Bispol, Świece w szkle, Summer i Rose

Uwielbiam świeczki! Mam tak od dziecka, kiedy moja mama w świąteczne wieczory oficjalnie zapalała długie świece i stawiała je na stole. Ich ciepły blask już chyba do końca życia będzie mi się kojarzył ze spokojem, rodziną i domem. Same pozytywne skojarzenia.
Teraz prowadzę własny dom i świecami staram się cieszyć na co dzień, nie tylko od święta. Przy czym nie ma dla mnie znaczenia pora roku, kocham je nawet w upalne lato, wybieram tylko inne zapachy.


Mam wiele ulubionych zapachów, ale najbardziej lubię owocowe, orzeźwiające i mające swoje odwzorowanie w rzeczywistości. Czasem mam jednak ochotę na abstrakcję lub perfumy, jak to kobieta, bywam zmienna. Forma świeczek też nie ma specjalnego znaczenia - w szkle, we wzorki, okrągłe, kwadratowe, długie, tealighty, a nawet woski szybko zawojowały moje serce i nos.


Bispol, Świeca zapachowa w szkle i folii, Summer
Świeca średnicy 8cm, zapakowana w dodatkowy kartonik. Od razu rzuca się w oczy typowo letni, morski klimat: kotwica, mewa, latarnia morska kojarzą się z relaksem na plaży, odpoczynkiem, wakacjami i beztroską. Taki właśnie jest też zapach!


Podoba mi się efekt podświetlenia obrazka, genialnie to wygląda wieczorem przy zgaszonym świetle. W dodatku kiedy płomień miga mam wrażenie, że oglądam czyjeś letnie wspomnienia. Myślę, że ten efekt bardzo spodoba się dzieciakom.


Po chwili od odpalenia w mieszkaniu unosi się delikatny zapach beztroski, coś pomiędzy aromatem morskiej bryzy, letnich kwiatów i słodkich gofrów. Orzeźwiający, wyczuwalny, ale subtelny, na pewno nie przytłacza swoją obecnością. Wchodząc do salonu, w którym unosi się ten aromat, z łatwością mogę sobie wyobrazić ciepły piasek pod stopami i lekki wietrzyk we włosach. Jest to zapach tak niesamowity, że trudno go opisać słowami, zresztą być może każdy wyczuje w nim coś innego.


Uwielbiam tą świecę, z przyjemnością ją jeszcze kupię (kosztuje ok. 10zł). Zwłaszcza, że według producenta powinna się palić ok. 20h, u mnie było to dokładnie 23h, sprawdziłam. Nie ma problemów z ponownym jej odpaleniem, za każdym razem paliła się po kilka godzin wieczorem, po czym ją gasiłam. Nie dymi nadmiernie.


Bispol, Świeca trójkolorowa w szkle, Róża
Kwadratowa świeca w szkle, o wymiarach 8cm x 8cm. Również zapakowana w kartonik. Patrząc od boku widoczne są paski stopniowanego różu, daje to bardzo ciekawy efekt dekoracyjny.


Zapach jest bardzo subtelny, oczywiście różany, ale wyczuwalny dość mocno. Jest to świeca, której aromat czuć z daleka, więc dla fanek róż i kwiatów jest idealna.


Świeca po odpaleniu wygląda pięknie, a wraz z czasem uzyskamy trochę inny efekt kolorystyczny. Zapach cały czas utrzymuje się na podobnym poziomie, choć jednocześnie jest wielowymiarowy, otulający i dość słodki, ale bez przesady. Przymykając oczy można sobie wyobrazić różany ogród tuż przed zmierzchem, gdy kwiaty oddają zapachem wszystkie nagromadzone w ciągu dnia promienie słoneczne. To wspaniała uczta dla zmysłów, subtelna, kojarząca się z delikatnymi płatkami kwiatów.


Różana wersja również pięknie się pali, według producenta minimum 32h, więc dłużej niż wersja Summer. Szkło tej świecy jest grubsze, a zatem jest też cięższa, masywniejsza.


Świece Bispol wypalają się do samego końca, co widać poniżej. Nie ma tu mowy o niewykorzystanym potencjale, co często zdarza mi się przy świeczkach z Ikei, o których też Wam kiedyś napiszę. Podoba mi się, że łatwo można doczyścić szklane formy po wypalonych świecach i wykorzystać ponownie np. jako świeczniki na tealighty.


Świece polskiej firmy Bispol można kupić w Hebe, Intermarche oraz Kaufland. 
Obecnie w Hebe widziałam je w promocji, w bardzo atrakcyjnych cenach. Jeżeli lubicie pięknie pachnące wnętrza warto się wybrać i powąchać je na żywo. Na pewno znajdziecie zapach dla siebie, bo marka ma ich mnóstwo!

Czy także jesteście fankami świec? Lubicie odpalać wieczorem różne zapachy i się nimi delektować w zależności od humoru?

Komentarze

  1. Mnie świece, woski itd kompletnie nie kręcą. Chociaż był moment, ze lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak tak możesz Kasiu... ale że całkiem bez świec? Tak się nie da :D

      Usuń
  2. Ja z chęcią rozpaliłabym u siebie tę świeczkę summer :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudna, zwłaszcza, że tak bardzo tęsknię za latem! :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię takie ładne świece :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne są :) muszę je znaleźć w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również uwielbiam świece, ostatnio słyszę, że z mieszkania robię cmentarz :P Co do wypalania się nierównomiernego to mam z tym problem, również ze świecami z Ikea jak i innymi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś widziała moje mieszkanie - wszędzie są świeczki! :)

      Usuń
  6. Uroczo wygląda pojemnik z latarnią, idealna dekoracja pokoju w okresie wakacyjnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo spodobał, a jak wewnątrz miga ogień wygląda jeszcze lepiej :)

      Usuń
  7. Ja tak! Uwielbiam świece zapachowe, niestety mój niemąż ma na nie alergię ;) Ale dla mnie to nie problem, raczę się ich zapachami podczas kąpieli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie możesz sobie odpalić w każdej chwili, ale miłość ważniejsza :)

      Usuń
  8. Oj jestem wielką fanką świec :) A ta pierwsza świeca z akcentem morski to coś w sam raz dla dziewczyny z nad morza. ?Bardzo zainteresowałaś mnie tą świecą i chętnie bym ją powąchała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią zakupiłabym tą świece. Już sam jej wygląd przywodzi mi na myśl wakacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam świece zwłaszcza te zapachowe :) planuje teraz zakupić świec ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. również posiadam świecę tej firmy tylko za miast latarni są motywy ludowe jestem ciekawa zapachu gdyż czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świeca trójkolorowa jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam summer i pięknie pachniała, tak tropikalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tęsknię już za wakacjami więc chętnie bym zapaliła taką wakacyjną świeczkę ☺

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię czasami w dzień zapalić by zapach się rozniósł, ok przenoszę ją z pomieszczenia do pomieszczenia ;) Fajne świeczki muszę kupić coś tej firmy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja najbardziej lubię palić świecie w okresie jesienno - zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie specjalnie mnie świece kręcą, ale może kiedyś i mnie wciągnie ten szał na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam świece, kupuję nałogowo. Nie ma dnia bez palenia świec u mnie w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta różana nie dla mnie ponieważ nie lubię tego zapachu ale ta pierwsza czemu nie? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie to opisałaś, też zapalę dziś świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie nie ma ani jednej świecy, żadnych wosków, nic kompletnie! Ominął mnie ten szał totalnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie nie ma ani jednej świecy, żadnych wosków, nic kompletnie! Ominął mnie ten szał totalnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię takie świece, ale palę je tylko w okresie jesienno-zimowym

    OdpowiedzUsuń
  24. ja świecy nie używam ;p jakoś nie mam do nich weny:D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja lubię, ale często jest mi jakoś szkoda i wtedy ich nie palę. Wiem, że to głupie i brak w tym logiki, ale tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam świece! Mogłabym je palić non stop. Pozdrawiam Cię serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  27. nostalgicznie i nastrojowo dzisiaj u Ciebie- ja tez bardzo lubię świeczki. Działają niesamowicie relaksująco

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ mamy różne doświadczenia z kosmetykami i inne wymagania, więc śmiało piszcie!

Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.
Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)

Moje zdjęcie
CosmetiCosmos
Witaj na CosmetiCosmos.pl! Mam na imię Aneta i od kilku lat interesuję się kosmetykami i ich składami, szczególnie naturalnymi. Szukam prawdziwych perełek, lubię polskie manufaktury, kręcę też własne kremy. Interesują mnie także eko środki czystości. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś ciekawego dla siebie (polecam wyszukiwarkę). Kontakt ze mną: cosmeticosmos@gmail.com

Jestem tutaj