Rosegal: mini haul i niespodzianka dla Was

Zakupy. Czy istnieje kobieta, której nie cieszy kupowanie? Nie mam na myśli chorobliwej potrzeby, ale utrzymanej w ryzach, powiedzmy bezpiecznej, przyjemności dnia codziennego :) Dodatkowo kupowanie w promocji, na wyprzedaży czyli po atrakcyjnej cenie czyni z nas prawdziwe łowczynie, więc możemy poczuć się jak wyjątkowo wyróżnione, sprytne tropicielki okazji ;) Czyż nie jest to przyjemna perspektywa? Osobiście często się na to łapię i dopóki kupuję jedynie od czasu do czasu i tylko rzeczy, które naprawdę mi się podobają albo dzięki którym mogę kogoś obdarować... wszystko jest w porządku. Dziś chciałabym pokazać Wam mini zakupy ze strony Rosegal.com, gdzie można łatwo upolować niskie ceny.


Koszula

Od razu mi się spodobała, bo jest dość nieformalna, luźna, a jednocześnie przyzwoita. Z tyłu jest zdecydowanie dłuższa, a rękawy można nosić długie lub podwinięte. Na stronie wygląda na bardziej niebieską, w rzeczywistości wpada raczej w popiel. Rozmiar wybrałam łatwo, trzeba tylko pamiętać, aby na stronie "przełączyć" wymiary na centymetry :) Koszula nie ma żadnej metki, ze strony wiem, że jest poliestrowa, ale dalej nie wiadomo było jak ją prać, więc zrobiłam to "na czuja". Pierwszy raz wyprałam ją z czarnymi ciuchami, a za drugim zaryzykowałam z kolorowymi. Koszula nie traci koloru i nie farbuje, szybko schnie. Niestety mocno się gniecie i trudno prasuje, nawet widać to na zdjęciach. To jedyny minus, ponieważ ogólnie jestem zadowolona.

PS. Zdjęcia robiłam w biurze, w którym pracuję, a w tle widać obrazy Moniki Krześniak, które można wypożyczyć TU. Autorkę poznałam osobiście, a jej dzieła mogę podziwiać codziennie. Ja to mam szczęście :D


Chińskie lakiery hybrydowe Bling

O tych lakierach pisałam już wiele razy. Są tanie, świetnie się trzymają (należy nakładać cienkie warstwy), dobrze utwardzają i usuwają. Mają dość mały, zgrabny pędzelek, który dobrze się sprawdza przy węższej płytce. Kolory są ciekawe, poniższy manicure robiłam przy użyciu lakieru z obecnego zamówienia. Kolor 24 to blady róż z drobinkami, które są naprawdę urocze. Nie jest to brokat, raczej subtelne odbicie. Musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby uchwycić ten efekt.


Latarenka na tealighty


Jest kobieca i subtelna, po prostu śliczna. Łatwo umieszcza się w niej podgrzewacze, rzuca piękne cienie na ścianę. Cała jest metalowa, farba nie odpryskuje. Trochę się nagrzewa u góry podczas palenia świeczki, ale spokojnie można ją przestawić łapiąc np. od boku. Nie jest zbyt duża, co tylko dodaje uroku. Można kupić ją też w kolorze różowym i żółtym.


Kremowa latarenka

I to jest właśnie niespodzianka dla Was! Jeżeli jesteście ze mną na IG albo FB to widzieliście ją już kilka razy. Wiem, że się Wam bardzo podobała, więc zamówiłam drugą na konkurs. Co Wy na to? Latarenka również jest całą metalowa. Stabilnie stoi, nie przewraca się i nie nagrzewa. Jest maleńka i urocza. Przyszła do mnie z lampką na baterię, ale uważam, że prawdziwe światło świec lepiej podkreśla jej delikatność. Można kupić ją także w wersji czarnej.


Wciąż czekam na dwie rzeczy, które chyba gdzieś zaginęły. Powyższa część zamówienia przyszła w jednej, większej paczce po ok. 3 tygodniach od zapłaty. Odebrałam przesyłkę na poczcie po otrzymaniu awizo.

EDIT: Po półtorej miesiącu dotarły do mnie pozostałe rzeczy, a mianowicie:

Chabrowa narzutka

spodobała mi się jako wierzchnie ubranie na letnie wieczory. Byłam jednak przekonana, że materiał jest grubszy. Kolor jest obłędny i nie farbuje w praniu (sprawdziłam, ale wcześniej wymoczyłam ją w wodzie z octem), ale materiał jest sztuczny i bardzo się gniecie. Niemniej krój narzutki podoba mi się, ponieważ ma wydłużony przód, nie posiada guzików ani paska, jest luźny i niezobowiązujący.

Skarpetki ze wzorem kosmosu 

musiałam mieć jak tylko je zobaczyłam. Wyglądają ciekawie, ale nie jestem do końca przekonana do sztucznego materiału, z jakiego są wykonane. Podejrzewam, że nie będę ich zbyt często nosiła poza domem, mimo to jestem zadowolona z tego zakupu. Przez założeniem wymoczyłam je w wodzie z octem, to mój sprawdzony sposób, żeby ubrania nie farbowały. Szybko schną :)



Co myślicie o latarenkach? Będą chętni na konkurs?

43 komentarze:

  1. Takie dodatki są fajne ( latarnie ) obrazy Bardzo ładne :) ma talent dziewczyna :) a koszule mam identyczną :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te obrazy :) Gdzie swoją kupiłaś? Chętnie dorzucę do kolekcji inne kolory :)

      Usuń
  2. Latarenka mega mi się podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne paznokcie :) bardzo podoba mi się ten różowy lakier z drobinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest uroczy, w rzeczywistości trochę subtelniejszy :)

      Usuń
  4. Koszula też mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszula wygląda genialnie! Lubię takie fasony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Latarenki przepiękne ale pazurki też :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie akcesoria dekoracyjne, nadają ciepło domowemu ognisku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, przyjemniej spędza się wieczory w ich towarzystwie :)

      Usuń
  8. Jakie piękne paznokcie :D
    Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne pazurki :D A i latarenki boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Latarenki są piękne... Lubimy stawiać je wiosną i latem na balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają pięknie, uwielbiam patrzeć na cienie, które rzucają. Moim zdaniem te konkretne są zbyt małe na balkon, lepiej wyglądają w pomieszczeniach :)

      Usuń
  11. Wow! Ale świetne zakupy :) Lakiery wyglądają świetnie i chyba muszę je zamówić dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam, mam ich całkiem sporo i świetnie się trzymają, a przy tym są śmiesznie tanie :)

      Usuń
  12. myślę że taka latarenka jest urocza

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zakupy - latarenki prześliczne, koszula super, nowy lakier też ładny. Ciekawią mnie te hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie świetnie sobie radzą, mam kilka sztuk, chyba wszystkie dostępne kolory na tej stronie :)

      Usuń
  14. Jak nie lubię latarenek, tak te są naprawdę urocze. :) A lakier do paznokci? Booooski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że są inne niż dostępne u nas :)

      Usuń
  15. Ubierasz się bardzo w moim stylu ! Paznokcie cudne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te latarenki są takie słodkaśne, obecnie jednak uczę się minimalizmu zakupowego. Trudna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie :D Raz na jakiś czas i ja próbuję, póki co z marnym skutkiem...

      Usuń
  17. Świetna koszula zdecydowanie sprawdzi się na co dzień jak i do bardziej formalnych stylizacji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojejciu jakie przepiękne paznokcie <3<3
    Te wzorki to zasługa stempelków?
    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. To są akurat naklejki wodne :)

      Usuń
  19. Bardzo spodobała mi się koszula! :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ każdy z nas jest inny i posiada własne zdanie, więc śmiało piszcie! Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.

Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)
Jeśli zaobserwujesz, a też prowadzisz blog - daj znać, chętnie zobaczę o czym piszesz :)