Alterra, Pomadka do ust z rumiankiem bio

Jestem prawdziwą koneserką balsamów do ust, zużywam ich całe mnóstwo. Ba, nie wyobrażam sobie bez nich pielęgnacji, podobnie jak bez kremu do rąk i twarzy. W moim przypadku największy komplement, jaki mogę zasponsorować producentowi, to kupić ponownie ten sam produkt. Wśród ogromnej konkurencji nieczęsto się na to decyduję. Jak było w tym przypadku? Zdjęcia chyba wszystko zdradzają bez czytania ;)

Alterra
Pomadka do ust
z rumiankiem bio
z olejem oliwkowym bio

Wygładza i delikatnie pielęgnuje usta
Do delikatnej skóry ust




Za pierwszym razem kupiłam ją zupełnie przypadkiem, zerkając jedynie jednym okiem na skład, a drugim buszując już gdzieś wśród kolorówki. Była na szczęście w promocji, dlatego rzuciła mi się w oko. Opakowanie jest tak ascetyczne, że aż niewidoczne wśród innych produktów.  Białawy kartonik, z przodu jakieś "szprechy", delikatny obrazek. Z tyłu maleńkie literki, trzeba naprawdę się wpatrywać, aby coś wyczytać :)

Dostępna jest jedynie w Rossmannie - sieci niemieckich drogerii i w tym kraju także produkowana. Cena od 4 zł/4,8g.


Wyjęcie balsamu nie nastręcza trudności, kartonik łatwo się rozrywa, wystarczy wycisnąć pomadkę na zewnątrz.
Plastikowe opakowanie pomadki jest bardzo trwałe, samo się nie otwiera, a napisy się nie ścierają. Właściwie wygląda jak nowa, mimo że już prawie się skończyła. Doskonały kosmetyk do damskiej torebki.


 Skład: Na pierwszym miejscu jest olej rycynowy (nabłyszcza, chroni przed utratą wody), następnie olej kokosowy (odżywia, pielęgnuje, natłuszcza), wosk pszczeli (zmiękcza, uelastycznia, tworzy odpowiednią konsystencję), olej jojoba (odżywia, pielęgnuje), wosk candelilla (natłuszcza, pielęgnuje, wygładza), kwas palmitynowy (emolient, natłuszcza, wygładza, nabłyszcza), kwas stearynowy (natłuszcza), masło shea (odżywia, nawilża, pielęgnuje), oliwa z oliwek (natłuszcza, nawilża, odżywia, tutaj z rolnictwa eko), Tocopheryl Acetate (wit. E, przeciwutleniacz, nawilża), Aroma, olej słonecznikowy (natłuszcza, odżywia), olej z rumianku (łagodzi, działa antyseptycznie i przeciwzapalnie, tutaj z rolnictwa eko), ekstrakt z marchwi (zawiera wit. A i E, regeneruje), karoten (prowitamina A), Tocopherol (wit. E).

 Skład jest więc zachwycający jak dla mnie.

 

Pomadka ma bladożółty kolor i bardzo słabo wyczuwalny zapach rumianku.
Jest dość twarda, ale bez problemu rozsmarowuje się na ustach. Ładnie je pokrywa cienką warstwą bez rolowania się lub ściekania. Wargi błyszczą, przez co wyglądają na pełniejsze. Jednocześnie są miękkie i nawilżone, ale nie nieprzyjemnie oblepione. Nadaje się zarówno na dzień jak i na noc. Nie zjada się zbyt szybko. Wydajnośc także jest zadowalająca, ponieważ nie trzeba jej nakładać dużo. No i ten skład!
Jestem zachwycona! Takich produktów właśnie szukam. Jedynie żałuję, że nie jest to polski produkt, ale cóż! Niech "nasi" producenci się inspirują to może kiedyś...


Co ciekawe czytałam "gdzieś kiedyś" że dziewczyny stosują ją jako odżywkę do rzęs. Wcale się nie dziwię, skład do tego jak najbardziej zachęca, zwłaszcza olej rycynowy na pierwszym miejscu. Czy daje to jakieś efekty, nie wiem, bo dopiero dwa dni w ten sposób jej używam... (wykorzystuję do tego końcówkę pomadki, która zawsze zostaje w opakowaniu, na pewno wiecie o co chodzi, wydłubuję ją paznokciem, nakładam na wierzch dłoni aby od ciepła skóry się rozpuściła i nakładam na rzęsy i linię rzęs palcem - nic nie ścieka, oczy nie pieką, nie są zamglone jak to było w przypadku czystego olejku rycynowego).
Kupiłam już kolejne opakowanie rumiankowej i od razu granatowej do pary :) Żeby im smutno nie było :D


Znacie je? Przyznam, że czasem trzeba na nie zapolować, nie zawsze są łatwo dostępne. Wydaje mi się, że sporo kobiet ich poszukuje. Ja jestem zachwycona, więc dołączam się do polujących w Rossmannie ;)

26 komentarzy:

  1. Skład mi się podoba, upoluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbiorowe polowanie się szykuje, biedactwa nie mają szans na spokojny żywot w Rossmannie ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Sama bym chętnie taką "ukręciła" tylko po co, skoro jest gotowa :)

      Usuń
  3. Całkiem zachęcająco wygląda i skład też jest bardzo fajny. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest świetny, zwłaszcza w porównaniu z konkurencją :)

      Usuń
  4. Jedna z moich ulubionych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam juz za duzo pomadek do ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takie pojęcie nie istnieje :)

      Usuń
  6. Czytałam i słyszałam o niej dużo dobrego. Z tym, że dziewczyny nakładają ja na rzęsy też się spotkałam :) Ciekawa jestem, jakie będą efekty u Ciebie. Ja nie lubię rumianku w kosmetykach, więc pewnie się na nią nie skuszę :) Obecnie używam pomadki Melisa z Urody. Jestem z niej bardzo zadowolona(z wyjątkiem posmaku kremu w ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weronka foty "przed" już zrobione, więc jeśli będzie efekt na pewno to uwiecznię. Melisę bardzo lubi moja mama :)

      Usuń
  7. Nie miałam tej pomadki, obecnie używam z Flos-Leka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam ,że faktycznie rzęsy są po niej mocniejsze i gęstsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, na pewno o tym napiszę, ale dopiero za ponad miwsiąc :)

      Usuń
  9. znam ją :) I używałam szczególnie na rzęsty w tej roli sprawdzała się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że skoro u Ciebie i innych dziewczyn się fajnie sprawdzała to u mnie też tak będzie :) Tym bardziej, że aplikacja jest łatwa i szybka ;)

      Usuń
  10. Też słyszałam, że daje dobre efekty na rzęsach :) Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że to nie plotka, a fakt :) Moje rzęsy są oporne na różne odżywki, więc może ten sposób im podpasuje?

      Usuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, ponieważ każdy z nas jest inny i posiada własne zdanie, więc śmiało piszcie! Skomentować może każdy, apeluję jednak o kulturę.

Do blogerów w wolnej chwili na pewno zajrzę :)
Jeśli zaobserwujesz, a też prowadzisz blog - daj znać, chętnie zobaczę o czym piszesz :)