Deni Carte: Puder ryżowy, Lakier z efektem syrenki S5, Pędzel Prestige P99

Puder jest nieodłącznym towarzyszem tłustej cery, więc jest mi znany od bardzo dawna. Jest to jeden z tych kosmetyków, bez których nie potrafię się obejść i myślę, że każda posiadaczka cery tłustej czy mieszanej kiwa teraz głową. Mam rację? W życiu miałam ich już mnóstwo, używam go niemal codziennie, a nawet kilka razy dziennie. Natomiast puder ryżowy mam pierwszy raz i nie ukrywam, że byłam go niezmiernie ciekawa! Tak samo zresztą jak lakieru o efekcie syrenki i nowego pędzla P99. Zapraszam.


Deni Carte, Puder ryżowy Dermafixer to według producenta:

"Matujący i utrwalający puder przeznaczony dla cery mieszanej i tłustej. Transparentna formuła nie zawiera talku, parabenów oraz zapachu. Pochłania nadmiar sebum i wilgoci, zapewniając długotrwały matowy efekt. Idealnie wyrównuje i wygładza skórę. Może być stosowany jako baza lub do wykończenia makijażu, przedłużając jego trwałość. Nadaje skórze gładkość i satynowe wykończenie. Nie zatyka porów."


Puder kupimy w białym, tekturowym opakowaniu, na którym znajdziemy m.in. podstawowy opis produktu, przeznaczenie oraz skład. Na pudełku nie bez powodu widnieje grafika Japonki, bowiem w krajach Azji puder ryżowy znany jest od bardzo dawna jako jeden z sekretów urody kobiet :)


Wewnątrz kartonika znajduje się ładne, solidne opakowanie z nakrętką. Zabezpieczone jest przed rozsypywaniem papierową naklejką, która niestety po pierwszym oderwaniu już się nie chce kleić. Puder kosztuje ok. 16 zł/15 g.


Skład INCI: Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Magnesium Stearate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.


Puder jest bardzo drobno zmielonym, białym proszkiem bez zapachu. Nie trzeba się jednak obawiać jego białej barwy, ponieważ dzięki miałkiej konsystencji pięknie wtapia się w skórę, nie zmieniając odcienia podkładu. Jest to ogromną zaletą pudru, jednak potrafi on o wiele więcej. Przede wszystkim wyróżnia się na tle innych tym, że na bardzo długi czas matuje. Pierwszy raz spotkałam się z aż tak dobrym działaniem! Rano maluję się do pracy po 7:00 i w gorące dni, przy temperaturze 32 st. C, muszę poprawić makijaż dopiero ok. 14:00, natomiast w dni o temperaturze ok. 24 st. C w ogóle nie widzę takiej potrzeby. Do tej pory poprawek potrzebowałam absolutnie zawsze i to już w południe, nawet przy 20 st. C. Przez większość dnia skóra jest matowa, choć po jakimś czasie "płaski" mat przechodzi stopniowo w satynowy. Dla mnie akurat to zaleta, bo wygląda naturalniej, a mimo wszystko nie błyszczę się niezdrowo. 


Szalenie polubiłam ten puder, jest najlepszy ze wszystkich, które dotąd stosowałam. Świetnie współpracuje z każdym pędzlem, z jakim próbowałam, a przy rozsądnym nabieraniu w ogóle się nie osypuje (im mniej go nabieramy, tym lepiej, bo przy dużej ilości potrafi oprószyć wszystko dookoła ;). W dodatku puder ryżowy jest bardzo wydajny, wystarczy mi na wiele miesięcy :) Jedyny minus to brak zatyczki, przez co zawsze za dużo pudru wysypuje mi się z opakowania na zakrętkę, wolałabym mieć nad tym lepszą kontrolę. Przez to też niespecjalnie się nadaje w podróż.


Deni Carte, Pędzel Prestige P99:

"Pędzel wykonano z dwuwarstwowego syntetycznego włosia taklonu, które jest najwyższej jakości nylonem niemieckiej firmy BASF. Jest niezmiernie delikatne i miękkie w dotyku, a przy tym 3-krotnie trwalsze od włosia naturalnego. Taklon nie odkształca się, włosie jest sprężyste i niełamliwe. Łatwo go uprać, dzięki czemu pędzel P-99 jest praktyczny w czyszczeniu szczególnie po aplikacji kosmetyków w płynie czy musie. Pędzel może być także używany przez alergików - Taklon charakteryzuje się działaniem antybakteryjnym i antyalergicznym.
Pędzel P – 99 przez swoją wielkość i charakterystyczny kształt „jajeczka” uzyskany precyzyjnymi cięciami włosia jest doskonały do konturowania owalu twarzy. Posłuży do perfekcyjnego nałożenia bronzera, różu, czy rozświetlacza zapewniając maksymalnie naturalny wygląd. Idealnie dopasowuje się w zagłębienia i wypukłości twarzy. Przy pomocy odpowiednich kosmetyków umożliwia niwelowanie niedoskonałości kształtu twarzy, precyzyjnie modelując światłocieniem. Efekt to naturalna twarz o idealnych proporcjach.
Pędzel osadzony jest na dobrze wyważonej czarnej, drewnianej rączce, a włosie ściśle zebrane w najwyższej jakości miedzianej skuwce."


Kosztuje ok. 27zł. Pędzel kupimy w plastikowym opakowaniu, które chroni go przed uszkodzeniami - niestety już je wyrzuciłam. Jest bardzo poręczny, świetnie leży w dłoni, więc łatwo się nim pracuje. Włosie jest syntetyczne, dobrej jakości, mięciutkie i sprężyste, a przy tym nie wypada. Super się pierze, na zdjęciu jest już po czterech myciach :) Wciąż wygląda jak nowy!


Najczęściej używam go do rozświetlacza, czasem różu. Kształt jajeczka sprawia, że bardzo delikatnie, a przy tym precyzyjnie rozprowadza kosmetyk po skórze, więc nawet niewprawna ręka nie zrobi sobie nim plam. Używam go codziennie i planuję dokupić kolejne pędzle z tej serii :)

 

Deni Carte, Lakier do paznokci z efektem syrenki, S5, niebieski:

"Lakier zawiera bardzo drobno zmielony opalizujący brokat, który nałożeniu na paznokieć daje nam efekt mieniącej się tafli. Jego wielką zaletą jest to, że na każdym kolorze wygląda inaczej. Dzięki elastycznej konsystencji lakier wyrównuje niedoskonałości płytki oraz nie odpryskuje, a warstwa utrzymuje się w nienaruszonym stanie nawet do 5 dni. Bardzo mocny, odporny na ścieranie. Wygodny pędzelek zapewnia łatwą aplikację."


Kosztuje ok. 6zł/10ml. Mój lakier S5 ma śliczny, delikatny efekt skrzący się subtelnie niebieskimi drobinkami. Marka ma w ofercie także inne odcienie, więc każdy znajdzie coś dla siebie.


Pędzelek jest dość dziwny. Szerokość ma idealną, ale jest twardawy, przez co potrafi robić smugi. Wcale nie maluje się nim paznokci łatwo, choć całkiem szybko schnie. Poniżej skład:


Lakier w zależności od koloru bazowego daje całkiem inny efekt, co mi się podoba. Równie ładnie wygląda solo, zwłaszcza przy trzech warstwach. Na paznokciach utrzymuje się kilka dni, raczej standardowy czas. Ostatnio maluję nim paznokcie zwłaszcza wtedy, gdy się spieszę, a płytka odpoczywa akurat od hybryd - nawet jedna, szybkoschnąca warstwa wygląda ciekawie. Po nałożeniu na ciemniejsze kolory wydobywa ich głębię, z kolei na jaśniejszych tworzy subtelną, niebieskawą poświatę. Lubię też malować nim tylko niektóre paznokcie, by otrzymać ciekawszy efekt. Zawsze nakładam na niego top, który wyrównuje ewentualne smugi czy wgłębienia.


Przyznam, że jeszcze do niedawna nie znałam produktów marki Deni Carte zbyt dobrze. Obecnie nie wyobrażam sobie powrotu do "zwykłych" pudrów i planuję zakup kolejnych pędzli. Moim zdaniem stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry.

Znacie te kosmetyki? Może polecacie coś innego marki?

44 komentarze:

  1. Ciekawy pomysł z tym syrenkowym lakierem, skoro robisz przerwę od hybryd, to fajnie, że nie musisz rezygnować ze zdobienia w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wtedy paznokcie wychodzą delikatne, a jednak maźnięte lakierem :)

      Usuń
  2. Ten puder ryżowy mocno do mnie przemówił. Kiedys zakupiłam jakis puder, który był biały i miał fantastycznie wytapiać sie w cerę. Nie wtapiał się. Chodziłam biała jak duch. Miesiąc minal zanim załapałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sisi <3 Może to kwestia ilości albo naturalnego odcienia skóry? Ja jestem dość blada, choć obecnie opalona i nie widzę bielenia :)

      Usuń
  3. Puder ryżowy to świetna sprawa! Sama miałam już kilka, innych marek i od kiedy poznałam pierwszy z nich, to po zwykłe pudry nie sięgam ;-) i także ten pewnie kiedyś u mnie zagości :-)
    A lakier syrenkowy chcę! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli widzisz różnicę tak samo jak ja :) Po prostu nie ma porównania :)

      Usuń
  4. Mam czysty puder ryżowy i jest super, nie wiem po co tam świństwa wkładać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio zastanawiałam się na kupnem pudru ryżowego i przekonałaś mnie.1 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko lakiery tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym bardzo wypróbować ten lakier! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier bardzo ciekawy jednak ja cały czas mam hybrydę na pazurkach :) zaciekawił mnie ten puder, cena też bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię sobie czasem od hybryd odpocząć, zwłaszcza, że póki co mam dwa kolory na krzyż :D

      Usuń
  9. Puder ryżowy mam ale z ecocera ale jeszcze go nie używałam. Pędzel też mi się podoba mam podobny (kształtem) z kavai :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ecocera jestem bardzo ciekawa, bo opinie czytałam skrajne :)

      Usuń
  10. Lakier bardzo ładnie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pudru ryżowego jeszcze nie używałam. Mam tylko mineralny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się ten syrenkowy lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Puder uwielbiam :) Tylko brak zatyczki denerwuje :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to chyba jedyny jego mankament :)

      Usuń
  14. Od dłuższego czasu kusi mnie puder ryżowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam żadnego z tych produktów :). Myślę, że ten lakier z efektem syrenki świetnie sprawdzi się u osób, które chcą odpocząć od malowania paznokci :). Byłby dla mnie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lakier daje faktycznie ładny, perłowy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolorowym tle można uzyskać jeszcze ciekawsze efekty :)

      Usuń
  17. Puder ryżowy mam z Paese, uwielbiam go :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Też niedawni kupiła sobie puder ryżowy, ale innej marki :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ każdy z nas jest inny i posiada własne zdanie, więc śmiało piszcie! Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.

Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)
Jeśli zaobserwujesz, a też prowadzisz blog - daj znać, chętnie zobaczę o czym piszesz :)