Avon: Nawilżający żel do twarzy Glistnik i Woda źródlana

Żel kupiłam głównie ze względu na opakowanie, ponieważ niewielka tubka z korkiem wydawała mi się idealnym rozwiązaniem na wyjazdy. Zachęcająco brzmiały też obietnice producenta co do nawilżania i ciekawych składników. Czy ten żel to strzał w dziesiątkę czy może jednak w kolano?

Avon
Naturals Herbal
Glistnik i woda źródlana
Nawilżający żel do twarzy

 
  Żel znajduje się w niewielkiej tubce o pojemności 100 ml. Tubka jest miękka i łatwo wycisnąć żel do ostatniej kropelki. Ceny Avon są zróżnicowane, ja zapłaciłam ok. 4,50 zł, standardowo kosztuje niby 12 zł.


Korek bardzo dobrze trzyma, a przy tym łatwo się otwiera. Tubka jest lekka, poręczna, zajmuje mało miejsca w wakacyjnej kosmetyczce. Szata graficzna całkiem przyjemna dla oka, ale to już sprawa drugorzędna. Nie podoba mi się, że nie wiadomo ile go zostało, w żaden sposób nie da się podejrzeć :)


Skład:


Konsystencja jest całkiem ok, początkowo wydaje się gęsta, jednak po chwili widać, że spływa z ręki. Mimo wszystko łatwo umyć nim twarz bez strat. Dobrze się pieni. Jest całkowicie bezbarwny, a pachnie zielskiem. Początkowo nie zwracałam zbytnio uwagi na ten aromacik, jednak po dłuższym stosowaniu zaczął mnie męczyć.


Powoduje pieczenie oczu, a po dostaniu się nawet odrobinki do ust dowiemy się, że w smaku jest gorzki. Makijaż zmywałam nim raz z dość marnym skutkiem i skończyłam z oczami królika.


Niestety wysusza i drażni skórę. Po dłuższym stosowaniu łatwo nabawić się suchych, sterczących skórek, zaczerwienionych podrażnień i nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Po umyciu skóry niezbędny jest natychmiastowy ratunek w postaci kremu nawilżającego. Tyle jeśli chodzi o nawilżanie! Mimo wszystko skórę oczyszcza całkiem dobrze, podczas tonizowania wacik był czyściutki.


Na koniec zapraszam Was do Karoli na top 9 kosmetyków kolorowych w ramach Wakacji z blogerkami
(klik w banerek)
http://nicenailsbykarola.blogspot.com/2015/07/moje-top-9-kosmetykow-kolorowych.html

A już jutro mój pierwszy post tejże akcji. Zapraszam od rana!

Znacie ten lub inne żele Avon?

65 komentarzy:

  1. Szkoda, że okazał się beznadziejny, bo zapowiadał się ciekawie :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli bubel a miałam na niego ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam! Szkoda się tak męczyć...

      Usuń
  3. Szkoda że się sie sprawdził, pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, chętnie do Ciebie zajrzę jeśli masz bloga :)

      Usuń
  4. Jako była konsultantka nie polecam, a wręcz ostrzegam przed całą tą serią - wszystkie masakryczne skutki uboczne opisałaś tu celująco! Buble, że szkoda gadać...:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam krem do twarzy - świetnie zapychał! Całej serii lepiej nie tykać ;)

      Usuń
  5. moja twarz by tego nie przeżyła.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam go w Avonie. Skoro przesusza skórę to nie chcę go :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często jest w katalogach, ale lepiej go omijać wzrokiem :)

      Usuń
  7. Jakoś nie mam zaufania do kosmetyków Avon i jak widać słusznie. Mam suchą cerę i praktycznie każdy żel mnie ściąga, więc nie wyobrażam sobie co ten zdziałałby na mojej twarzy.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słusznie, kuku gwarantowane ;)

      Usuń
  8. Skoro podrażnia skórę, to zdecydowanie nie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie kupię go.Właśnie się pozbyłam suchej skóry,z którą męczyłam się rok.Ale bym się wkurzyła jakbym go miała i znów musiałabym się martwić o suche skórki;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję, aby ten stan utrzymał się jak najdłużej :)

      Usuń
  10. Jak ja dawno nic nie zamawiłam z avonu, muszę zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Avon kiedyś często zamawiałam, a teraz bardzo się ograniczam. Poznałam masę ich kosmetyków i zdecydowana większość to dla mnie buble ;) Za to ich kredki do oczu wręcz uwielbiam!

      Usuń
  11. Opakowanie rzeczywiście fajne, ale Avon, to Avon, przeważnie klapa jeśli chodzi o cokolwiek tej firmy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza w temacie pielęgnacji :)

      Usuń
  12. mnie wszystkie kosmetyki do twarzy z avonu okropnie wysuszają :( i tu niestety nie ma wyjątku....ale widzę że nie tylko mnie niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie są. Mnie dla odmiany czasem zapychają, chyba żeby mi nudno nie było :D

      Usuń
  13. mnie kosmetyki pielęgnacyjne z avon nie za bardzo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo słusznie! Teraz jest taki wybór dobrych marek, że Avon można sobie odpuścić :)

      Usuń
  14. Tego żelu nie znam, ale kosmetyki AVON takie właśnie są- podrażniają, wysuszają i ogólnie nie reprezentują sobą nic, pozaładnym wyglądem- jedyne, z czego byłam u nich zadowolona kiedykolwiek, to pomadki, ale to było już daaawno temu, teraz nie znam konsultantek, więc ich nie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale bubel! Nie mam dostępu do konsultantki więc rzadko mam kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, nie dasz się skusić na ładne zdjęcie z katalogu :)

      Usuń
  16. Miałam i ten żel i tonik i oba produkty to buble do kwadratu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaprysku choć raz się zgadzamy :))))

      Usuń
  17. Nie miałam jeszcze tego żelu, ale jak widać niewiele straciłam

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadamy za produktami Avon.

    OdpowiedzUsuń
  19. łeeee... nie spodobał mi się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłabym się, gdyby było inaczej :)

      Usuń
  20. Myślałam, że wypadnie o wiele lepiej...:<

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, że tubka wprost idealna na wakacje!

      Usuń
  22. Współczuję zakupu, ja używam do zmywania kremową piankę z Neutrogeny. Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię pianki, choć tej akurat nie miałam. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Raczej się na niego nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No to wiem już, co omijać:) Nie ma nic gorszego, niż podrażnione oczy:(

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapach nie dla mnie i ja uciekam od Avon :P. Kiedyś właśnie miałam jakiś produkt Avon, krem pod oczy? (chyba, skleroza nie boli :D) i dostałam takiego uczulenia, że teraz uciekam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uciekaj w takim razie, bo nie ma po co się katować ;)

      Usuń
  26. Nawilżający? Chyba wysuszający, zapewne nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zamiast Avonu wolę Oriflame ;) raz trafiłam na super żel do mycia twarzy z Oriflame, natomiast z Avonu bałabym się spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  28. Hoho nie pamiętam już kiedy miałam coś z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozsądnie :) Ja już też coraz mniej mam ochotę na te ich cudaki :D

      Usuń
  29. Ja znam kilka kosmetyków godnych polecenia z Avonu :) akurat cała ta seria to istna porażka :\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ich kredki do oczu! W cenie 10 zł (kiedy są w promo) nie znam lepszych i trwalszych :)

      Usuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ każdy z nas jest inny i posiada własne zdanie, więc śmiało piszcie! Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.

Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)
Jeśli zaobserwujesz, a też prowadzisz blog - daj znać, chętnie zobaczę o czym piszesz :)