Pierwsza edycja "Hello Asia" w Sopocie

27 sierpnia w Sopocie miałam zaszczyt uczestniczyć w pierwszym w Polsce spotkaniu poświęconym Azji, którego pomysłodawczyniami i organizatorkami były Interendo oraz Wyznania Azjatoholiczki wraz z Magdą, kierowniczką Sopoteki. Było to spotkanie inne niż inne :)

 
W sobotę wstałam o 4 rano i ściągnęłam na nogi mojego męża, ponieważ do Sopotu wybieraliśmy się razem. Po ogarnięciu się wsiedliśmy w auto i ruszyliśmy nad morze. Podróż z Warszawy zajęła nam niecałe 5h z małym objazdem, więc po 11 byliśmy w Sopocie. Mój mąż poszedł nacieszyć się plażą, a ja powędrowałam do Sopoteki, która od razu mi się spodobała: mnóstwo książek, wygodne miejsca do siedzenia, miłe panie. Raj :)
Miejsce dla "Hello Asia" zostało specjalnie wydzielone kotarą, w rzędzie stały krzesełka, całość wyglądała jak mini kino. 
O 12 zaczęła się część zamknięta spotkania, w której brali udział blogerzy:
Patrycja Interendo
Aneta Cosmeticosmos czyli ja :)
Anita Kamomiru
Kasia i Daria My Oppa's Blog

Patrycja Interendo od razu przeszła do działania. Rozdała nam zadania. Pierwsze polegało na uporządkowaniu w odpowiedniej kolejności 10 kroków koreańskiej pielęgnacji według książki "Sekrety Urody Koreanek" (łatwizna ;). Potem dostałyśmy mapki Sopotu i ruszyliśmy na Monciak w poszukiwaniu cytuję: "jak zobaczycie to się domyślicie, azjatycki akcent będzie". No to ruszyliśmy slalomem przez tłum turystów żartując i ciesząc się atmosferą. Tak dotarliśmy do dwóch cosplay'erów  Dai x Sora, którzy mnie osobiście zachwycili. Wyglądali egzotycznie, zdecydowanie się wyróżniali, a stroje, które na sobie mieli, przygotowali specjalnie na to wydarzenie, wielki szacun.


Kolejne zadanie to origami na trawce. Mieliśmy ułożyć z papieru Hello Kitty, w końcu to zadanie Interendo vel Hello Kitty :) Byliśmy niezłą atrakcją, chyba wyglądaliśmy jak grupa "specjalnej troski" siedząca przy fontannie na zajęciach manualnych. Było ekstra! Oto odwód:


Kolejne zadanie już było dla mnie trudniejsze, bowiem musieliśmy dopasować nazwy azjatyckiego jedzenia do obrazków, przyznaję - trochę ściągałam :D Nagrodą było sushi w Hashi Sushi. Kolorowe, każde inne i bardzo smaczne. Osobiście najbardziej smakowało mi warzywne, tak już mam :D Był to ostatni punkt zamkniętej części spotkania, po którym najedzeni wróciliśmy do Sopoteki na ciąg dalszy.


Po powrocie zostałyśmy obdarowane masą prezentów, w tym piękną torbą Kawaii Panda (ja dostałam niebieską, Interendo :*) oraz przepięknym, przyozdobionym przez Patrycję vel Hello Kitty pudełkiem. Wszystko wypchane po brzegi azjatyckimi cudami: kosmetykami, jedzonkiem i gadżetami. Sponsorzy się postarali!


Na część otwartą o 15 przybyło sporo osób, w tym także mój mąż :) Rozpoczął się ciekawy pokaz Dai x Sora, którzy opowiadali o swojej pasji, szyciu strojów, robieniu zdjęć i trickach cosplay'erów oraz o tym, jak to wszystko wygląda w Polsce i na świecie. Można było przymierzyć peruki, zrobić zdjęcia oraz zadawać pytania, w czym akurat przodował mój małżonek wróżący im wielką karierę i świetlaną przyszłość :) Mężu :* Dai x Sora bardzo mi zaimponowali poświęcając swój wolny czas interesującej pasji. Ich zdjęcia są niesamowite, zajrzyjcie do nich koniecznie. Zdobywają nawet zaszczytne miejsca z konkursach, brawo!

Następny w programie był quiz o Japonii przygotowany przez Sandrę Wyznania Azjatoholiczki. Pytania były naprawdę trudne, tym bardziej się dziwię, że na każde ktoś z publiczności znał odpowiedź! Każdy, kto poprawnie odgadł, został obdarowany nagrodą :)

Kolejnym punktem była opowieść Kasi i Darii z My Oppa's Blog  o Korei. Dziewczyny mają gigantyczną wiedzę na temat tej kultury, sypały ciekawostkami, dla nich zapewne oczywistymi, jednak ja chłonęłam każde słowo. Brawo za występ i ciekawe zdjęcia!
Następnie Ania pozwoliła nam posmakować azjatyckich słodyczy, które były co najmniej zaskakujące. Opowiedziała o potrawach, których miała okazję skosztować będąc w Azji.

Całość wystąpień zamknęła osobiście Patrycja wraz z Sandrą. I tu biję pokłony przed wiedzą dziewczyn. Patrycja pokazała nam swoich ulubieńców, których przytargała w różowej torbie. O każdym kosmetyku opowiedziała wraz ze wskazaniem za co go lubi i do czego używa. Wypowiedź Patrycji była pełna pasji i zaangażowania, z przyjemnością się jej słuchało! Widać było, że wie co mówi, jest pewna każdej opinii i nieraz się uśmiechnęłam, zwłaszcza gdy wyjęła z magicznej torby mój ulubiony krem ślimakowy od Mizona. A jak zaczęła opowiadać o tym, w jaki sposób pozyskuje się śluz uśmiechałam się już bardzo szeroko (jeśli nie pamiętacie mojego postu na ten temat zapraszam TUTAJ). Nawet mojemu mężowi spodobała się jej wypowiedź, a szczególnie część o zielonej herbacie :)

Na zakończenie dziewczyny puściły nam film Sailor Moon, a jest to jedna z moich ukochanych bajek z dzieciństwa. Nie mogłam odmówić sobie uczestniczenia w tym seansie, choć było już dość późno. Fajnie było pooglądać przygody gapowatej czarodziejki, w dzieciństwie wszędzie malowałam te bohaterki, a już szczególnie na końcu zeszytów.


Całe wydarzenie "Hello Asia" zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dziewczyny zorganizowały wspaniałą imprezę, inną niż pozostałe. Umożliwienie uczestniczenia w spotkaniu każdemu, kto jest zainteresowany tematem to świetne posunięcie, dzięki temu wszyscy ciekawi tej kultury mogli dowiedzieć się czegoś więcej, poznać dziewczyny i posłuchać o ich doświadczeniach. Sponsorzy zdecydowanie zaszaleli, na koniec miała być bowiem loteria z nagrodami, ale upominków było tak dużo, że każdy coś dostał, więc wszyscy wyszli zadowoleni. Bawiłam się niesamowicie, poznałam cudowne osoby i wyrażam nadzieję, że kolejne edycje się odbędą, a ja dostąpię zaszczytu uczestniczenia w nich.

20 komentarzy:

  1. Od razu widać że dziewczyny się postarały i zabawa była przednia. Bajkę z czarodziejkami pamiętam, zawsze mnie rozśmieszała :)
    Fajnie że się udało, wielkie brawa dla organizatorek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że mnienie mogło być razem z Wami iWas poznać osobiście. Może następnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że spotkanie było bardzo udane - po Patrycji Interendo można się było tego spodziewać :) Bardzo podoba mi się motyw z kreatywnymi zabawami :) A torba jest prześwietna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że wszystko było świetnie przygotowane. Szkoda tylko że tak daleko i w czasie WroBblog, bo sama chętnie bym się wybrała i w końcu Was poznała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że tak miło spędziłaś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja żałuję, że się nie wybrałam na to otwarte spotkanie:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach zazdroszczę bo uwielbiam kulturę Azji ale nie mam z kim o tym rozmawiać ;) W sumie o kosmetykach też nie więc piszę bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne spotkanie. Widać, że warto było na nie przyjść.

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi niesamowicie, bardzo interesujace wydarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo nietuzinkowe spotkanie blogerskie - dla mnie bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam Was odwiedzić w otwartej części.. niestety trochę się pozmieniały plany. No trudno, może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne spotkanie :) Sama chętnie bym w takim uczestniczyła :)
    A Czarodziejki z Księżyca uwielbiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale zazdroszczę, świetne spotkanie! Aż sama bym poszła ;) No i sushi <3 <3 Za rolki to ja bym się dała pokroić. A właśnie, jaką suszarnię w Wawie polecasz? Ja póki co jestem oczarowana Sushiberry ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam sushi :) sama często robię :) widać że spotkanie było udane :), oby więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie było za daleko, ale sama inicjatywa dziewczyn bardzo mi się spodobała ;) super, że mogłaś tam być ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Impreza była fantastyczna,bieg przez Monciak w poszukiwaniu śladów Azji i te wszystkie zadania łącznie z niesamowitym sushi to było coś wspaniałego. Niestety moja Hello Kitty nie dorobiła się nóżek 😊 Miło było Was poznać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Impreza była fantastyczna,bieg przez Monciak w poszukiwaniu śladów Azji i te wszystkie zadania łącznie z niesamowitym sushi to było coś wspaniałego. Niestety moja Hello Kitty nie dorobiła się nóżek 😊 Miło było Was poznać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Ale żałuję, że mnie to ominęło! :( Super akcje, świetne pomysły, genialna inicjatywa :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ każdy z nas jest inny i posiada własne zdanie, więc śmiało piszcie! Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.

Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)
Jeśli zaobserwujesz, a też prowadzisz blog - daj znać, chętnie zobaczę o czym piszesz :)