Pielęgnacja przeciwstarzeniowa skóry - kiedy zacząć, czego szukać w kosmetykach? Recenzje Alteya Organics

Jak opóźnić starzenie się skóry twarzy? Jak najdłuższej zachować zdrową, jędrną cerę i opóźnić pojawienie się zmarszczek? Poznajcie kilka podstawowych, prostych zasad codziennej pielęgnacji, która pomoże nam dłużej cieszyć się świeżą, młodą skórą. Poświęć kilka minut dziennie, ale za to regularnie na odpowiednią pielęgnację, która zaowocuje w przyszłości.

Każdy z nas pragnie jak najdłużej zachować młody wygląd skóry, nie tylko we względów estetycznych, ale także zdrowotnych, bo cera zaniedbana i przesuszona potrafi sprawiać nam dużo problemów także zdrowotnych (pieczenie, dyskomfort, ściągnięcie). Pielęgnacja przeciwstarzeniowa często kojarzy nam się z cerą dojrzałą, przynajmniej po czterdziestce. Tymczasem, jak sama nazwa wskazuje, ma ona na celu zapobieganie starzeniu skóry. Dlatego pielęgnację antystarzeniową należałoby wprowadzić ok. 25 roku życia, kiedy zdolności regeneracyjne skóry zaczynają spowalniać.


Nie zapominajmy, że na stan skóry ogromny wpływ mają także geny i zdrowie (hormony – warto dbać o badania profilaktyczne), dieta (wprowadzamy witaminy i antyoksydanty, odrzucamy wysokoprzetworzone dania gotowe) oraz styl życia (papierosy, alkohol, stres, ilość i jakość snu, nadmiar promieniowania UV).


Pielęgnacja antystarzeniowa jest uzupełnieniem i powinna się skupić na ochronie skóry przed utratą nawilżenia i jędrności, ochronie przeciwsłonecznej oraz dostarczeniu cerze odpowiedniej ilości substancji aktywnych, w tym antyoksydantów. Dzisiejszemu wpisowi towarzyszą certyfikowane przez NATRUE kosmetyki organiczne marki Alteya Organics.

 

pielegnacja-antystarzeniowa-przeciwzmarszczkowa


Pielęgnacja antystarzeniowa powinna skupić się na trzech głównych aspektach:

  1. dobrze nawilżyć skórę,

  2. wspomóc jej regenerację i dostarczyć substancji aktywnych,

  3. chronić przed promieniowaniem słonecznym.


Nawilżanie cery - jak dobrze nawilżyć skórę?

Nawilżanie wspiera prawidłowe funkcjonowanie skóry i jest istotne w pielęgnacji cery każdego rodzaju, także tłustej. Nawilżanie jest szczególnie istotne jeśli przebywamy często w ogrzewanych czy klimatyzowanych pomieszczeniach albo mamy suchą skórę, z zaburzoną naturalną barierą hydrolipidową. Taka skóra szybko traci nawilżenie, pojawiają się tzw. "suche skórki", czerwone plamy, szorstkość, ziemistość, a w konsekwencji utrata jędrności i sprężystości. Na suchej skórze dużo szybciej i dużo łatwiej pojawiają się zmarszczki – początkowo "tylko" zaznaczone linie, z czasem przechodzące jednak w głębsze bruzdy. Nawilżanie może ten okres wydłużyć i spowolnić powstawanie zmarszczek, choć całkowicie procesu oczywiście nie zahamuje.


nawilzanie-cery-skory

Mój tip:

  • Świetnie wspiera nawilżanie tzw. pielęgnacja na mokro. W tym celu po oczyszczeniu skóry spryskuję twarz hydrolatem – np. z białej róży, a następnie na jeszcze wilgotną skórę nakładam nawilżające serum (humektantowe). 
  • Dzięki temu skóra dostaje podwójną dawkę wilgoci, a substancje aktywne z serum mogą zadziałać lepiej i głębiej. Szczególnie lekkie sera i kremy przynoszą świetne efekty. 
  • Po odczekaniu dłuższej chwili – jeśli jest to pielęgnacja dzienna – nakładam krem z filtrem przeciwsłonecznym. Jeśli jest to pielęgnacja wieczorna na lekkie serum nakładam treściwszy krem z emolientami lub olejek. W ten sposób chronimy naskórek przed ucieczką wilgoci.

Pamiętamy – na lekkie, nawilżające produkty warto nałożyć coś treściwszego. Jeśli nie lubimy olejku i uczucia tłustości na twarzy, może to być bogatszy krem, taki z większą ilością emolientów, szczególnie na noc.

Alteya Organics, Hydrolat organiczny z biełej róży White Rose Water – recenzja, opinia

Bułgarskie róże są słynne na cały świat. Hydrolat wyprodukowano właśnie z takich wonnych, ekologicznych białych róż o delikatnym, subtelnym zapachu. Hydrolat jest odpowiedni nawet dla bardzo wrażliwej, delikatnej skóry. Zmniejsza stany zapalne, koi, nawilża i łagodzi podrażnioną skórę. Stymuluje odnowę komórek i pobudza umysł, relaksuje. Certyfikowany USDA ORGANIC. Nie zawiera żadnych dodatków ani konserwantów. Opakowanie plastikowe z atomizerem tworzącym idealną, drobną mgiełkę.

Skład: Rosa Alba (Rose) Flower Distillate.
PAO 12 miesięcy. 100 ml/34 zł. Kartonik z papieru z recyklingu. 

Do kupienia tutaj --> Hydrolat z białej róży bułgarskiej


Alteya Organics, Lekkie serum rozświetlające, Light Serum Rose & Mullein – recenzja, opinie

Wspaniale nawilżające, bardzo lekkie, nietłuste serum o białej barwie. Szybko się wchłania do matu, nie pozostawiając żadnej nieprzyjemnej warstwy. Nie lepi się i doskonale współpracuje z każdym innym kosmetykiem. Przynosi skórze natychmiastowe ukojenie, nawodnienie i komfort, nie obciąża i nie "zapycha" porów. Ujędrnia, leciutko napina i niesamowicie rozświetla poszarzałą, zmęczoną skórę. Jednocześnie dostarcza jej cennych antyoksydantów, witamin i minerałów, substancji nawilżających (dużo aloesu! oraz sodium hyaluronate), łagodząco-ochronnych (bisabolol, malwa, pigwa, róża) i regenerujących (lecytyna). Wspaniale pachnie, bardzo subtelnie, ale wyraźnie naturalnie, świeżymi kwiatami róży. Nadaje się zarówno pod makijaż solo, jak i jako wsparcie każdej pielęgnacji – pod krem z filtrem, pod krem na noc, pod oleje. Posiada certyfikat organiczności NATRUE oraz NSF.

Skład: Destylowana woda termalna, sok z liści aloesu*, poliglicerylo-6-stearynian, olej z nasion słonecznika*, kokokaprylan kaprynian, olej Corylus Avellana (orzech laskowy)*, gliceryna*, kaprylan glicerylu, poliglicerylo-6-behenian , Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy)*, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax*, Pyrus Cydonia Seed Extract (ekstrakt z nasion pigwy), lecytyna*, hydrolizowany Verbascum Thapsus Flower (dziewanna)*, kwas cytrynowy, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, olejek eteryczny z Dalbergia Sissoo (drzewko różane), hialuronian sodu, undecylenian glicerolu, guma ksantanowa, bisabolol *, liście malwy*, tokoferol (wit. E), ekstrakt z kwiatu róży damasceńskiej, olejek eteryczny Copaiba (Copaifera Officinalis), olejek eteryczny z bergamotki*, benzoesan sodu, sorbinian potasu, olejek eteryczny z kwiatów róży damasceńskiej (Rosa Damascena)*, olejek z kwiatów Cananga Odorata (ylang-ylang)*, woda morska, alkohol fenetylowy, eugenol**, geraniol**, cytronellol**, linalool**.

* Certyfikowane składniki organiczne ** Naturalnie występujący w olejkach eterycznych

PAO 12 miesięcy. 30 ml/99 zł. Opakowanie z ciemnego szkła ze szklaną pipetką i kartonik.

Do kupienia tutaj --> Lekkie serum rozświetlające Alteya Organics


jak-nawilzyc-skore

Substancje aktywne – czego szukać w kosmetykach antystarzeniowych, przeciwzmarszczkowych?

Retinol (witamina A)

Najbardziej znaną substancją antystarzeniową jest retinol (witamina A), ale nie każda skóra go lubi i wiele osób ma dość nieprzyjemne skutki uboczne podczas kuracji. Warto wiedzieć, że w przypadku retinolu więcej wcale nie oznacza lepiej ani szybciej i dobre wyniki można uzyskać także przy niskich stężeniach np. 0,2%. Retinol pogrubia skórę, rozświetla, przyspiesza naturalny proces odnowy naskórka, który z wiekiem się wydłuża; po kilku miesiącach kuracji wspiera syntezę kolagenu i elastyny, przez co ujędrnia skórę i wygładza zmarszczki.

Witamina C

W kremach warto także szukać witaminy C w różnych jej formach – jest świetnym antyoksydantem, wspiera także syntezę kolagenu i elastyny, rozświetla i uelastycznia skórę. Najbardziej aktywny kwas askorbinowy jest jednocześnie najwrażliwszy na czynniki zewnętrzne i najmniej stabilny - działa najszybciej i najbardziej spektakularnie, ale inne formy witaminy C są również skuteczne (wymagają tylko więcej czasu).

HUMEKTANTY W KOSMETYKACH NATURALNYCH

Kwas hialuronowy (hialuronian sodu)

Szczególnie o różnej wielkości cząsteczek – świetnie nawilża i ujędrnia skórę

Beta glukan

Jeszcze bardziej nawilżający skórę niż kwas hialuronowy. Ms także silne działanie stymulujące i wzmacniające układ odpornościowy (immunologiczny) skóry. Działa niesamowicie łagodząco, gojąco, kojąco. Poprawia elastyczność skóry, niweluje szorstkość i pomaga redukować zmarszczki.

Aloes

Działa łagodząco i kojąco na skórę podrażnioną, bardzo dobra substancja nawilżająca i przyspieszająca regenerację naskórka.

Propanediol (roślinny glikol)

Świetna substancja nawilżająca i ułatwiająca przenikanie innych substancji aktywnych w głąb skóry.

Gliceryna roślinna

Popularna i niedroga substancja nawilżająca, wiążąca wodę w naskórku. Uwaga - w kosmetykach drogeryjnych zazwyczaj pochodzenia z ropy naftowej. W kosmetykach naturalnych powinna być roślinna.

EMOLIENTY W KOSMETYKACH NATURALNYCH

Olej z opuncji figowej

Dobry antyoksydant, jeden z najdroższych olei świata. Wygładza skórę, odżywia ją, regeneruje i łagodzi podrażnienia.

Olej z owoców róży

Bogaty w naturalne witaminy, odżywia skórę i poprawia jej koloryt. Wspomaga walkę z zaczerwienieniami i popękanymi naczynkami. Działa antyoksydacyjnie i przeciwzmarszczkowo. Ujędrnia, uelastycznia, rewitalizuje i wzmacnia skórę.

Witamina E

Tzw. witamina młodości, dobry antyoksydant i antyutleniacz, uelastycznia i wygładza skórę.

Koenzym Q10

Jest silnym antyoksydantem, chroni skórę przed wolnymi rodnikami. Intensywnie ujędrnia i regeneruje skórę oraz wygładza zmarszczki. 

EKSTRAKTY I INNE CENNE SUBSTANCJE AKTYWNE W KOSMETYKACH

Algi, szczególnie ekstrakt z algi czerwonej - poprawia elastyczność, jędrność i gładkość skóry. Antyoksydant.

Peptydy - stymulują wzrost jędrności, spoistości i gęstości skóry dzięki trzem różnym mechanizmom działania. Peptydy sygnałowe (np. Matrixyl) stymulują produkcję kolagenu i elastyny, co prowadzi do spłycenia zmarszczek. Peptydy transportujące (miedziowe np. Copper Tripeptide-1) są czynnikami stymulującymi. Neuropeptydy (np. Argireline) – wpływają na rozkurczanie mięśni odpowiadających za powstawanie zmarszczek mimicznych.

Ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej - poprawia mikrokrążenie oraz wytrzymałość naczyń krwionośnych, pobudza produkcję kolagenu, działa łagodząco, ujędrniająco i wygładza.

Ekstrakt z zielonej herbaty - antyoksydant, działa ujędrniająco i przeciwstarzeniowo, koi podrażnienia i pomaga zachować nawilżenie i elastyczność skóry.

Ekstrakt z liści winogron - stymuluje mikrokrążenie w skórze, silny antyoksydant. Zawiera cenne kwasy organiczne, witaminy, sole mineralne i proteiny, będące naturalnym „eliksirem młodości”.

Ekstrakt i olej z rokitnika – bogaty w antyoksydanty, karotenoidy i tokoferole oraz witaminy. Posiada właściwości uelastyczniające, poprawia jędrność skóry, regeneruje oraz wspiera proces gojenia.

Bisabolol - posiada silne właściwości przeciwzapalne, kojące i łagodzące. Zwiększa jednocześnie przenikanie substancji aktywnych przez warstwę rogową naskórka.

SUBSTANCJE REGENERUJĄCE SKÓRĘ

Biofermenty np. z ryżu - wspomaga mikrobiom skóry, przyspiesza odnowę komórkową, nawilża i wygładza skórę. Są też dobrymi antyoksydantami.

Ceramidy - naturalny składnik lipidów skóry, wypełniają przerwy międzykomórkowe w warstwie rogowej naskórka. Wspierają prawidłową odbudowę osłabionego naskórka przez działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, aby przywrócić funkcję naturalnej bariery ochronnej skóry. Chronią naskórek przed utratą wilgoci.

Probiotyki ("dobre" bakterie, najczęściej bakterie kwasu mlekowego) - wzmacniają mikrobiom skóry, dzięki czemu zwiększają odporność skóry na działanie czynników zewnętrznych oraz ogranicza rozwój innych szkodliwych mikroorganizmów.

Prebiotyki (np. Inulina i inne poli- i oligosacharydy) – stanowią pożywkę dla naturalnego mikrobiomu skóry, odżywiają nasze "dobre" bakterie.


naturalna-ochrona-przeciwsloneczna

Ochrona przeciwsłoneczna – podstawowa pielęgnacja przeciwzmarszczkowa

Przez cały rok jesteśmy poddawani promieniowaniu UV, szczególnie UVA, które stanowi ok. 95% promieniowania docierającego do powierzchni ziemi. UV wnika w głębokie warstwy skóry i odpowiada za tzw. fotostarzenie - negatywnie wpływa na wygląd skóry. Przesusza, podrażnia, sprawia, że cera staje się szorstka, pojawiają się przebarwienia, zwiotczenie, utrata jędrności, a w efekcie głębokie zmarszczki – i to dużo szybciej. Może też prowadzić do powstania tzw. alergii na słońce (zaczerwienienie, wysypka, swędzenie, podrażnienie) oraz nowotworów skóry (np. czerniaka). Warto wiedzieć, że promieniowanie UV dociera do nas także w dni pochmurne i zimowe, gdy wydaje nam się, że słońca "nie ma". Jeśli zależy nam na dobrej kondycji skóry i działaniu przeciwstarzeniowym warto unikać nadmiernej ekspozycji na słońce i używać kremów z filtrem przez cały rok. To mit, że skóra raz posmarowana rano jest chroniona przez cały dzień, ale warto używać kremów z filtrem nawet dla tych kilku godzin działania, ewentualnie szukać produktów (spray, puder), które umożliwią reaplikcję w ciągu dnia.

Alteya Organics krem ochronny z filtrem UV SPF25 i SPF30 - recenzja, opinia

Przy kremach z filtrem bardzo ważne jest, aby znaleźć taki produkt, którego będziemy chcieli używać. Co z tego, że kupimy świetny, polecany krem, jeśli będzie obciążał naszą skórę, rolował się, nie dogadywał z makijażem lub spowoduje powstawanie zaskórników? Osobiście lubię różne typy filtrów, ale na co dzień preferuję te lżejsze, najlepiej z kolorem.  

Kremy Alteya są dość nietypowe, ponieważ są w odcieniu beżowo-różowym i ten róż wyraźnie jest widoczny. Na zdjęciu niżej trudno było mi uchwycić ten efekt, wyszły trochę za bardzo beżowe, w rzeczywistości oba odcienie zdecydowanie wpadają w róż. Co ciekawe kolor ten dobrze wygląda na niektórych cerach, szczególnie tych o chłodniejszej tonacji (na ciepłej, oliwkowej różowe tony zbyt mocno wybijają).  

Filtry Alteya Organics dobrze współpracują z cerą tłustą, poszarzałą, zmęczoną oraz mieszaną. Są lekkie, nie obciążają skóry, pozostawiają świetliste wykończenie, ale bez tłustej warstwy. Nie są bardzo wyczuwalne na skórze, "noszą" się komfortowo. SPF25 posiada lżejszą, wodnistą konsystencję (na zdjęciu po lewej) i bardziej różany, naturalny zapach. Jest w ciemnym szkle, z pompką. SPF30 zawiera wyraźnie wyczuwalne pod palcami drobinki, które po rozprowadzeniu na skórze znikają, a konsystencja jest tylko odrobinę bardziej gęsta (po prawej), zapach bardziej neutralny. Opakowanie plastikowe z pompką. Oba dobrze się zmywają, w ciągu dnia lekko mogą się wycierać, szczególnie nieprzypudrowane pod maseczką ochronną czy szalikiem. W obu znajdziemy mineralne filtry przeciwsłoneczne, non-nano Zinc Oxide czyli tlenek cynku (w SPF25 18%, w SPF30 20%). Oba nieźle współpracują z makijażem. Posiadają m.in. certyfikat organiczności NATRUE oraz NSF!

Do kupienia tutaj:


dobry-filtr-naturalny

Skład Alteya Organics, Bio Damascena, Krem z filtrem SPF25 do twarzy: Distilled Thermal Water, Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Glycerin*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil*, Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seed Oil*, Copernicia Cerifera (Carnauba Wax)*, Polyglyceryl-6 Stearate (and) Polyglyceryl-6 Behenate, Caprylic/Capric Triglycerides, Cera Alba (Beeswax)*, Lecithin*, Isoamyl Laurate, Macadamia Integrifolia (Macadamia) Oil*, Glyceryl Caprylate, Glyceryl Undecylenate, Cyamopsis Tetragonoloba (Guar) Gum*, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Juice*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Rosa Damascena (Rose) Flower Extract, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil*, Pistacia Lentiscus (Mastic) Gum, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil*, Rosa Canina (Rosehip) Seed Oil*, Euterpe Oleracea (Acai) Fruit Oil*, Iron Oxides (CI 77492, CI 77491, CI 77499), Tocopherol (Vitamin E), Hippophae Rhamnoides (Seabuckthorn) Fruit Extract*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil*, Cymbopogon Martini Oil*, Anthemis Nobilis Flower Oil*, Linalool, Geraniol, Citronellol, Eugenol.

* Certyfikowane składniki organiczne. PAO 6 miesięcy.

naturalne-filtry-alteya-recenzja

Skład Alteya Organics, Organic rose Face Sunscreen SPF30, Krem z filtrem UVA/UVB: Distilled Thermal Water, Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Glycerin*, Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seed Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil*, Copernicia Cerifera (Carnauba Wax)*, Macadamia Integrifolia (Macadamia) Oil*, Caprylic/Capric Triglycerides, Polyglyceryl-6 Stearate (and) Polyglyceryl-6 Behenate, Isoamyl Laurate, Cera Alba (Beeswax)*, Lecithin*, Glyceryl Caprylate, Glyceryl Undecylenate, Cyamopsis Tetragonoloba (Guar) Gum*, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Juice*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Rosa Damascena (Rose) Flower Extract, Iron Oxides (CI 77492, CI 77491, CI 77499), Tocopherol (Vitamin E), Hippophae Rhamnoides (Seabuckthorn) Fruit Extract*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil*, Cymbopogon Martini Oil*, Anthemis Nobilis Flower Oil*, Linalool, Geraniol, Citronellol, Eugenol.

* Certyfikowane składniki organiczne. PAO 6 miesięcy. 72 zł/50 ml.

naturalny-krem-do-rak

Dłonie i szyja –pielęgnacja przeciwstarzeniowa

Często o nich zapominamy, a w tych rejonach najszybciej widać efekty starzenia skóry. Warto szukać lekkich kremów, ale dobrze nawilżających skórę dłoni. Pamiętajmy, że to ręce są narażone na częstszy kontakt z detergentami np. przy sprzątaniu, myciu czy codziennych czynnościach. Są też narażone na czynniki zewnętrzne – mróz, wiatr, które potrafią mocno negatywnie wpływać na warstwę rogową, powodując przesuszenia, a nawet pękanie! Wszystko to wpływa na zły stan, zmarszczki i szorstkość.

Mój tip: 

  • Często powtarzam, że twarz zaczyna się na dekolcie i szyi! 
  • Te rejony warto traktować dokładnie tak samo (i tymi samymi kosmetykami) co twarz. 
  • Na szyję szczególnie warto nakładać krem np. pod oczy przeciwzmarszczkowy, który z różnych względów nam nie odpowiada do twarzy. 
  • Tak samo na szyję warto nakładać maseczki nawilżające, regenerujące i odżywcze.

 

Alteya Organics, Krem do rąk Rose Jasmine – recenzja, opinia

Certyfikowany NATRUE oraz NSF, organiczny krem do rąk marki Alteya jest lekki i bardzo dobrze nawilża skórę dłoni. Posiada przyjemną, z pozoru masełkową konsystencję, która jednak szybko się wchłania i nie zostawia tłustej, lepkiej warstwy. Po posmarowaniu kremem rąk od razu można wrócić do pracy - nawet teraz, pisząc te słowa, mam go na dłoniach :) Pachnie niezwykle przyjemnie, naturalnie i różanie – nie jest to sztuczny, ostry zapach, a subtelny i delikatny kwiatowy aromat. Wyczuwam go jedynie przybliżając dłoń do twarzy. Bardzo dobrze i – co najważniejsze – długotrwale nawilża, zmiękcza i uelastycznia skórę, pomaga jej się zregenerować i usunąć suche skórki.

Skład: destylowana woda termalna, sok z liści aloesu barbadensis*, Coco-Caprylate/Caprate, gliceryna*, guma ksantanowa, Arnica Montana Flower Extract*, Calendula Officinalis Flower Extract (nagietek lekarski)*, Euphorbia Cerifera (Candelilla Wax) Cera, wosk Copernica Cerifera (Carnauba)*, Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy)*, Corylus Avellana (Hazelnut) Seed Oil*, Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe)*, Polyglyceryl-3 Distearate, Glyceryl Stearate Citrate, Helianthus Annuus Seed Oil (słonecznik)*, Garcinia Indica (Kokum) Seed Butter*, lecytyna*, Cetearyl Olivate, Sorbiran Olivate, olej z nasion śliwki (Prunus Domestica)*, masło shea*, Citric Acid, Salvia Lavandulifolia (Sage) Leaf Oil, Jasminum Grandiflorum Flower Extract, migdał/ogórecznik/siemię lniane/kwasy tłuszczowe z oliwek/glicerydy, Cymbopogon Martini Oil (olejek eteryczny palmarosa)*, Santalum Spicatum Seed Oil (olejek eteryczny sandałowy)*, Ethyl Ferulate, Tocopheryl (wit. E), Glycine Soja Oil (olej sojowy), Rosa Damascena Flower Oil (olejek eteryczny różany)*, Humulus Lupulus (Hops) Extract (ekstrakt z chmielu), Bisabolol*, Glyceryl Caprylate, Glyceryl Undecylenate, benzoesan sodu, sorbinian potasu, Linalool**, Geraniol**, Citronellol**, Eugenol**, Farnesol**.

* certyfikowane organiczne składniki ** naturalnie występujące w olejkach eterycznych

PAO 12 miesięcy. 48,66 zł/90 ml. Opakowanie plastikowa tubka i kartonik.

Krem do kupienia tutaj --> Krem do rąk nawilżający Alteya Organics

 

dobry-lekki-nawilzajacy-krem-dloni

Masaż twarzy - codziennie ujędrnianie

Codzienny, uważny masaż twarzy przynosi świetne rezultaty ujędrniające i napinające mięśnie twarzy. Masaż nie musi być długi i męczący, nie musimy też używać specjalnych rollerów, jeśli nie chcemy narażać się na dodatkowe koszty. Z powodzeniem wystarczą same dłonie! Masaż możemy wykonać np. podczas demakijażu albo nakładając olejek pielęgnacyjny na skórę. Poruszamy się dłońmi lekko uciskając, nie rozciągając skóry, od dołu ku górze twarzy. Możemy też skórę lekko opukiwać palcami, masować wzdłuż mięśni, by je rozluźniać. Rollery z naturalnego kamienia dodatkowo chłodzą skórę, co pomaga w przypadku opuchlizny i zaczerwienienia. Świetnie współpracują z maskami w płachcie czy żelami np. aloesowym czy hialuronowym, a także olejkami. Masaż rollerem jest bardzo przyjemny, relaksujący, pomaga też lepiej rozprowadzić kosmetyk. Słynna ostatnio płytka Gua Sha z kolei wymaga więcej wprawy, ale też przynosi szybsze efekty ujędrniające – warto obejrzeć filmy na YT, w których to Azjatki (masaż pochodzi z Chin) pokazują jak powinno się wykonywać ruchy (chodzi też o prawidłowy przepływ limfy pod skórą). Przed zakupem płytki Gua Sha koniecznie trzeba zrobić dobry research tej metody i lepiej nie uczyć się ruchów z IG czy europejskiego/amerykańskiego YT, gdzie dziewczyny często pokazują masaż zbyt szybko i niedokładnie, nie dbając o przepływ limfy.

 

Ciepła, letnia woda - unikaj gorąca na co dzień

Nie doceniamy kwestii temperatury wody, a ma ona istotny wpływ na cerę. Zbyt gorąca woda powoduje rozszerzanie się naczynek krwionośnych pod skórą, co prowadzi do zaczerwienienia, przesuszenia, osłabienia naturalnej warstwy hydrolipidowej, a nawet podrażnienia skóry. Podobnie nie warto myć głowy i włosów gorącą wodą, co może prowadzić do przesuszenia, odwodnienia i podrażnienia lub wzmagać łojotok – w zależności od tendencji danej osoby.

 

Czy codzienne, małe kroczki rzeczywiście pomagają skórze? Ja wierzę, że tak! Wiadomo, że efekty nie będą spektakularne jak ostrzykiwanie się botoksem czy wszczepienie nici pod skórę policzków, co daje prawie natychmiastowy efekt "liftingujący" na jakiś czas. Nasze małe, ale wytrwałe kroczki w sposób naturalny wspomogą skórę w procesie regeneracji i nawilżenia, a to zaprocentuje w przyszłości. Wyzbądźmy się jednak myślenia, że skóra ma "pamięć" i jak raz użyjemy retinolu to już skóra nie będzie narażona na zmarszczki ;) To jest pielęgnacja codzienna, wytrwała i na stałe - maraton, a nie szybki bieg. Nie zapominajmy przy tym o dobrej, wartościowej diecie, odpowiednim odpoczynku, unikaniu używek, słońca i stresu, a dłużej będziemy się cieszyć jędrną skórą.

Wpis powstał przy współpracy z marką Alteya Organics

 Wszystkie kosmetyki oraz duuużo więcej do kupienia m.in. w sklepie perlanegra.pl


A Wy myślicie już o pielęgnacji przeciwstarzeniowej? U mnie to codzienność :)

Komentarze

  1. Sporo tych kosmetyków. Jest w czym wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaintrygował mnie ten krem z filtrem- w sensie, że jest to taki lekki fluid kryjący? Niestety mam popękane naczyńka na policzkach i zapewne ten różowy odcień by mi je tylko nieestetycznie podbił. Ale ogólnie, fajna marka, nie znałam jej wcześniej.
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest kryjący Agnieszko, ale odcień jest lekko widoczny na skórze i na pewno solo nie będzie dobrze wyglądał na popękanych naczynkach - chyba że na fluid nałożysz dodatkowy podkład :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Lubię czytać Wasze komentarze, ponieważ mamy różne doświadczenia i inne wymagania, więc śmiało piszcie!

Skomentować może każdy, także anonimowo, apeluję jednak o kulturę :)

Bez linków i SPAMU!

Moje zdjęcie
CosmetiCosmos
Witaj na CosmetiCosmos.pl! Mam na imię Aneta i od kilku lat interesuję się kosmetykami i ich składami, szczególnie naturalnymi. Szukam prawdziwych perełek, lubię polskie manufaktury, kręcę też własne kremy. Interesują mnie także eko środki czystości. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś ciekawego dla siebie (polecam wyszukiwarkę). Kontakt ze mną: cosmeticosmos@gmail.com

Jestem tutaj