Kneipp - niedrogie kolorowe kosmetyki naturalne z Rossmanna

Marka Kneipp pochodzi z Niemiec i działa podobno od ponad 125 lat! Charakteryzuje się bardzo kolorowymi opakowaniami oraz intensywnymi zapachami pochodzącymi z olejków eterycznych i kompozycji zapachowych. Kosmetyki mają całkiem fajne składy, napakowane roślinnymi ekstraktami, przyjazne skórze konsystencje i nietypowe zapachy inspirowane naturą. Zapraszam na mini opinie produktów marki, które miałam.

 
Kneipp- kosmetyki-recenzje

KNEIPP, ŻEL POD PRYSZNIC MARAKUJA GRAPEFRUIT opinia

Posiada niesamowicie owocowy, soczysty zapach! Żel pienił się dość delikatnie, mimo SLES w składzie (plus łagodniejsze substancje myjące). To bardzo wakacyjny, a jednocześnie łagodny dla skóry kosmetyk (gdyby zawierał dużo SLES swędziałaby by mnie skóra, tu było ok, zresztą nie pieni się mocno). Zostawia skórę czystą, miękką i nawilżoną. Zawiera także olej z pasiflory i ze słodkich migdałów, które otaczają skórę opieką, a także olejki eteryczne. Wydajność tubki 75 ml jest raczej niska, ale idealna do wakacyjnej kosmetyczki. Fanom owocowych zapachów polecam kupić produkt pełnowymiarowy, który kosztuje ok. 15 zł/200 ml. 

Skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Peg-40 Sorbitan Peroleate, Glyceryl Oleate, Peg-18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Passiflora Incarnata Seed Oil, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Citrus Limon Peel Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Parfum (Fragrance), Glycol Distearate, Hydroxypropyl Methylcellulose, Peg-14M, Sodium Hydroxide, Silica, Tocopherol, Ci 15985.


KNEIPP, LEKKIE MLECZKO DO CIAŁA KWIAT MIGDAŁOWCA recenzja

Delikatne mleczko o bardzo leciutkiej konsystencji. Przeznaczone do ciała, choć dla mnie było też czasem dziennym kremem do rąk. Szybko się wchłania, przyjemnie nawilża, choć nie jest to działanie długotrwałe. Nie zostawia uczucia tłustości. Lekki balsam Kneipp dość intensywnie pachnie kwiatem migdałowca, perfumowo. Mleczko jest bardzo uniwersalne, idealne na lato. Zawiera łagodzący panthenol, łagodny dla skóry olej ze słodkich migdałów, olejki eteryczne oraz cenny aminokwas - argininę, który działa regenerująco i kojąco na skórę. PAO 3 m-ce. Kosztuje ok. 30 zł/200 ml w Douglasie. Ja mam poręczną tubkę 75 ml. 

Skład: Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Panthenol, Cetearyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Olus (Vegetable) Oil, Tocopheryl Acetate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Flower Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Lavandula Hybrida Oil, Pogostemon Cablin Leaf Oil, Citrus Limon (Lemon) Peel Oil, Limonene, Linalool, Benzy lAlcohol, Coumarin, Geraniol, Citronellol, Citral, p-Anisic Acid, Parfum (Fragrance), Cetyl Phosphate, Caprylyl Glycol, Arginine, Xanthan Gum,Carrageenan, Gellan Gum, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil, Citric Acid, Tocopherol.

Kosmetyki-naturalne-rossmann-kneipp

KNEIPP KREM MAŚĆ - OCHRONNY NAGIETEK

Maść - krem nagietkowy Kneipp nie jest tłusty, choć ma zdecydowanie treściwszą, bardziej otulającą konsystencję od mleczka. Wyśmienicie regeneruje skórę, chroni ją przed przesuszeniem czy mrozem. Dla mnie jest np. fajnym odżywczym kremem na noc zarówno do rąk, jak i stóp. Pachnie suszonym nagietkiem, ziołowo, dość delikatnie. Nie zawiera kompozycji zapachowej. Sprawdzi się też do ciała, a także na wysuszone partie jak łokcie, kolana. Zapobiega podrażnieniom i pękaniu skóry. Uelastycznia. Zawiera, oprócz eko nagietka, olej ze słodkich migdałów, masło mango i olej słonecznikowy - łagodne, niedrażniące emolienty. PAO 3 m-ce. Kosztuje ok. 20 zł/75 ml. 

Skład: Aqua (Water), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Caprylic/capric Triglyceride, Glicerin, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Cera Alba (White Beeswax) Extract, Calendula OffIcinalis (Calendula) Flower Extract (z kontrolowanych upraw ekologicznych), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Citric Acid, Tocopherol. 

Olejki-esencje-kneipp


KNEIPP OLEJEK DO MASAŻU YLANG YLANG opinia

Istna zmysłowa rozkosz! Zapach olejku Ylang Ylang Kneipp jest wręcz odurzający, egzotyczny i barrrrdzo przyjemny! Relaksuje! Olejku używałam zazwyczaj na wilgotną skórę po prysznicu, świetnie zatrzymuje nawilżenie i nie jest bardzo tłusty. Oczywiście można go stosować także do masażu na suchą skórę, gdzie ma za zadanie dać dłoniom odpowiedni poślizg. Olejek to mieszanina dość lekkich, uniwersalnych olei (słonecznikowy, migdałowy, jojoba) z prawdziwym olejkiem eterycznym Ylang Ylang, wzmocniony kompozycją zapachową. Chętnie kupię większą pojemność! Kosztuje ok. 30 zł/100 ml, ja miałam miniska w szkle. PAO 3 m-ce. 

Skład: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Coumarin, Citronellol, Linalool, Geraniol, Eugenol, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Parfum (Fragrance), Tocopherol.


KNEIPP ESENCJA DO KĄPIELI CZERWONY MAK I KONOPIE

Esencja Kneipp to ciekawy płyn barwiący wodę na różowo i tworzący piankę. Posiada intrygujący, intensywny zapach, niczym niespotykane perfumy. Zdecydowanie umila kąpiel w wannie, poprawia humor, rozluźnia. Esencja można też użyć np. do moczenia stóp w misce. Do wyboru jest mnóstwo wersji zapachowych, a same esencje są bardzo wydajne! Kosztują ok. 20 zł/100 ml. Ja miałam mini wersję w szkle. PAO 3 m-ce. 

Kneipp-krem-rak-dloni


KNEIPP KREM DO RĄK DŁONI GOODBYE STRESS

Goodbye Stress to lekki krem do rąk o zapachu rozmarynu i mięty. Zapach zaskakujący, ponieważ bardzo mocno kojarzy się z pielęgnacją stóp. Przez cały czas stosowania produkty mi to osobiście przeszkadzało. Konsystencja jest leciutka, szybko się wchłania, nawilża i przywraca ukojenie dłoniom po myciu, zmiękcza i uelastycznia skórę. Nie tłuści np. klawiatury - można od razu wrócić do swoich zajęć. Nie nawilża jednak długotrwale, więc aplikację musiałam powtarzać dość często. Tubka miękka, można wycisnąć krem do końca. PAO 3M. Kosztuje ok. 20 zł/75 ml. 

Skład: Aqua (Water), Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Distarch Phosphate, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Stearate Citrate, Caprylic/Capric Triglyceride,Panthenol, Mentha Piperita (Peppermint) Oil, Mentha Aquatica Flower/Leaf/Stem Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Camphor, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Coumarin, Benzyl Alcohol, Geraniol, Benzyl Salicylate, p-AnisicAcid, Parfum (Fragrance), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed WaxCaprylyl Glycol, Glyceryl Caprylate, Ascorbyl Palmitate, Xanthan Gum, Carrageenan, Arginine, Glycine Soja (Soybean) Oil, Tocopherol.

Znacie kosmetyki marki Kneipp? Macie swoich ulubieńców? 

Komórki macierzyste pomarańczy w kosmetykach - krem POMARAŃSKA

Składniki aktywne przeciwstarzeniowe

Trwa hype na składniki aktywne walczące ze starzeniem się skóry, w czym prym wiedzie retinol i retinal. Mamy jednak dużo więcej substancji, które wspomogą naszą skórę przeciwstarzeniowo i to bez żadnych podrażnień. Należą do nich np. komórki macierzyste pomarańczy, które znajdziemy w kremie do twarzy polskiej marki Pomarańska.

 

Komórki macierzyste pomarańczy - co to jest, jak działają?

Komórki macierzyste, ogólnie ujmując, nie mają jeszcze przypisanej funkcji, dopiero oczekują na potrzebę organizmu (roślinnego lub zwierzęcego). Mają one zdolność do "zostania" dowolną komórką. Komórki macierzyste potrafią odbierać bodźce,  dzięki czemu rozpoznają "problem" i potrafią regenerować uszkodzenia. Te roślinne w żaden sposób nie są nieetyczne, ewentualne kontrowersje dotyczą komórek zwierzęcych i ludzkich.

roslinne-komorki-macierzyste-pomaranska

Komórki macierzyste - badania naukowe i technologia

W naszej skórze, a konkretnie w warstwie podstawnej naskórka i mieszkach włosowych, znajduje się do 10% komórek macierzystych (najczęściej ok. 7%), które dają początek nowym komórkom - keratynocytom (namnażają się i wędrują ku powierzchni naskórka, z czego skóra korzysta w razie potrzeby odbudowy i regeneracji). Co ciekawe w chwili podziału powstają dwie komórki - jedna z nich pozostaje komórką macierzystą i zachowuje zdolność do podziału, a druga przesuwa się w kierunku wyższej warstwy naskórka. To właśnie w trakcie trwania tej migracji keratynocyty ulegają przemianom: zrogowaceniu, pozbawieniu jądra komórkowego, odwodnieniu, a ostatecznie złuszczeniu w ostatniej warstwie rogowej naskórka. Badania genetyków dowiodły, że regularne dostarczanie komórkom macierzystym naskórka składników odżywczych wzmacnia je i znacząco przedłuża ich prawidłowe działanie. Warto pamiętać, że mają one potencjał jako prewencja starzenia się, a nie jako kuracja odmładzająca.

Roślinne komórki macierzyste - jak działają?

Niestety z wiekiem komórki macierzyste skóry zużywają się, jest ich coraz mniej (nawet tylko 1%!), ulegają też uszkodzeniom i tracą swoje zdolności, czego skutkiem są procesy starzeniowe jak zmarszczki, zwiotczenie, brak elastyczności, skóra staje się też cieńsza i bardziej podatna na niszczący wpływ promieniowania UV (proces regeneracji słabnie i zwalnia). I tutaj mają pole do popisu komórki macierzyste z roślin, które wspomagają działanie komórek macierzystych skóry, dostarczając im odpowiednich składników odżywczych tj. białek, węglowodanów i lipidów. Zatem jednym z zadań roślinnych komórek macierzystych jest podtrzymywanie witalności naszych własnych komórek skóry, co z kolei prowadzi do wspierania naturalnej regeneracji. Proste?

Dzięki komórkom macierzystym skóry naskórek ulega całkowitemu odnowieniu, mniej więcej co 28 dni (czas ten wydłuża się wraz z wiekiem!), co zapewnia m.in. prawidłowy proces gojenia się ran, ochronę przez czynnikami zewnętrznymi, a szczególnie zdolności do odnowy i regeneracji. W wyniku dostarczenia dodatku roślinnych komórek macierzystych uzyskujemy ochronę skóry przed starzeniem, a dodatkowo dostarczamy skórze polifenoli, które ograniczają negatywne działanie wolnych rodników i uszkodzeń DNA, a dodatkowo stymulujemy skórę do regeneracji.

krem-anty-aging

Pozyskanie komórek macierzystych z pomarańczy gorzkiej 

Komórki macierzyste pomarańczy gorzkiej cechuje bogactwo polisacharydów oraz substancji czynnych, mających zdolność ochrony i podtrzymania funkcjonowania komórek macierzystych skóry. Dodatek metabolitów przedłuża życie keratynocytów w fazie, kiedy te jeszcze się namnażają. 3-glukozyd cyjanidyny, występujący w skórce pomarańczy, jest jednym z najpotężniejszych naturalnych antyoksydantów.

Wyselekcjonowane drzewka pomarańczy gorzkiej, wolne od zanieczyszczeń środowiska, są idealnym, silnym i długowiecznym kandydatem na pobranie roślinnych komórek macierzystych! Komórki te pobiera się z tkanki bliznowatej, ze specjalnie uszkodzonej skórki owocu pomarańczy gorzkiej oraz z pąków i końcowej części korzeni. Następnie z pobranych komórek powstają hodowle in vitro - komórki macierzyste pomarańczy wypełniają całkowicie najmniejszą dostępną przestrzeń. Co ciekawe, w odpowiednich warunkach są one nieśmiertelne, bowiem podziały komórkowe zachodzą bez końca! Warto wiedzieć, że nie jest to tani surowiec kosmetyczny.

Roślinne komórki macierzyste działają przeciwstarzeniowo, ale muszą być dostarczane regularnie!

Oddziaływanie komórek macierzystych na skórę przez kosmetyki nie jest silne, ale za to wielotorowe i przy regularnym stosowaniu bardzo efektywne. Moc regeneracyjna ukazuje się po pewnym czasie konsekwentnego stosowania (podobnie jak większość substancji aktywnych stosowanych w kosmetykach). Ich ogromną zaletą jest jednak wyjątkowa zdolność stymulacji komórek skóry do odbudowy

Liczne badania dowodzą właściwości regeneracyjnych roślinnych komórek macierzystych w kosmetykach. Testy in vitro na komórkach skóry jednoznacznie dowodzą, że keratynocyty są bezpośrednio pobudzane do odnowy, a fibroblasty otrzymują pośrednie sygnały do namnażania się i produkcji kolagenu oraz elastyny. Badania potwierdziły także zdolność penetracji składników roślinnych komórek macierzystych zamkniętych w liposomach w głąb skóry oraz ich przeciwdziałanie wpływowi np. promieniowania UV. Co bardzo istotne, komórki macierzyste w kosmetykach lepiej zadziałają u osoby po 30, niż po 60 roku życia (w młodszej skórze jest więcej fibroblastów i komórek macierzystych, które mogą zostać pobudzone).

Co potrafią roślinne komórki macierzyste?

  1. odżywiają i chronią komórki macierzyste naszego naskórka,
  2. wspomagają naprawę DNA,
  3. chronią przed wolnymi rodnikami, ponieważ są bogate w antyoksydanty,
  4. penetrują głębokie warstwy skóry, dostarczając bogactwa substancji aktywnych: aminokwasów, lipidów, węglowodanów i soli mineralnych,
  5. przedłużają życie fibroblastów i stymulują ich aktywność, zwiększając elastyczność skóry (dzięki zawartości kinetyny),
  6. odbudowują zniszczony naskórek,
  7. chronią przed zniszczeniami spowodowanymi promieniowaniem UV,
  8. rozświetlają cerę,
  9. wzmacniają warstwę hydrolipidową, poprawiając nawilżenie skóry i niwelując podrażnienia,
  10. nie wywołują odpowiedzi immunologicznej, są stosunkowo bezpieczne,
  11. sprawdzają się szczególnie przy pielęgnacji cery wrażliwej, skłonnej do podrażnień, alergii i atopii oraz po zabiegach dermokosmetycznych czy kuracji retinolem
  12. idealne jako kuracja przeciwstarzeniowa dla osób po 30 roku życia (najefektywniej regularnie po 35 urodzinach).

potencjal-komorek-macierzystych-retinol

Pomarańska, Aktywny krem odmładzający - recenzja, opinie

Marka Pomarańska jest ściśle związana z pomarańczami, których potencjał wykorzystywany jest w dosłownie każdym produkcie! Składniki użyte przy tworzeniu kosmetyków są wyselekcjonowane i najlepszej jakości, pochodzą od dostawców polskich i zagranicznych (Hiszpania, Anglia, Francja, Szwajcaria), pozyskiwane od darów natury, zgodnie z jej cyklami oraz ze zrównoważonym rozwojem. Kosmetyki są certyfikowane przez międzynarodowe organizacje tj. ECOCERT, COSMOS, VEGAN.

Krem do twarzy Pomarańska to kosmetyk niesamowicie regenerujący, kojący, a przy tym uniwersalny. Sprawdzał się idealnie przy kuracji retinolem, gdy skóra jest mocniej podrażniona i pojawiają się przesuszenia od retinolu, ale także na dzień pod makijaż. 

Aktywny krem odmładzający posiada niezwykle przyjemną, kremową "miękką" konsystencję, która nie jest tłusta i nie zostawia nieprzyjemnej lepkiej warstwy na skórze. Wręcz przeciwnie - krem jest lekki, łatwo się rozprowadza i  szybko wchłania, a przy tym genialnie otula, uelastycznia i koi, zostawiając jedynie delikatną satynową powłoczkę ochronną, przynajmniej na mojej tłustej skórze. Nie wysusza, nie podrażnia, nie "zapycha". Jest idealnym wsparciem skóry w działaniu anty-aging. 

Przez pierwsze tygodnie stosowania wyraźnie wzrasta poziom nawilżenia i ukojenia skóry, przy retinolu widać potencjał regenerujący. Jednak to, co mnie zaskoczyło najmocniej, to niesamowita wydajność (ok. 3 miesiące codziennego stosowania) i uelastycznienie oraz wyrównanie kolorytu cery po ok. 1-1,5 miesiąca. Skóra po tym okresie nabrała zdrowego, naturalnego blasku, moje zaczerwieniania na policzkach zbladły i nawet zmiany temperatur nie były im straszne (krem stosowałam też w miesiącach zimowych). Mam wrażenie, że poprawiła się gęstość oraz jędrność skóry i ogólnie poprawił się jej wygląd, uniosły się delikatnie policzki (tutaj muszę dodać, że wykonuję również automasaże twarzy). 

Krem pachnie bardzo subtelnie pomarańczą, naturalnie i przyjemnie, nie jest to mocno cytrusowy zapach. Opakowanie to butelka z ciemnego szkła z pompką. Moja pompka miała troszkę za krótką rurkę, więc pod koniec trzeba zawartość wytrząsać. Podobnie etykieta z biegiem czasu się wyciera, ale nie są to dla mnie najważniejsze kwestie. Sam krem jest po prostu genialny, do tańca i do różańca. Dla osób po trzydziestym roku życia, praktycznie dla każdego rodzaju i typu cery, wspierający naturalne procesy regeneracyjne. Kosztuje 129 zł/50 ml i można go kupić na stronie pomaranska.pl, a także na niektórych targach kosmetycznych (trzeba sprawdzać dostawców lub śledzić markę np. na Instagramie).

dobry-krem-regenerujacy-skore

Skład Aktywnego kremu odmładzającego Pomarańska

Krem zawiera bogactwo substancji cenionych za potencjał przeciwstarzeniowy, nawilżający i regenerujący skórę. Znajdziemy w nim omówiony wyżej ekstrakt z komórek macierzystych pomarańczy, ale także m.in. mocno nawilżający mikrocząsteczkowy kwas hialuronowy, bogaty w naturalną wit. C ekstrakt ze śliwki kakadu, wzmocniony dodatkowym roślinnym koktajlem witaminowym, wzmacniający barierę hydrolipidową skwalan z oliwek, odżywcze masło shea, a także bogate w antyoksydanty ekstrakty z: granatu, jagód goji, acai, noni, zielonej herbaty, ziaren kawy Arabica oraz glukonolakton (pobudza odnowę komórkową skóry, nawilża, poprawia koloryt skóry) i olejek eteryczny z pomarańczy (pięknie pachnie, antyoksydant bogaty w witaminy, rozjaśnia). Szczegółowy skład znajduje się na zdjęciu powyżej.

Post powstał przy współpracy

 

Źródła:

  • Portal biotechnologia.pl LINK 
  • Praca zbiorowa „Zaskakujące i niezwykłe składniki współczesnych kosmetyków” Agnieszka Gunia-Krzyżak, Aleksandra Sowa, Kamil Piska, Dorota Żelaszczyk, Henryk Marona (Pracownia Chemii Kosmetycznej, Zakład Chemii Bioorganicznej, Katedra Chemii Organicznej, Wydział Farmaceutyczny, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, Kraków, Polska oraz Zakład Biochemii Farmaceutycznej, Wydział Farmaceutyczny, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, Kraków, Polska) LINK
  • Artykuł "Nowe składniki. Nowe technologie, Nowe produkty" marki Colway LINK
  • Materiały własne marki Pomarańska
  • Źródło TRZECH PIERWSZYCH ZDJĘĆ: archiwum marki Pomarańska

Wegańskie perfumy w wosku Bygdoska Wytwórnia Mydła NOWOŚĆ PREMIERA

W kwietniu 2022 premierę miały dwa kolejne zapachy perfum w wosku sojowym od Bydgoskiej Wytwórni Mydła! Aktualnie marka oferuje sześć wyjątkowych, niszowych zapachów na pań, panów i unisex. Jeśli szukacie wegańskich, naturalnych, a przy tym nietuzinkowych perfum to może być strzał w dziesiątkę!

weganskie-perfumy-wosk-sojowy

Nazwy zapachów perfum Bydgoskiej Wytwórni Mydła inspirowane są słowiańskimi bóstwami. Ciekawie opisane i bardzo nietypowe nuty zapachowe to ich cecha szczególna. Z czasem ciekawie rozwijają się na skórze, podejrzewam, że u każdego troszkę inaczej pachną.

Wszystkie formuły są wegańskie, oparte o wosk sojowy i nierafinowany olej kokosowy. Nie zostawiają tłustej warstwy na skórze, łatwo się nabierają i rozcierają.

Wszystkie zapachy kosztują 49 zł. Puszeczki są nieduże, 12 g, więc można je zawsze mieć przy sobie. Perfumy w wosku są niesamowicie wydajne! Wręcz trudno je wykończyć, więc taka niby mała pojemność wystarcza na bardzo długo.

niszowe-perfumy-polskie

Bydgoska Wytwórnia Mydła - polskie kosmetyki naturalne

Perfumy w wosku Bydgoskiej Wytwórni Mydła miały premierę w 2021 roku. Pojawiły się wtedy cztery pierwsze zapachy inspirowane słowiańską mitologią.

Zapachy inspirowane słowiańską mitologią - perfumy w wosku sojowym BWM

No 1 LADO. Pieprz i wanilia. Zapach unisex. LADO w mitologii słowiańskiej postrzegany był dwojako: jako bóg wojny, ale także jako kobiece bóstwo witalności, dlatego perfumy pachną niejednoznacznie. W pierwszej chwili wyczuwam tu słodycz wanilii, jednak już za chwilę towarzyszy jej pikantna nuta pieprzu, dzięki czemu zapach nie jest mdły, za to staje się intrygujący. Z łatwością wyobrażam sobie ten zapach na mężczyźnie, choć sama też go lubię, szczególnie wieczorem. Jest elegancki, głęboki, zmysłowy.

No 2 NYJA. Mech dębowy – wydmy. Zapach unisex. NYJA to słowiańska bogini śmierci i nocy. Patronka ciemności, przekraczania wymiarów, intrygująca bogini. Perfumy nr 3. NYJA są tajemnicze.  Idealnie sprawdzą się wieczorem.Według producenta to zapach bardzo tajemniczy i wieczorowy, posiadający tytoniowo-drzewną nutę. Świeży i niesamowity.

No 3 JESA. Morskie fale – stare drewno. Zapach w założeniu męski. JESA był słowiańskim odpowiednikiem Jowisza. Zapach stanowią nuty słodyczy kontrastujące z uderzeniem pikantnych orientalnych akcentów, które przywodzą na myśl nagły błysk. Stąd porównanie do boga panującego nad burzowym żywiołem.Według producenta zapach jest drzewny, skórzany, tytoniowy, ale świeży, z orientalną nutą.

No 4 LELA. Kwietna łąka. Zapach raczej damski. Delikatny, słodkawy, ponieważ patronką perfum jest słowiańska bogini miłości i piękna, jak grecka Afrodyta czy rzymska Wenera. To świeże kwiaty z soczystą nutą w tle. Nie jest mdły, bardzo ciekawie rozwija się na skórze, powiedziałabym, że jest tu dodana jakaś egzotyczna przyprawa.

bydgoska-wytwornia-mydla-recenzje-opinie

Nowość Premiera kwiecień 2022 - dwa nowe zapachy perfum w wosku Bydgoska Wytwórnia Mydła

No 5 SAULE Owocowy Sad. Zapach unisex. Inspirowany słowiańską boginią Słońca. Wibruje radosnym, rozgrzanym słońcem sadem owocowym. Wita nas tutaj słodki aromat jabłka, jednak po chwili ujawniają się także zmysłowe nuty drzew owocowych w parze z egzotycznymi kwiatami. Coś niesamowitego! Niby unisex, jednak dla mnie niesamowicie nietuzinkowe, wesołe i kobiece!

No 6 UKKO Drewno Bergamotka Bursztyn. Zapach unisex. UKKO w mitologii słowiańskiej to bardzo silne bóstwo. Pochodzi od imienia Ukonnen oznaczającego burzę. Zapach nieoczywisty, zdecydowanie unisexowy. Sezon burz to powalone drzewa, ale też połowy najpiękniejszych bursztynów, pachnące deszczem powietrze. Zapach niezwykle interesujący, ciekawie się rozwija, przyciąga do siebie, zachwyca i ciekawi.

premiera-nowosci-kosmetyki-perfumy-wosk

Perfumy w wosku - recenzja, opinie

Niesamowicie zachwyca mnie zapach LELA oraz SAULE czyli OWOCOWY SAD. Co to są za kompozycje! Owoce i kwiaty, delikatność, ale bez mdłej słodyczy, subtelne, a jednak dobrze wyczuwalne i charakterne. Zapachy kobiece, idealne na co dzień i od święta! Uwielbiam je!

Niewielka puszeczka perfum Bydgoskiej Wytwórni Mydła zawsze może być przy nas, przy czym perfumy w wosku są bardzo wydajne! Wystarczy odrobina wtarta w skórę, aby nas cieszyć przez kilka godzin. Na skórze wyczuwalne są u mnie ok. 4h, potem po prostu dokładam. Nie brudzą ubrań, nie są tłuste, szybko się je aplikuje, bo wosk rozpuszcza się pod wpływem ciepła skóry. Można nałożyć na nadgarstek, za ucho, na dekolt, gdzie chcemy, a także na końcówki włosów jeśli lubicie (patent @wlosne_sprawy z Instagrama).

perfumy-wosku-recenzje-opinia

Wszystkie zapachy są wegańskie, w pięknych aluminiowych puszeczkach, które można mieć zawsze przy sobie. Perfumy naprawdę nie brudzą ubrań i nie są tłuste, bo wiem, że bywają o to obawy.

Wystarczy odrobinę wosku rozetrzeć na skórze, aby czuć go przez kilka godzin.. Z czasem aromaty się rozwijają i lekko zmieniają – wiele zależy od osoby, pH skóry itd. Ja je uwielbiam – mam aktualnie 4 zapachy z 6 dostępnych. Każdy kosztuje 49 zł i jest niesamowicie wydajny, subtelny, interesujący. To nie są perfumy, którymi pachnie co druga osoba w autobusie, co jest dla mnie niesamowitą zaletą. Idealne kompozycje dla osób lubiących indywidualne zapachy, niszowe produkty, a jednocześnie dobrą jakość, ważna jest dla nich wegańska formuła i naturalny skład. Dodam też, że kompozycje są wyczuwalne tam, gdzie je nałożymy, nie pachną nimi ubrania. W odróżnieniu od wielu marek mamy tutaj podany cały skład kosmetyku wraz z dokładnie wypisanymi potencjalnymi alergenami.

bydgoska-wytowrnia-mydla-recenzje-perfumy

Fot. Wioletta Kula

Iossi - pięknie pachnące naturalne polskie kosmetyki

Aromaterapeutyczny naturalny krem do rąk, peeling oraz balsam do ust IOSSI


iossi-recenzje-opinie

Iossi – Morela – Aksa­mitna Kura­cja do Rąk z Wita­miną C, Nia­cy­na­mi­dem i Gra­na­tem - recenzja, opinie

Lekki, aromaterapeutyczny krem do rąk vel kuracja Iossi wręcz zniewala zapachem. Początkowo wydawał mi się zbyt intensywny i dominujący, ale nic bardziej mylnego - aromat jest boski, lekko cytrusowy, ale z nutą czegoś tajemniczego (olejki eteryczne: werbena, geranium, lawenda, cyprys). Po dłuższej chwili czuć go już tylko blisko skóry. Aromat zdecydowanie poprawia humor i dodaje niesamowitej energii! 
 
iossi-kuracja-do-rak-opinia

KREM DO RĄK Morela Iossi to skoncentrowana, aksamitna kuracja przeznaczona do codziennej pielęgnacji rąk. Posiada dość lekką konsystencję, szybko się wchłania, pozostawiając na skórze nietłustą, satynową powłoczkę. Nie lepi się. Polecany do każdej skóry, także do bardzo suchej, spierzchniętej - jednak wtedy trzeba moim zdaniem nałożyć więcej. Spokojnie można wmasować nawet sporą ilość w skórę i nadal cieszyć się jego działaniem, a jednocześnie lekkością. Szybko łagodzi podrażnienia, bardzo dobrze nawilża, koi, zmiękcza i uelastycznia, a do tego wygładza i przynosi natychmiastową ulgę ściągniętej skórze. Dla mnie to przede wszystkim dobry krem na dzień.
 
iossi-konsystencja-kremu

SKŁAD: organiczne oleje z pestek moreli, ekstrakt z borówki i pomarańczy, estry oleju z pestek granatu (antyoksydant), odpowiadają za uelastycznienie naskórka i dogłębne nawilżenie. Witaminy C i B3 wspierają redukcję przebarwienia. Do tego masło shea, mnóstwo innych ekstraktów i olejki eteryczne. Naturalność 98,4%, organiczność 33,3%. Wegański.

Kosztuje 65-82 zł/50 ml. Swój kupiłam w na polishnature.pl (właściwie był gratis do zakupów innych produktów marki). Tubka aluminiowa, ekologiczna i higieniczna.

iossi-balsam-peeling-do-ust-recenzje

IOSSI - Mango kokos - Cukrowy peeling do ust - naturalny, ekologiczny, recenzja, opinia

Szklany, niewielki słoiczek kryje w sobie cudowną, pachnącą konsystencję peelingu. Egzotyczny, owocowy zapach z nutką kokosa niesamowicie umila pielęgnację warg, a jednocześnie wydaje się naturalny. Konsystencja niezbyt zbita, łatwo się nabiera - ja używam do tego drewnianego patyczka, aby nie wkładać palców do słoiczka (higiena). Peeling zawiera całe mnóstwo cukrowych drobinek, które delikatnie, ale skutecznie wygładzają usta. W żadnym razie nie jest to zabieg agresywny! Niesamowicie żółty kolor dodatkowo cieszy oczy :) Usta po aplikacji są apetycznie gładkie, pachnące, miękkie i leciutko natłuszczone, ale w żadnym razie nie jest to nieprzyjemne uczucie. Całość też dobrze się zmywa samą wodą.

iossi-produkty-do-pielegnacji-ust-eko

SKŁADY obu produktów są naturalne, zawierają ciekawe substancje aktywne. Oparte o naturalne masła i oleje roślinne, pełne witamin oraz olejków eterycznych. Słoiczki szklane z plastikową nakrętką. Ceny ok. 40 zł bez promocji/15 ml. Oba produkty są bardzo wydajne!

peeling-do-ust-recenzje-opinie

IOSSI - Różowy grejpfrut - eko balsam do ust - recenzja, opinia

Balsam do ust w szklanym słoiczku wymusza niejako stosowanie w domu. I dokładnie tak to u mnie wygląda - słoiczek trzymam przy łóżku i balsam stosuję według potrzeb, najczęściej na noc. Apetyczny, ale delikatny, lekko słodki zapach grapefruita zdecydowanie umila mi stosowanie produktu. Nie jest przy tym nachalny i nie utrzymuje się długo - co na ustach jest dla mnie dużym plusem. Balsam ma świetną konsystencję, która trochę przypomina plastelinę - nie jest to typowe tłuste masełko, które jedynie nabłyszcza i szybko znika, o nie! Balsam do ust Iossi przyjemnie otula i regeneruje skórę warg, a przy tym nie klei się. Szybko regeneruje suchość i spierzchnięcie, nawilża i utrzymuje się na skórze dość długo, co jest jak najbardziej pożądane. Bardzo lubię stosować go właśnie na noc, kiedy oczekuję długotrwałego działania regenerującego. Spokojnie można go stosować przed wyjściem z domu, także na mróz, ponieważ nie znika magicznie po sekundzie, jak to się czasem zdarza z naturalnymi masełkami. Mam wrażenie, że świetnie radzi sobie także z gojeniem ewentualnych podrażnień, zmiękcza i wygładza skórę, a jednocześnie apetycznie podbija leciutko kolor warg i nadaje im subtelny blask. Jest bardzo BARDZO wydajny!

balsam-do-ust-grapefruit-iossi-recenzja

Znacie kosmetyki marki Iossi? To nasza polska firma oferująca cudownie naturalne kosmetyki, pachnące, o ciekawych substancjach aktywnych. Zawierają moje ukochane olejki eteryczne! Warta uwagi jest także seria PRO.
 

COSMIQ – regenerujące kosmetyki konopne full spectrum CBD CBG

Nowość! Kosmetyki pielęgnacyjne konopne z CBD od CosmIQ

COSMIQ to polska marka kosmetyków naturalnych wysokiej jakości, na bazie kannabinoidów konopnych jak CBD CBG CBC. Działają antyoksydacyjnie, silnie regenerująco, przeciwzmarszczkowo oraz przeciwzapalnie.

 

Marka CosmIQ zaczęła od dwóch produktów, które bardzo szybko podbiły kolejne serca. Mowa o regenerującym kremie do twarzy oraz super nawilżającym kremie do rąk. Po pewnym czasie do konopnej rodziny dołączyło lekkie serum full spectrum oraz żel pod oczy z wygodną kulką do masażu. Jaki sekret w sobie kryją? Dlaczego CBD i inne kannabinoidy są takie skuteczne w pielęgnacji skóry twarzy?


Działanie CBD w kosmetykach CosmIQ

Kannabinoidy to związki organiczne pozyskiwane z konopi. Najbardziej znane jest CBD, które łatwiej pozyskać, ale równie cenne okazuje się CBG oraz CBC, które pozyskać trudniej (i drożej!). Substancje te nie odurzają, a tym bardziej nie uzależniają, za to mają udowodnione w badaniach genialne działanie zewnętrzne na skórę! Przede wszystkim działanie kannabinoidów związane jest z układem endokannabinoidowym, odkrytym wcale nie tak dawno temu. Układ ten jest istotny w samoregulacji równowagi biologicznej naszego organizmu (homeostaza). Receptory układu endokannabinoidowego znajdują się m.in. w skórze i mieszkach włosowych, a CBD wchodzi w reakcję z tymi receptorami.


cosmiq-nowosci-cbd-kosmetyki

Jak CBD działa na skórę?

CBD i inne kannabinoidy działają przede wszystkim regenerująco, przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie. CBD uzyskuje świetne wyniki w badaniach na skórze zmienionej chorobowo np. przy AZS, ŁZS, łuszczycy oraz trądziku, a także w przypadku tzw. alergii kontaktowej. CBD łagodzi stany zapalne, uśmierza ból i swędzenie. Pomaga uregulować pracę hormonów odpowiedzialnych za nadprodukcję sebum, zapobiegając tym samym przetłuszczaniu się skóry. Wspiera działanie ochronne skóry i pomaga neutralizować szkody powstałe wskutek działania wolnych rodników. Ponadto działa nawilżająco, przeciwgrzybicznie i antybakteryjnie.


Jak znależć CBD w składzie kosmetyków? Czy kosmetyki naprawdę zawierają CBD?

Warto wspomnieć, że kannabinoidy to zupełnie co innego niż olej konopny! Olej konopny także jest cenny w pielęgnacji skóry, jako dość lekki emolient natłuszczający, jednak to są inne substancje, pozyskiwane z innych części rośliny (np. olej z kwiatostanów jest bogatszy w kannabinoidy, ale to nadal nie jest konkretna ilość CBD). Zawartość oleju konopnego uprawnia producenta do nazwania kosmetyków konopnymi, ale nie znaczy to, że zawierają CBD! Takiej informacji szukajmy w składzie, gdzie Cannabidiol (CBD), Cannabigerol (CBG) i/lub Cannabichromene (CBC) powinny być wyraźnie wyszczególnione. Mało tego – najlepiej jakby producent określił dodatkowo ile dokładnie CBD zawiera kosmetyk np. podając wartość w mg. Wtedy mamy pewność, że produkt nie zawiera ilości minimalnych, a przez to mniej skutecznych. Dotyczy to szczególnie kosmetyków tanich, ponieważ CBD i inne kannabinoidy wysokiej jakości po prostu są drogie!

serum-regenerujace-cbd-opinie

COSMIQ, SERUM KONOPNE FULL SPECTRUM – opinie, recenzja

Serum znajduje się w pięknej, szklanej butelce z pipetką, a dodatkowo posiada kartonową tubę. Całość utrzymana jest w pięknej szacie graficznej, biel łączy się z eleganckim złotem. Najważniejsze jest jednak wnętrze, a tam możemy spodziewać się serum FULL SPECTRUM, co oznacza najlepsze możliwe rozwiązanie – kannabinoidy wzajemnie wspierają swoje działanie. Serum zawiera nie tylko CBD, ale przede wszystkim więcej CBG – oba genialnie działają przeciwzapalnie i przeciwstarzeniowo! W składzie znajdziemy również takie perełki jak olej z opuncji figowej – najdroższy olej świata, o działaniu ujędrniającym, olej z pestek malin, który jest doskonałym lekkim emolientem, nawilżający bioferment z bambusa oraz kwas hialuronowy, antyoksydacyjny ekstrakt z zielonej herbaty, zwiększającą syntezę kolagenu lipoglicynę, przyspieszający regenerację skóry bisabolol oraz witaminy A (Retinyl Palmitate) i E.


Serum full spectrum Cosmiq ma postać lekkiego żelu o dość płynnej konsystencji. Posiada bardzo delikatny zapach, prawie niewyczuwalny (bez kompozycji zapachowej ani olejków eterycznych). Doskonale się wchłania w skórę, ale początkowo lekko się lepi, trzeba dać mu chwilkę. Dobrze współgra z innymi kremami, a także olejkami. Dzięki swojej delikatnej lepkości może być doskonałą bazą pod makijaż, szczególnie mineralny (wystarczy po nałożeniu serum odczekać 5-10 minut i dopiero wtedy aplikować podkład). Jest wręcz wymarzonym produktem pod krem z filtrem mineralnym – niweluje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia, jakie często towarzyszy tlenkowi cynku, długotrwale nawilża i wspiera cerę w ciągu dnia. Przyspiesza także regenerację i niweluje podrażnienia i zaczerwienienia – to działanie docenią osoby, które mają skłonności do reakcji alergicznych, ale także stosują celowane substancje aktywne w pielęgnacji jak retinol czy kwasy. Serum z CBG i CBD mocno podnosi poziom nawilżenia skóry i redukuje stany zapalne, jednocześnie regulując nadmierne wydzielanie sebum, a jednocześnie nie jest komedogenne – wymarzone dla cer tłustych, zanieczyszczonych czy trądzikowych! Przy regularnym stosowaniu skóra nabiera jędrności, elastyczności, jest gładsza, a jej struktura wydaje się równiejsza.

serum-cbd-cbg-cosmiq-recenzja

Serum Cosmiq jest bardzo wydajne, ale należy je wyczuć – lepiej nałożyć go mniej niż za dużo, ponieważ wtedy potrafi się rolować – szkoda marnować dobrej jakości produkt, gdy skóra nie wchłonie nadmiaru i tak. Producent zaleca 2-3 krople na całą twarz, ja nakładałam troszkę więcej – ok. 6 kropel na twarz i 2 na szyję (nie zapominajmy o szyi! Tutaj bardzo szybko pojawiają się zmarszczki i utrata jędrności). Dla mnie to serum full spectrum od COSMIQ to HIT – jest niezwykle uniwersalne, nadaje się dosłownie dla każdej cery, także tej trudniejszej w pielęgnacji jak wrażliwa czy trądzikowa. Kosztuje 149 zł/30 ml i powinno wystarczyć na kilka miesięcy. Używałam go zarówno na dzień, jak i na noc w zależności od potrzeb i już po kilku tygodniach cera była w niesamowicie dobrej kondycji, widocznie lepszej niż zazwyczaj. 
 
zel-oczy-cbd-cosmiq-opinie
 

COSMIQ, ŻEL POD OCZY Z CBD – recenzja, opinie

Niewielkich rozmiarów papierowa tuba kryje w sobie uroczą szklaną buteleczkę zakończoną metalową kulką. Kulka ta zawsze jest chłodna, dzięki czemu nie musimy wcale trzymać produktu w lodówce, choć można. Żel pod oczy CosmIQ jest idealny do stosowania rano, kiedy mamy tendencję do podpuchnięć, niewyspania (dużo pracy, małe dzieci w domu, bezsenność itp.). Żel zawiera CBD oraz CBG, działające nawilżająco oraz przeciwstarzeniowo, a także: kofeinę poprawiającą mikrokrążenie, ekstrakt ze świetlika lekarskiego, który działa łagodząco, regenerująco i zmniejsza obrzęki. Bazą produktu jest sok z aloesu, który szybko łagodzi podrażnienia, ale też przyczynia się do zwiększenia produkcji kolagenu i elastyny. Żel zawiera także kilka cennych substancji nawilżających jak kwas hialuronowy.

zel-na-opuchniete-oczy-cbd-cosmiq

Żel pod oczy CBD Cosmiq jest całkowicie bezzapachowy i bardzo leciutki, półpłynny. Kuleczka, która jest zawsze chłodna, wspaniale masuje okolice pod okiem, a także powiekę, przy okazji uwalniając odrobinę żelu. Właściwie produkt jest genialnie przemyślany – nie ma opcji, aby płyn wpłynął do oka, kuleczka aplikuje go niewiele, a jeśli zależy nam na większej ilości wystarczy przejechać to miejsce kilka razy i już. Aplikator nie naciąga przy tym skóry, to ważne, bo skóra pod oczami jest cieńsza i delikatniejsza, a codzienne naciąganie może pogłębiać problem ze zmarszczkami. Żel z CBD doskonale nawilża delikatną skórę okolic oczu, a jednocześnie niweluje nieprzyjemne ściągnięcie czy podrażnienia. Momentalnie pomaga mi obudzić się rano, co mocno doceniam po trudniejszej nocy. Jest też niezwykle wręcz wydajny i poręczny – łatwo wrzucić go do torebki i nosić ze sobą (pod warunkiem, że się nie malujemy). Póki co stosuję go 2 miesiące i nawet nie czuję, aby go ubyło w opakowaniu. Kosztuje 119 zł/15 ml. Będzie ze mną jeszcze długo!

 

najlepszy-krem-rak-dloni-regeneracja

COSMIQ, NAJLEPSZY REGENERUJĄCY KREM DO RĄK – recenzja, opinia

Krem do rąk z CBD od CosmIQ to prawdziwa perełka! Osobiście stosuję kremy codziennie, ponieważ często myję i dezynfekuję dłonie, a to nie wpływa dobrze na skórę. Krem w eleganckim hermetycznym opakowaniu z pompką airless posiada idealną konsystencję! Jest na tyle lekki, że szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy na skórze, a jednocześnie na tyle gęsty i treściwy, że nie muszę stosować go co chwila, aby długo czuć jego działanie. Jest całkowicie bezzapachowy. Krem do rąk Cosmiq długotrwale nawilża, ale co najważniejsze – szybko regeneruje skórę, wspiera jej odnowę i niweluje mocne przesuszenie i szorstkość. Jest to genialny krem ratunkowy, docenią go osoby z problemami skórnymi oraz zniszczonymi dłońmi. Osobiście zatęskniłam za nim od razu jak się skończył i planuję go wkrótce kupić ponownie.

Krem do rąk zawiera 150 mg CBD oraz 1,5% oleju z nasion malin, a także: masło shea, oliwę z oliwek, olej z pestek winogron, olej babassu, olej rycynowy, ekstrakt z konopi siewnych, glicerynę i wit. E. Kosztuje 49 zł/100 ml (duża pojemność!).


Kosmetyki naturalne COSMIQ bez benzoesanu sodu i sorbinianu potasu

Wszystkie kosmetyki są wegańskie i polskiej produkcji. Warto wspomnieć, że układ konserwujący nie opiera się na popularnych w kosmetykach naturalnych konserwantach takich jak benzoesan sodu i sorbinian potasu. Konserwanty te coraz częściej uczulają, poza tym krem do twarzy oraz krem do rąk CosmIQ są pakowane w hermetyczne opakowania z dozownikiem, który zapewnia sterylność produktu w trakcie użytkowania. Natomiast serum oraz żel pod oczy zawierają inny konserwant.


RABAT 20% na COSMIQ

Na koniec mam niespodziankę - dzięki uprzejmości marki na hasło: 20MNIEJ otrzymacie 20% rabatu na produkty marki dostępne na stronie https://www.cosmiq.pl/

Post powstał we współpracy z marką


Używaliście już kosmetyków z CBD?

Svitanye - polska marka łączy naturę z technologią, kosmetyki wegańskie

Wegańskie kosmetyki z Polski 

Ostatnie lata to prawdziwy wysyp polskich marek kosmetycznych, z czego zdecydowana większość stawia na innowacyjne kosmetyki naturalne. Osobiście bardzo mnie to cieszy! Będąc na kolejnych edycjach różnych targów kosmetycznych za każdym razem odkrywam coś nowego. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam bliżej markę Svitanye. 

svitanye-polskie-weganskie

Świeże kosmetyki naturalne polskiej marki SVITANYE

SVITANYE to marka, której zależy na akceptacji prawdziwej skóry - bez tych wszystkich filtrów i pełnych makijaży. Ta idea jest także i mi bliska! Dodajmy jeszcze dobrej jakości surowce roślinne od sprawdzonych dostawców i team dwóch kobiet, założycielek marki (Agnieszkę miałam okazję poznać osobiście, cudowna osoba!). Wszystkie produkty są wegańskie! SVITANYE ma w ofercie na ten moment kilka kosmetyków, z czego osobiście znam trzy. I o nich dziś napiszę więcej. 

krem-ratunkowy-naturalny

Svitanye, Ratunkowy krem do twarzy - recenzja

W moim posiadaniu znalazła się mniejsza wersja kremu o pojemności 15 ml. Towarzyszył mi ok. dwa tygodnie codziennego stosowania. Ratunkowy krem do twarzy Svitanye jest wegański, roślinny, naturalny i świeży. Nie zawiera kompozycji zapachowej ani olejków eterycznych. 

Skład oparty na hydrolacie z róży damasceńskiej i skwalanie, m. in. zawiera też organiczny olej z rokitnika, z pestek granatu, kwas hialuronowy, wit. C (Ascorbyl Palmitate). pH 5,2.

Skład: Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Squalane, Glyceryl Stearate Citrate/Cetearyl Alcohol/Glyceryl Caprylate, Glycerine, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Seed Oil, Nigella Sativa (Black Cumin) Seed Oil, Cetyl Alcohol, Glycerin/Aqua/Sodium Levulinate/Sodium Anisate, Punica granatum seed extract, Ascorbyl Palmitate, Hippophae Rhamnoides (Seabuckthorn) Fruit Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Tocopherol, Glyceryl Caprylate, Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Sodium Hyaluronate.

bogaty-naturalny-krem-twarzy
Konsystencja ratunkowego kremu Svitanye jest otulająca, bogata, odżywcza, jednak nie jest bardzo tłusta. Bardzo dobrze krem radził sobie przy kuracji retinalem, kiedy skóra potrzebuje dobrej regeneracji. U mnie wręcz wymarzony był na skórę szyi, ponieważ moja jest bardziej sucha i wrażliwa na odwodnienie i zmarszczki. Myślę, że mocno docenią krem ratunkowy cery dojrzałe, suche, odwodnione, potrzebujące mocniejszej regeneracji, otulenia. Zapach roślinny, naturalny, leciutki. Barwa żółtawa, niewidoczna na skórze. Całkiem przyjemna wydajność!

Krem Svitanye szybko przynosi ulgę skórze przesuszonej czy odwodnionej. Jest idealnie odżywczy i kojący, jednak bez nadmiernej okluzji. Uelastycznia skórę i dobrze ją nawilża. Wchłania się dość szybko, nie zostawia tłustej warstwy, ale jest wyczuwalny na skórze jako ochronna powłoczka. Używałam go głównie na noc, myślę, że skóry suche i dojrzałe będą zadowolone także na dzień. Minis kosztuje ok. 45 zł/15 ml. Wersja 50 ml kosztuje 149 zł. W szkle. 

innowacyjne-polskie-kosmetyki

SVITANYE, Żelowo - mleczny peeling roślinny do twarzy

Żelowo-mleczny peeling do twarzy polskiej marki Svitanye niesamowicie mnie zafascynował na targach organizowanych przez sklep Polish Nature w Elektrowni Powiśle w Warszawie. Miałam tam okazję wypróbować go na dłoni i natychmiast wiedziałam, że muszę go mieć.

Konsystencja peelingu Svitanye jest niesamowita! Użyto tu technologii zżelowanego oleju (czyli tzw. oil-gel), dzięki czemu produkt ma właściwości okluzyjne, ale nie jest zupełnie tłusty. Peeling nakładamy na suchą skórę - przypomina gęsty żel o dobrym poślizgu, a podczas aplikacji drobinki są słabo wyczuwalne. Następnie zwilżamy dłonie i masujemy skórę okrężnymi ruchami - wtedy już drobinki korundu stają się bardziej wyczuwalne, ale wciąż nie jest to mocne, nieprzyjemne drapanie. Przy kontakcie z wodą zielony żel zamienia się w mleczną emulsję. Całość bardzo łatwo spłukuje się wodą. Peeling Svitanye pozostawiaja cerę gładką, miękką, nawilżoną, bez podrażnień i zaczerwienienia (nawet na wrażliwszych policzkach). Skóra wygląda po nim naprawdę dobrze, promiennie i świeżo. Nie zostawia tłustej warstwy i nie wysusza. Uwielbiam go używać!

recenzja-peeling-svitanye

Zapach posiada naturalny, ziołowy, trochę przypomina soczystą trawę. Nie zawiera kompozycji zapachowej ani olejków eterycznych. Dla mnie zapach jest... intrygujący i bardzo go polubiłam! Kosztuje 119 zł/100 ml. Jest bardzo wydajny, w szkle. Podsumowując polubiłam niesamowicie ten peeling, bo jest przyjemny w użyciu, całkowicie naturalny i... ciekawy. Sprawdza się idealnie do cery tłustej, ale myślę, że polubią go także skóry mieszane i dojrzałe.

Skład jest naturalny, wegański, świeży. Posiada neutralne pH dla skóry. Zawiera m. in. organiczny olej kameliowy (bogactwo witamin), organiczny olej z czarnego bzu (działa przeciwzapalnie i łagodząco), wit. C i E, korund, glicerynę.

Skład INCI: Glycerin/ Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil/ Sucrose Laurate/ Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Water, Sucrose Stearate/ Sucrose Palmitate, Camellia Oleifera Seed Oil, Sambucus Nigra Seed Oil, Alumina, Undecane (and) Tridecane, Glycerine, Tocopherol/ Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Benzyl Alcohol (and) Cymbopogon Flexuosus Leaf Oil (and) Tocopherol.

serum-antyoksydacyjne-wit-c

Svitanye, Serum - antyoksydacyjny olejek do twarzy

Buteleczka z ciemnego szkła skrywa w sobie moc cennych dla cery składników. Rzadziej spotykane oleje roślinne, skwalan i najlepszą, stabilną i droższą formę witaminy C. Serum dostępne jest w dwóch pojemnościach - 10 ml (jak mój w zestawie z mini kremem) oraz 30 ml. 30 ml kosztuje 159 zł.

Serum Svitanye ma postać dość lekkiego olejku o żółtej barwie i bardzo naturalnym zapachu. Wyczuwam tu głównie użyte oleje, nie ma kompozycji zapachowej ani olejków eterycznych. Olejku można używać na wiele różnych sposobów. Mój ulubiony to kilka kropel delikatnie wklepanych na lżejszy krem nawilżający jako ostatni etap wieczornej pielęgnacji. Równie świetnie sprawdza się do masażu twarzy, czy to dłońmi czy np. płytką gua sha. Cudownie współgra z kwasem hialuronowym jako najprostsza pielęgnacja naturalna oraz jako dodatek do maseczek z glinki, kremów czy nawet wzbogacenie balsamu do ciała. Pomimo mojej tłustej cery nigdy nie zapchał porów ani nie podrażnił. Neutralne pH, kosmetyk wegański.

Olejek uzupełnia lipidy niezbędne do prawidłowej ochrony skóry, a także niesamowicie rozświetla skórę, przez co jest pełna blasku i wygląda zdrowiej. Po działanie zawdzięcza m.in. zawartości Ascorbyl Tetraisopalmitate - bardzo stabilnej pochodnej wit. C. Jest to bardzo silny antyoksydant, który chroni komórki skóry przed działaniem czynników zewnętrznych, np. zanieczyszczenie powietrza czy wolne rodniki. Wit. C posiada również świetne właściwości rozjaśniające skórę.

serum-svitanye-opinie

Skład INCI: Camellia Oleifera Seed Oil, Ribes Nigrum Seed Oil, Undecane (and) Tridecane, Oeonthera Biennis Oil Seed Oil, Squalane, Sambucus Nigra Seed Oil, Rubus Fruticosus Seed Oil, Punica Granatum (Pomegranate) Seed Extract, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Tocopherol/Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Hippophae Rhamnoides (Seabuckthorn) Fruit Extract.

Znaliście już markę Svitanye?

Puder myjący do twarzy DIY - prosty przepis na domowe mycie twarzy

Przepis na pyłek do mycia twarzy z węglem aktywnym

Przepis powstał na potrzeby warsztatów, które prowadziłam w grudniu w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Wiem, że bardzo się podobał i pojawiły się prośby o zapisanie go również tutaj.

Puder na bazie SCI - Sodium Cocoyl Isethionate

SCI jest łagodnym, anionowym środkiem myjącym (powierzchniowo czynnym) powstałym z kwasów tłuszczowych oleju kokosowego. Bardzo dobrze się pieni i tworzy aksamitną, a co też ważne - stabilną pianę. Polecany jest do tworzenia łagodnych produktów myjących, w tym do twarzy, bo nie powinien podrażniać także oczu. Szczególnie znany z szamponów w kostce. Polecany do pielęgnacji nawet skóry wrażliwej, a także dla dzieci i niemowląt. Do naszego przepisu konieczny jest zakup SCI już zmielonego (w proszku) - nie polecam robić tego samodzielnie, ponieważ bardzo mocno się pyli, a wdychanie pyłów nie jest wskazane dla płuc (dotyczy to każdych pyłów, także np. mąki czy cukru pudru). Piszę o tym, ponieważ najczęściej SCI znajdziemy w postaci granulek - taki jest fajny do produkcji np. szamponów w kostce, więc czytajmy opis. Ja kupiłam SCI w proszku w ECOSPA, ale nie zawsze jest tam dostępny.

puder-myjacy-sci-diy

Poza SCI, jako substancją myjącą i pieniącą się, potrzebujemy również glinki. Glinka tak naprawdę jest dowolna, możemy użyć najpopularniejszej i najdelikatniejszej glinki białej lub dobrać rodzaj do potrzeb cery. Przy cerze naczynkowej warto postawić na glinkę czerwoną bądź różową. Przy cerze tłustej można wypróbować zieloną lub żółtą. U mnie jest to ulubiona glinka błękitna, również bardzo delikatna i uniwersalna.

Puder ma być myjadłem dobrze oczyszczającym skórę, stąd też w przepisie znalazł się także węgiel aktywny. Dzięki swoim właściwościom pochłonie zanieczyszczenia i sebum, a jednocześnie nie powinien podrażnić czy przesuszyć skóry.

Niacynamid z kolei to idealna substancja nawilżająca i regulująca nadprodukcję sebum - bardzo uniwersalny składnik aktywny praktycznie dla każdej cery, w tym delikatnej i wrażliwej.

przepis-diy-kosmetyki

Przepis na puder myjący pieniący się do twarzy DIY z niacynamidem

Proszek myjący do twarzy z węglem aktywnym i niacynamidem 50 ml

Dowolna glinka 43,5 ml (87%)

Węgiel aktywny 0,5 ml (1%)

SCI 5 ml (10%)

Niacynamid 0,5 ml (1%)

Ekstrakt w proszku z żeń-szenia lub dowolny inny w proszku 0,5 ml (1%)

  • Nie potrzebujemy konserwantów, ponieważ nie ma tu fazy wodnej! Proszek może być przechowywany w łazience, jednak z dala od wody, uważamy także, aby nakładać go suchą łyżeczką.
  • Jeżeli chcemy, aby puder mocniej się pienił możemy zmodyfikować proporcje na 20-25% SCI i 62-67% glinki (odpowiednio przeliczając gramy).
  • Do tworzenia własnych kosmetyków idealnie nadają się miarki-łyżeczki kuchenne.

 

SPOSÓB WYKONANIA PROSZKU DO MYCIA TWARZY:

Odmierzamy odpowiednią ilość składników i mieszamy. Ja najczęściej robię to od razu w docelowym opakowaniu, przy czym glinkę dodaję na sam koniec. Następnie zakręcam opakowanie i po prostu wstrząsam całość - wtedy najszybciej się wymiesza bez pylenia. Tu uwaga na SCI - dozujemy powoli i ostrożnie, aby maksymalnie tego pylenia uniknąć. Tak samo po wymieszaniu lepiej odczekać chwilkę, aby proszek osiadł, a dopiero potem otwierać opakowanie. Gotowe!

 

SPOSÓB UŻYCIA: Jak stosować puder do mycia twarzy?

Niewielką porcję proszku nakładamy w zagłębienie dłoni - można użyć do tego np. łyżeczki lub zwyczajnie ostrożnie wsypać bezpośrednio z opakowania. Następnie dodajemy do proszku odrobiny wody, toniku lub hydrolatu i mieszamy na pastę, która następnie nakładamy na twarz i myjemy skórę okrężnymi ruchami. Proszek powinien się delikatnie pienić i dokładnie oczyszczać skórę, bez uczucia ściągnięcia. Można używać go do porannego mycia, a także wieczornego jako jeden z dwóch etapów przy makijażu lub solo, jeśli się nie malujemy.

kosmetyki-diy-wegiel-aktywny

Przepis jest naprawdę prosty i skuteczny. Sama korzystam z takiego proszku od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona.

Moje zdjęcie
CosmetiCosmos
Witaj na CosmetiCosmos.pl! Mam na imię Aneta i od kilku lat interesuję się kosmetykami i ich składami, szczególnie naturalnymi. Szukam prawdziwych perełek, lubię polskie manufaktury, kręcę też własne kremy. Interesują mnie także eko środki czystości. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś ciekawego dla siebie (polecam wyszukiwarkę). Kontakt ze mną: cosmeticosmos@gmail.com

Jestem tutaj