Kosmetyki na zastępstwo

Dziś nie będzie recenzji konkretnego produktu, za to będzie kilka ciekawostek. Być może niektóre znacie, ale niektóre może Was zaskoczą? Jest to post pół żartem pół serio, raczej nie do stosowania na stałe, a w awaryjnych przypadkach.

Czym można zastąpić kosmetyk, którego akurat nam zabrakło?


1. Zasypka dla dzieci jako suchy szampon (posypujemy skórę głowy i po chwili wyczesujemy zasypkę z włosów) - nie zostanie żaden biały ślad, za to włosy będą świeższe i ładniej pachnące.

2. Oliwka dla dzieci lub dowolny olej jako olejek do demakijażu (rozprowadzamy oliwkę/olej na skórze palcami, a następnie zbieramy makijaż płatkiem kosmetycznym uprzednio zwilżonym ciepłą wodą) - szybko zmyty makijaż, nawet wodoodporny, bez podrażnień i szczypania w oczy, skóra nawilżona i natłuszczona.

3. Chusteczki nawilżane dla dzieci jako sposób na demakijaż (przecieramy pomalowaną twarz chusteczkami) - dobre chusteczki dla dzieci zawierają oleje i inne składniki rozpuszczające kosmetyki, a także substancje nawilżające skórę; skóra będzie pozbawiona zanieczyszczeń i make up'u, zmiękczona i ukojona.


4. Balsam do ust jako odżywka do rzęs (wcieramy balsam w rzęsy i ich nasadę) - zwracamy uwagę na skład balsamu, najlepszy będzie taki, który zawiera dużo oleju rycynowego; balsam wzmocni włoski, zmniejszy ich wypadanie, lekko przyciemni; można używać go także do brwi.

5. Olej kokosowy jako pasta do zębów (nabieramy na szczoteczkę trochę oleju w postaci stałej i myjemy zęby) - olej posiada właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne, nie pieni się, ale zęby są doskonale wyczyszczone, białe i lśniące, w dodatku nie nałykamy się chemii i fluoru.

6. Odżywka do włosów jako preparat do golenia (rozprowadzamy odżywkę na skórze i golimy włosy maszynką) - odżywka zmiękczy włoski, dzięki czemu szybciej i bezpieczniej je zgolimy bez podrażnień.

7. Balsam do ust, bezbarwny błyszczyk lub żel do włosów jako żel do brwi (odrobinę wcieramy palcem lub szczoteczką w brwi) - włoski będą ułożone cały dzień tak jak chcemy.


8. Pasta do zębów jako preparat punktowy na wypryski (nakładamy niewielką ilość na krostkę, trzymamy max. 15 minut, po czym zmywamy) - niedoskonałości zostają wysuszone i szybciej się goją.

9. Odrobina pudru wymieszana z kremem do twarzy jako podkład/krem BB (mieszamy i nakładamy na skórę) - wyrówna się koloryt skóry, niedoskonałości zostaną ukryte.

10. Żel pod prysznic jako szampon do włosów (zwyczajnie myjemy włosy żelem) - większość tych kosmetyków ma podobną bazę, poradzi sobie więc zarówno z włosami jak i skórą, najlepiej użyć potem odżywki; włosy będą oczyszczone.

11. Żel do higieny intymnej jako żel do twarzy/szampon - zakładamy, że jest delikatny i nie wysusza skóry, natomiast odświeża ją i oczyszcza, może nawet nawilża.


12. Balsam do ciała lub krem do rąk jako odżywka do włosów (rozcieramy balsam w dłoniach i pokrywamy włosy niewielką ilością) - zawiera emolienty, które wygładzą włosy i nadadzą im połysk, zmniejszy puszenie się włosów.

13. Szampon/żel pod prysznic jako proszek do prania - usuwa niewielkie zabrudzenia, odświeża, nadaje ładny zapach ubraniom.

14. Hydrolat jako tonik (nasączamy wacik i przecieramy skórę) - hydrolat tonizuje skórę, przywraca jej właściwie pH, dodatkowo odświeża, relaksuje.

15. Odżywka do włosów jako szampon (myjemy włosy odżywką) - bardzo suche włosy zostaną zmiękczone, odżywione i wygładzone.

16. Balsam do ust jako żel do skórek (wcieramy) - balsam zmiękczy i nawilży suche skórki, dzięki czemu nie będą się zadzierały i zmniejszy się ich narastanie na paznokieć.
17. Szampon jako płyn do mycia pędzli - pędzle zostaną ładnie wyczyszczone, odświeżone i gotowe do pracy.

18. Bezbarwny lakier do paznokci do zatrzymania oczka w rajstopach (smarujemy lakierem oczko i jego najbliższą okolicę, czekamy aż zaschnie) - oczko nie "pójdzie" dalej, rajstopy zostaną uratowane, przynajmniej na jakiś czas.

19. Pomadka jako róż do policzków (wklepujemy odrobinę w kości policzkowe) - nadają się zwłaszcza szminki matowe w odpowiednim do naszej urody odcieniu; dodadzą rumieńców, będą trwałe.
20. Róż do policzków/bronzer jako cienie do powiek - nikt nie zauważy różnicy!

21. Cień do powiek jako "ulepszacz" lakieru do paznokci (pokruszony cień wsypujemy np. przy pomocy lejka z papieru do buteleczki z lakierem bezbarwnym lub kolorowym, mieszamy) - uzyskujemy zupełnie inny lakier o nowym odcieniu lub efekcie (np. po dodaniu cieni z brokatem).


22. Krem do rąk jako krem do stóp i odwrotnie - w zasadzie składy są bardzo podobne, więc można używać ich zamiennie.

23. Pianka do golenia jako preparat do czyszczenia lustra w łazience (myjemy lustro pianką, dokładnie wycieramy do sucha ręcznikiem papierowym) - lustro będzie lśniło i przez dłuższy czas nie będzie zachodziło parą, więc od razu po prysznicu będzie można się w nim przejrzeć.

Na koniec mam dla Was niespodziankę!

Jak może pamiętacie pisałam niedawno w TAGU, że wybieram się na zwariowane wakacje busem po Polsce. Liczę się z tym, że mogę mieć słaby dostęp do internetu i może mnie tu być mało. Postanowiłam więc wynagrodzić Wam to zabawą :)

Niektórych z powyższych sposobów osobiście próbowałam. Zadanie polega na odgadnięciu których konkretnie (wystarczy wpisać numerki w komentarzu).
Wśród osób, którym uda się odgadnąć wybiorę jedną lub dwie, które dostaną nagrody, oczywiście kosmetyczne! Zadanie nie jest łatwe, więc należy się mała podpowiedź: próbowałam większości, a dokładnie aż 15! Zabawa dla obserwatorów bloga. Powodzenia :)

A może macie jakieś swoje sprawdzone nietypowe sposoby na wykorzystanie kosmetyków?
Próbowałyście któregoś z powyższych?

Zdjęcia wykorzystane w poście pochodzą z serwisu Pixabay.com i mają licencję Public Domain

86 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Może komuś akurat się przydadzą :)

      Usuń
  2. Nie znałam jedynie sposobu z zastąpieniem proszku do prania i nadaniem kolorów bezbarwnemu lakierowi cieniami :D Ale to nie znaczy, że wszystkie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne lakiery wychodzą i jedyne w swoim rodzaju :)

      Usuń
  3. Obstawiam: 1, 2, 3, 4, 6, 7, 10, 11, 12, 16, 17, 18, 19, 20, 22 :D
    Super post!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pomysły. Niektóre są mi znane, a inne zupełnie niespodziewane. Chętnie wypróbuję olej kokosowy jako paste do zębów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, wiele osób sobie chwali! :)

      Usuń
  5. Świetne wskazówki, tez z nich korzystam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre wypróbowałam, większość się nawet sprawdza (o dziwo) ;P

      Usuń
  6. Chyba bym się nie odważyła umyć zęby olejem kokosowym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo, do odważnych świat należy ;)

      Usuń
  7. Bardzo przydatne informacje;) wiele z nich znam i stosuję raz na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super porady! i mnóstwo świetnych przykładów;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kilku sposobów próbowałam. cień do lakieru do paznokci, pasta na wypryski, itp.

    OdpowiedzUsuń
  10. super sposoby o większości nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje typy to:1, 2, 6, 8, 9, 10, 11, 12, 14, 16, 17,20, 21, 22, 23
    Pomysł 21 - genialny!!!!! Cudo!
    Normalnie znalazłaś sposób na moje zalegające próbki i odsypki cieni mineralnych :DDD
    Wielu przygód i niezapomnianych chwil! Baw się wspaniale *:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, obecnie mam jednodniową przerwę w urlopie (aby nie paść od nadmiaru wrażeń) :)

      Usuń
  12. 1,2,3,4,6,7,9,11,12,15,16,17,19,20,22 ;) Moje typy, baw się dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Balsam jako odzywka do rzęs! To na bank! Poza tym 1, 6, 9, 11, 12, 13, 14, 17, 20, 21- chyba musiałaś to zarobić, bo to eksperyment dosc niekonwencjonalny, 22, a 23 to obstawiam ze nawet wynalazłas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Niestety nie jestem autorką żadnego z tych pomysłów, wszystkie uzbierałam przez lata i teraz zebrałam w jednym poście :)

      Usuń
  14. Zdziwił mnie ten punkt z olejem kokosowym :p nie słyszałam nigdy takiego zastosowania :)
    Obstawiam 1,2,3,4,6,7,8,11,13,14,16,17,18,20,22 :)
    Udanego wyjazdu! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a mi się wydaje, że robi się coraz bardziej popularny :)

      Usuń
  15. Super podpowiedzi. Ciężko się domyślić, które wypróbowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiła mnie 5 - mam i chyba sprawdzę:)
    Ciekawy konkursik ale odpuszczam. Za dużo zbiorów:) Chociaż pewnie i tak bym nie wygrała:D
    Udanego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie! Dziękuję Ci ślicznie :)

      Usuń
  17. Świetny sposób na żel do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O większości słyszałam, ale tej z użyciem pianki do lustra mnie zaskoczył:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nr 11 i 13?
    Tych przykładowo próbowałami to z powodzeniem. Znowu wychodzi na to, że producenci wciskają nam masę niepotrzebnych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba! Czasem mam ciarki na myśl co jeszcze wykombinują :) Moja łazienka jest pełna opakowań żeli do różnych części ciała, a przecież wystarczyłby jeden delikatny do wszystkiego... :P

      Usuń
  20. Na pewno 18 - tego chyba każda próbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie będę zgadywać, ale ja też próbowałam większości takich zastępstw :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przydatne :) Nie wiedziałam, że olejku kokosowego można użyć jako pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niezłe patenty :) Wiele znałam, ale z częścią jeszcze się nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne wskazówki, zdecydowanie do zastosowania w życiu i codziennej pielęgnacji. :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Znałam kilka ale większość to dla mnie nowość, bardzo przydatne porady:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Olej kokosowy możemy użyć jako:
    krem na dzień, krem na noc, maseczkę na twarz, odżywkę do włosów, środek do demakijażu, odżywkę do skórek/paznokci, krem do stóp, balsam do ciała, antyperspirant. No i mozna go jeszcze zjeść, smażyć na nim, piec, smarować chleb itd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, to bardzo uniwersalny olej. Niestety moją cerę pięknie zapycha, więc na twarz go nie nakładam, ale włosy go kochają! A naleśniki na nim to poezja! :)

      Usuń
  27. Próbowałam tylko odżywki jako żelu do golenia i szamponu do mycia pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie słyszałam o tym, że olej kokosowy moze nasm zastąpić pastę do zębów ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne zamienniki, niektóre znałam a niektóre są dla mnie zaskoczeniem :) Obstawiam:1,2,3,4,5,6,7,8,9,11,12,14,15,16,17.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za udział, masz dużo trafień :)

      Usuń
  30. Znam wszystkie te pomysły i muszę przyznać, że są genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Stosowałam wiele tych "zastępstw", ale nie wpadłabym na to by umyć zęby olejem kokosowym albo myć lustra pianką do golenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam większość i tez stosowałam się do niektórych porad :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. balsam do ust jako żel do skórek - to spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo przydatny post - sama często korzystam z takich zamienników. Nielubiany przeze mnie puder Kryolan to świetny suchy szampon, a okropna maska Kallos służy mi jako krem do golenia :) Nic się nie marnuje :)

    Ps. Zapraszam do mnie na rozdanie - do zgarnięcia zestaw kosmetyków o wartości ponad 200 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Kallosy też się nie sprawdzają :)

      Usuń
  35. Sama próbowałam kilku sposobów. I rzeczywiście są to skuteczne zamienniki.

    OdpowiedzUsuń
  36. Moje typy: 1,2,3,4,6,8,10,11,13,15,16,17,18,20,22 :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Zawsze używam nawilżanych chusteczek dla dzieci do zmywania makijażu i sprawdzają się super :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z pianka do golenia musze koniecznie wyprobowac :) Udanej wyprawy :)!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawe pomysły :) o niektórych nie miałam pojęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny post, o oleju kokosowym jako pasta do zębów nie słyszałam☺

    OdpowiedzUsuń
  41. ale fajny post! :) dużo wiedziałam, ale też o kilku nowych poradach nie :D

    OdpowiedzUsuń
  42. zamienników 1 i 5 nie znałam, a jeśli chodzi o 18 to nie lubię tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  43. świetny blog! :)

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Lubię wiedzieć o takich "zamiennikach" :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Większość zastępstw znałam, ale nie wszystkie :) bardzo przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kilku próbowałam :)
    Ok, to obstawię następujące numery: 1, 2, 3, 4, 6, 7, 10, 11, 12, 13, 17, 18, 19, 22, 23 :)
    Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za udział, sporo trafień :)

      Usuń
  47. Wielu tych sposobów używam, np. olejkiem robię demakijaż codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, czyli nie tylko na zastępstwo :)

      Usuń
  48. Punkt 8 bardzo mi pomógł, do ostatniego czasu używałam maści, która miała takie zadanie, ale na wyjazdy jej nie biorę, więc pasta będzie idealna <333

    Zapraszam: http://bywikkis.blogspot.de/2015/07/przeglad-strony-dresslinkcom.html
    Poklikasz w linki w przeglądzie strony dresslink.com? Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  49. ooo takie tipy sa mega przydatne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dziękuję za udział wszystkim dziewczynom, które wzięły udział w mojej arcytrudnej zabawie! Niestety żadnej nie udało się odgadnąć w 100%, ale wiem, że zadanie było bardzo trudne i wymagało sporej dozy szczęścia. O niektórych zamiennikach pisałam u siebie na blogu, o innych nie wspomniałam ani słówkiem. Postanowiłam nagrodzić...
    tamtaradam...
    ...Alicję P., której udało się trafić aż 12 wypróbowanych przeze mnie zamienników :)
    Czekam na maila od zwyciężczyni i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetne zabawa :) no i porady niektóre znam i samą stosuje a niektóre w ogóle się u mnie nie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, u mnie też nie sprawdzają się wszystkie ;)

      Usuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ każdy z nas jest inny i posiada własne zdanie, więc śmiało piszcie! Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.

Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)
Jeśli zaobserwujesz, a też prowadzisz blog - daj znać, chętnie zobaczę o czym piszesz :)