwykłym antybakteryjnym mydłem w płynie lub szamponem (np. tym, który nie sprawdza się do włosów). Potem daj im dużo czasu, aby dokładnie wyschły.

Bakterie na telefonie

Towarzyszy nam wszędzie - przed spaniem, w toalecie, autobusie, pracy, na wycieczkach. Przyznaj z ręką na sercu - czy zawsze dotykasz go czystymi rękoma? Ja na pewno nie! Potem podczas rozmowy te wszystkie bakterie przenosisz na skórę policzka! Tak, tak - te z toalety też :) Dlatego warto solidnie i regularnie czyścić telefon - nie tylko ekran, ale cały z obu stron. Najczęściej używam do tego zwykłego spirytusu kosmetycznego lub chusteczki antybakteryjnej (np. Tribiotic, kupuję w Auchan za grosze). Co znaczy regularnie? Im częściej tym lepiej, ja staram się to robić co kilka dni.


Poszewka poduszki

Martwe komórki naskórka stale się złuszczają i odpadają, osadzając się gdzie popadnie - co jest procesem normalnym. Na takim złuszczonym naskórku, który zalega m.in. w pościeli bytują sobie bakterie, ale i roztocza - cały mikroświat :D Dlatego bezwzględnie jak najczęściej pierz i wymieniaj poszewki, a same poduszki wystawiaj do wietrzenia, najlepiej w słońcu (latem) lub na mrozie (zimą) - dzięki temu w naturalny i bezpieczny dla siebie sposób zmniejszysz "kolonie żyjątek". To sposoby naszych babć, tak samo proste i skuteczne dzisiaj.

  • Ciekawostka: Według badań w nocy (między 24 a 4 rano) komórki skóry dzielą się aż 10x szybciej niż za dnia, a mikrokrążenie zwiększa się o połowę (co oznacza, ze skóra jest odżywiana, gdy śpimy). Nocą też naturalna bariera ochronna się osłabia, gdyż skóra "koncentruje" się na regeneracji, aby w dzień znów pełnić swoją funkcję ochronną dla organizmu. Jednocześnie w nocy skóra może tracić więcej wody, dlatego warto wesprzeć ją dobrym kremem, olejkiem lub maską całonocną, a jednocześnie w ten sposób zabezpieczyć ją przed przesuszeniem.


Szalik, apaszka, czapka, golf a pryszcze

Mają styczność z twarzą i jeśli zauważasz, że zimą skóra na czole bardziej się zanieczyszcza spróbuj częściej prać i zmieniać czapkę. Analogicznie za niedoskonałości w okolicach brody mogą być odpowiedzialne szalik, apaszka lub ulubiony golf.

Oddzielny ręcznik do twarzy

Niby oczywiste, a jednak warto powtórzyć i podkreślić - ręcznik również jest siedliskiem bakterii! Często wilgotny, zdarza się, że nie dosycha, szczególnie jeśli mamy wilgotną łazienkę, niedostatecznie wentylowaną i lubimy duże, puchate ręczniki. Dlatego najlepszym sposobem jest zakup małego, szybko schnącego ręczniczka tylko do twarzy i dokładne suszenie po każdym użyciu. Ręczniczek pierzemy jak najczęściej w delikatnych detergentach.


Dotykanie twarzy rękoma

Coś, z czym mam problem do tej pory, ponieważ częste dotykanie twarzy jest... odruchem. Kojarzysz pewnie te gesty związane choćby z intensywnym myśleniem i pocieraniem brody? To właśnie ja :) Próbuję się oduczyć - podobno kilka tygodni "świadomego" unikania niechcianych gestów wystarczy, aby pozbyć się nawyku. Słowo klucz to "świadome", gdyż u mnie dotykanie brody w zamyśleniu jest poza moimi chęciami... Mimo to nadal walczę, najważniejsze, że wiem z czym. Poobserwuj siebie - może Ty również zupełnie nieświadomie dotykasz wielokrotnie w ciągu dnia czoła, policzków lub brody, a w tych miejscach pojawiają się niechciane niedoskonałości? Czasem najprostsze wyjaśnienia są tymi właściwymi.

Przeczytaj też:



Bakterie w kosmetykach?

Miałam nie wspominać o kosmetykach, ale chodzi tu o inny kontekst. Inną kwestią jest nieodpowiednie dobranie kosmetyku do potrzeb skóry, a inną... sposób jego używania. W kosmetykach również znajdują się bakterie! Teoretycznie przed otwarciem nie powinno ich tam być, chyba, że jakaś Grażyna już w drogerii koniecznie musiała powąchać krem, który potem Ty nieświadomie kupisz. Może nawet go pomacała, żeby sprawdzić też konsystencję? (brrr, mam alergię na takie zachowanie, nigdy nie otwierajcie kosmetyków w drogerii, nawet jak nie ma testera!). Po to właśnie producenci konserwują kosmetyki i ja zdecydowanie wolę bezpieczne, niekontrowersyjne konserwanty niż bakterie, wirusy i pleśń! Zwróć uwagę szczególnie na produkty, które trzeba nabierać palcami - krem w słoiczku, peeling czy balsam do demakijażu. Możesz nabierać je czystą łyżeczką lub po prostu szybko zużywać. Możesz też szukać kosmetyków w aluminiowych tubkach, które nie zasysają powietrza do wnętrza, a najlepiej w opakowaniach z pompką typu air-less, w których kosmetyki mają najbardziej ograniczony kontakt z powietrzem, przez co są najbardziej higieniczne. Jeżeli zauważysz natomiast coś podejrzanego np. zmiany koloru czy wręcz nalot pleśni - wyrzuć cały kosmetyk!


Badania skóry

Badanie warto zrobić przy okazji wizyty u kosmetologa. Niektóre marki (np. Sylveco, informacje są na ich stronie) organizują dermokonsultacje, na których też można poprosić o proste badanie skóry (tzw. pomiar nawilżenia), aleee to nie jest zbyt wiarygodne źródło informacji (zrobiłam sobie kiedyś z ciekawości, pani nawet nie zmyła mi makijażu...). Zdecydowanie lepiej postawić na kosmetologa. Upewnij się tylko, że w wybranym przez Ciebie gabinecie są odpowiednie sprzęty umożliwiające przebadanie cery pod różnym kątem (także na wypadek bakterii powodujących trądzik). Badanie takie czasem kosztuje ok. 40-50 zł, a czasem jest darmowe przy okazji zabiegów. Po prostu zapytaj, bo wskazówki od profesjonalisty są bardzo cenne przy domowej pielęgnacji!

Częste mycie rąk

Teoretycznie nie sądzę, abym musiała o tym wspominać, a jednak... Często podróżuję, a co za tym idzie korzystam z publicznych toalet. Wiesz co zaobserwowałam? Wiele kobiet nie myje rąk po skorzystaniu z toalety, w dodatku publicznej! Szczerze? Dla mnie to przerażające, bo potem tymi łapkami jedzą frytki, odgarniają włosy z twarzy czy pomagają dziecku się ubrać. Ja jestem wręcz maniaczką mycia rąk, to dla mnie podstawa. Idealnie byłoby myć dłonie w kosmetykach antybakteryjnych, ale te z kolei często wysuszają i naruszają naturalną barierę ochronną naszych dłoni, więc o ile nie pracujesz np. w szpitalu nie ma co przesadzać. Wystarczy mydło i ciepła woda. PS. Pocieszę Polki - będąc w Portugalii zauważyłam, że tam znacząca liczba kobiet nie myje rąk po wyjściu z wc, więc mimo wszystko z nami nie jest najgorzej ;) Moje ulubione, niewysuszające mydła do mycia rąk to mydło w płynie Sensitive Isana (mocniejsze, bo na SLES, ale bardzo tanie), delikatniejsze mydła Yope (szczególnie uwielbiam zimowe oraz kuchenne z goździkiem), a także dostępne w Rossmannie i on-line mydło solankowe marki White Flowers (często jest w promocji).


I jak? Popełniasz jakieś grzeszki? Może któryś z powyższych punktów zainspiruje kogoś do lepszego poznania swojej cery i dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Czasem niewielka zmiana daje ogromne rezultaty, a o skórę warto dbać nie tylko ze względów estetycznych. W końcu skóra to nasz największy organ (tak!) i pierwsza bariera ochronna przed światem zewnętrznym. powinno nam zależeć na tym, aby była zdrowa, elastyczna i nawilżona, a także odporna na bakterie :)

7 najlepszych tricków urodowych! Tylko sprawdzone sposoby :)

Najlepsze tricki urodowe dla kobiet

Lubicie tricki? Domowe sposoby i sposobiki, kiedy nie ma czasu biec do drogerii i szukać kolejnych produktów, tylko trzeba działać! Teraz, natychmiast! Ja lubię je bardzo i sprawdziłam całą masę tricków polecanych w internecie, zasłyszanych dawno temu od mamy i babci oraz wymyślonych przeze mnie po prostu w potrzebie (albo przypadkiem). Dziś przedstawiam Wam bardzo luźną listę moich najlepszych tricków urodowych - takich, z których najczęściej korzystam. Wszystkie sprawdziłam na sobie i za nie ręczę!


paznokcie-hybrydowe-fiolet

Sposób na nowy kolor lakieru

1. Znudziły Ci się już ulubione kolory lakierów? Masz kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, ale marzy Ci się "koniecznie inny, takiego jakiego akurat nie masz?". Niestety jest późno i drogerie zamknięte, a jutro praca czy szkoła od samego rana? Po prostu zmieszaj lakiery jak farby! Trick działa zarówno na lakiery tradycyjne (tutaj trzeba uważać na zasychanie), jak i hybrydy. Wystarczy wylać odrobinę wybranych lakierów na folię aluminiową i mieszać czystym pędzelkiem! Gwarantuję, że to fajna zabawa, a dodatkowo całkowicie inny manicure! Warto mieć pod ręką kolory biały i czarny do rozjaśniania i przyciemniania kolorów, a reszta zależy od naszych preferencji.

  • Uwaga! Przy mieszaniu lakierów tradycyjnych musisz się spieszyć z malowaniem, żeby nie zdążyły zaschnąć. Przy hybrydach masz duuużo więcej czasu, ale trzymaj folię aluminiową z dala od lampy UV/LED. Pamiętaj też, aby wziąć pod uwagę ilość lakieru, jaką chcesz uzyskać - jeśli malujesz wszystkie paznokcie na jeden kolor "rozrób" od razu dużo, ponieważ jeśli zabraknie trudno będzie Ci uzyskać identyczny odcień. Baw się dobrze!


Sposób na posklejane rzęsy

2. Tusz skleja rzęsy i tworzy nieestetyczne grudki? Oczyść szczoteczkę! Włóż ją na 5-10 min do naczynia wypełnionego płynem micelarnym, po czym delikatnie oczyść z resztek tuszu pocierając szczoteczką o ręcznik papierowy lub chusteczkę. Usuniesz zaschnięte resztki tuszu, szczoteczka będzie wyglądać jak nowa, a na rzęsach unikniesz brzydkich grudek. Zupełnie jakbyś miała nowy tusz!

  • Uwaga! Trick nie działa jeśli problem leży w zaschniętym (czytaj starym) tuszu, a nie samej szczoteczce, wtedy zwyczajnie mascarę wyrzucamy i kupujemy nową (najbardziej wkurza, gdy już taki zaschnięty tusz kupimy, bo jedna z drugą musiały "tylko sprawdzić wielkość szczoteczki" w Rossmannie, brrrr). Awaryjnie można do tuszu dodać troszeczkę nawilżających kropel do oczu, ale to raczej jako wyjątek :)

szczoteczka-couleur-caramel-revolution

Nie musisz używać kosmetyków zgodnie z przeznaczeniem

3. Nie wyrzucaj niesprawdzonych kosmetyków! To jakbyś wyrzucała pieniądze, produkując przy tym więcej odpadów. Po co? Jeśli krem do twarzy nie służy cerze i pogarsza jej stan możesz śmiało zużyć go jako balsam do ciała lub krem do rąk/stóp. Podobnie piankę do golenia zastąpi odżywka do włosów, róż lub bronzer w nieodpowiednim kolorze świetnie sprawdzi się na powiece, pomadka może zastąpić róż. Warto pokombinować i odkrywać. Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz nawet patrzeć na kosmetyk (np. ze względu na zapach) po prostu oddaj go koleżance, siostrze, mamie :)

  • Uwaga na wrażliwsze okolice oczu oraz nosa i ust - nie chcesz przecież "zjeść" czegoś, czego nie powinnaś (dlatego absolutnie nie malujemy drogeryjnymi cieniami ust!).


Sposób na opuchnięte oczy po zarwanej nocy

4. W pracy same dedlajny, asapy i targety, więc noc zarwana, a Ty średnio przytomna? W dodatku wszystko dokładnie widać po oczach, bo powieki opuchnięte, ciężkie, zaczerwienione? Przy okazji porannej zielonej herbaty włóż zużyte torebki do lodówki, a  po kilku minutach przyłóż je do powiek i poleż chwilę spokojnie. Prosty trick, a skuteczny! Chłód zmniejszy opuchliznę i zaczerwienienia, a przy okazji orzeźwi Cię i obudzi. Spojrzenie zaś będzie wyglądać nienagannie, jakbyś smacznie przespała całą noc :) Sorry koleżaneczki, nie będzie dzisiaj satysfakcji :P PS. Jeśli nie pijesz herbaty równie dobrze sprawdzą się zimne plastry świeżego ogórka. To autentycznie działa!

  • Uwaga! Podobnie jeśli masz gotowe paski żelowe przeznaczone w okolice oczu, przed nałożeniem włóż je do lodówki. Trick działa też na roller jadeitowy z mniejszą końcówką, którą potem możesz pomasować okolice oka (no dobra, od biedy mogą być i małe łyżeczki z lodówki). Warto też kupić cielistą kredkę na takie okazje i pomalować nią linię powieki dolnej od wewnątrz. 



jadeitowy-roller

Skuteczny i szybki sposób na pryszcze, krosty vel dżodże

5. Jutro czeka Cię ważne spotkanie z szefem lub świetna impreza? Tymczasem na twarzy wyskoczył nieproszony gość i wygląda na zadomowionego? Znasz to? Pryszcze, krosty i opryszczka najbardziej lubią nas odwiedzać w przeddzień ważnych wydarzeń - na pewno kiedyś zostało to udowodnione "przez amerykańskich naukowców" :D W domu znajdziesz kilka niezawodnych sposobów na wyprowadzkę dla "kolegi dżodża" (określenie "dżordż" zapożyczyłam z Instagrama, bo mnie niesamowicie bawi, niestety nie wiem kto jest autorem tego sformułowania - jeśli wiecie napiszcie mi, zedytuję post, w każdym bądź razie nie roszczę sobie praw do tego słowa). Jednym z nich jest aspiryna (kwas acetylosalicylowy, czyli acetylowa pochodna kwasu salicylowego) - wystarczy jedną tabletkę rozdrobnić i dodając odrobinę wody sporządzić gęstą pastę, którą następnie nakładamy na "dżordża" i w dosadny sposób mówimy mu "żegnaj pan" :D Po ok. 10-15 minutach pryszcz jest zdecydowanie mniejszy, bledszy i łatwiej ukryć go pod korektorem. Mniejszych gości papka wymiata nawet w całości. Bez żalu good bye!

  • Uwaga! Aspirynę nakładamy oczywiście tylko punktowo na pryszcz! (Jakoś dużo wykrzykników w tym poście :D). Aspiryna zmniejsza stany zapalne, działa też antybakteryjnie. W podobny sposób możemy wykorzystać punktowo olejek eteryczny z drzewka herbacianego, choć u mnie działa on zdecydowanie wolniej i mniej spektakularnie.


Szybki domowy sposób na matowe paznokcie bez topu

6. Trick odkryty przeze mnie zupełnie przypadkiem, potem gdzieś już o nim nawet czytałam. Po pomalowaniu paznokci, ale najlepiej zanim jeszcze wyschną (lakiery tradycyjne) lub tuż po utwardzeniu (hybrydy) przytrzymaj dłonie nad miską z parującą wodą. Para skutecznie "zdejmie" błysk z lakieru! Efekt utrzymuje się kilka dni (zupełnie jak przy topie), po czym delikatnie zmienia się w satynowy połysk.

  • Uwaga! Nie musisz trzymać paznokci tuż nad wrzątkiem, żeby się nie poparzyć. Chodzi o samą parę :) Efekt "matowości" może się różnic w zależności od użytych lakierów, czasem od razu uzyskujemy tylko satynowy połysk - też ciekawie!

wybielanie-zebow-weglem



Skuteczne i naturalne wybielanie zębów w domu

7. Kojarzysz pewnie te czarne pasty z węglem aktywnym? Możesz wykorzystać ten patent w domu i cieszyć się naturalnie jaśniejszymi zębami, szczególnie jeśli lubisz kawę i herbatę (jak ja). Węgiel aktywny można użyć na dwa sposoby: wymieszać sproszkowany węgiel w niewielkim słoiczku z ulubioną pastą do zębów lub umyć zęby samym proszkiem (a najlepiej mieszanką węgla aktywnego, białej glinki i kilku kropel eterycznego olejku miętowego - jak u mnie na zdjęciach). Węgiel aktywny stosowany częściej wspaniale oczyszcza szkliwo z przebarwień, osadu, usuwa bakterie i... odświeża oddech!

  • Uwaga! Węgiel aktywny najlepiej kupić w kapsułkach. Czytaj składy! Szukaj węgla bez zbędnych dodatków. Przy pierwszym myciu zębów samym proszkiem zapewne trochę się pobrudzisz, ale z każdym kolejnym dniem nabierzesz wprawy.


trick-urodowy

To co? Które tricki wypróbujesz? :) A może któreś były Ci już znane? Też nie? To może masz jakieś własne, sprawdzone - ulubione i zechcesz się nimi nawet podzielić w komentarzu? :)
Moje zdjęcie
CosmetiCosmos
Witaj w moim kosmetycznym świecie. Mam na imię Aneta i od wielu lat interesuję się kosmetykami, zwłaszcza naturalnymi. Szukam prawdziwych perełek, kręcę własne kremy. Z powodzeniem łączę pielęgnację polską z azjatycką. Mam nadzieję, że miło spędzisz tu czas :) Jeśli szukasz konkretnego kosmetyku skorzystaj z wyszukiwarki. Zapraszam Cię serdecznie do rozgoszczenia się na CosmetiCosmos.pl :)

Jestem tutaj